Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Bielszczanin uhonorowany

Kryspin Wolny zdobył trzecie miejsce w 80. Konkursie Szopek Krakowskich w kategorii szopki duże. Podobną pozycję zajął podczas 79. i 78. edycji konkursu.

Niedziela bielsko-żywiecka 1/2023, str. V

[ TEMATY ]

Szopki krakowskie

Archiwum Kryspina Wolnego

Nagrodzona szopka z Bielska-Białej

Nagrodzona szopka z Bielska-Białej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nagrodzona szopka ma 180 cm wysokości, 120 cm szerokości i 70 cm głębokości. W jej centralnym miejscu znajduje się Święta Rodzina. W pobocznych niszach paradują postacie Pana Twardowskiego, Lajkonika, krakowiaków i górali. Misterną konstrukcję wieńczą wieże kościoła Mariackiego i św. Andrzeja Apostoła. Gotowe dzieło to efekt niemal 10 miesięcy wytężonej pracy. – Już przed zeszłorocznym Bożym Narodzeniem zacząłem tworzyć tę szopkę. Siedziałem przy niej po kilka godzin dziennie. Najdłużej w soboty i niedziele. Wtedy wychodziło po 5-6 godzin. Ostatnie szlify wykonałem jeszcze przed konkursem. Na sam koniec wykonałem poprawę oświetlenia – mówi K. Wolny. Uhonorowana szopka powstawała bez gotowego projektu. Jej kolejne elementy materializowały się w trakcie twórczej pracy. Do jej powstania K. Wolny po raz pierwszy użył staniolu marszczonego, co spowodowało, że makiety fasad budynków nabrały faktury zbliżonej do odwzorowanego oryginału. Dzięki temu zabiegowi udało się artyście zintensyfikować nasycenie barw: złotej, czerwonej i zielonej, wykorzystanych do malowania szopki. Do 80. edycji konkursu zgłoszono 142 prace. W 2018 r. duża szopka bielszczaniana uznana została za najpiękniejszą i zajęła pierwsze miejsce.

Dzieło K. Wolnego do końca lutego będzie eksponowane w Pałacu Krzysztofory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-12-27 08:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od katakumb do szopki

Szopki krakowskie można podziwiać nie tylko w Krakowie. Od 12 lat wierni mają okazję zobaczyć je również w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze. Tradycja szopek ma jednak zasięg globalny.

Pomysłodawcą wystawy szopek krakowskich w parafii Ducha Świętego jest Sławomir Ronowicz, prezes Stowarzyszenia Pro Cultura et Musica im. Edyty Stein. Kiedy był z rodziną w Helsinkach, zwrócił uwagę, że wiele osób wchodzi do katedry. Był zaskoczony, kiedy się okazało, że powodem tego dużego zainteresowania była wystawa szopek krakowskich. Urzekają one nie tylko kolorami, ale też precyzją wykonania. Pan Ronowicz wpadł na pomysł, żeby szopki można było podziwiać również w Zielonej Górze. Co roku jej mieszkańcy mogą obejrzeć inne szopki, często te, które wygrały krakowski konkurs w poprzednich latach. Rok temu przywieziona szopka liczyła prawie 4 m wysokości. Dwa lata temu obok szopek krakowskich można było zobaczyć te pochodzące z Peru, Salwadoru, Meksyku czy Korei Południowej.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Gdy wiara traci radość ten święty pomoże

2026-05-29 10:37

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W centrum odcinka pojawia się niezwykła postać św. Filipa Nereusza — apostoła Rzymu, człowieka radości, humoru, wolności i pokory. To święty, który potrafił odmówić kardynalskiego kapelusza, mówiąc: „Wolę niebo”. To człowiek, który żartem potrafił leczyć pychę, dobrocią otwierał serca grzeszników, a modlitwą pozwolił Bogu tak poszerzyć swoje serce, że stało się ono znakiem Bożej obecności.

Zapraszam Was do spotkania z Bogiem, który sam przedstawia się człowiekowi. I robi to w sposób zaskakujący. Nie mówi najpierw o swojej potędze, sile i majestacie. Mówi, że jest miłosierny, łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność.
CZYTAJ DALEJ

Strefa Gazy: nigdy wcześniej nie było tak wielu dzieci po amputacjach

2026-05-31 14:45

[ TEMATY ]

strefa gazy

Gaza

Adobe Stock

Caritas Jerozolimy bije na alarm w sprawie bezprecedensowego kryzysu humanitarnego, który dotyka mieszkańców Strefy Gazy. Organizacja podkreśla, że brakuje żywności, leków, ale także dostępu do wody pitnej, co prawie 40-krotnie nasiliło choroby zakaźne. „Staramy się ratować życie przy pomocy nielicznych dostępnych środków” - podkreśla Caritas, wskazując, że pomoc humanitarna wciąż nie jest wpuszczana do Strefy Gazy.

Ponad 500 tysięcy osób cierpi z powodu głodu, podczas gdy wśród dzieci rośnie liczba niepełnosprawności i amputacji. „Pomoc humanitarna musi być znaczna pod względem ilości i stała, aby zaspokoić ogromne potrzeby mieszkańców Gazy. Wciąż nie widać wyraźnych oznak, które wskazywałyby, że wojna się skończy” - podkreśla ojciec Gabriel Romanelli, proboszcz jedynej katolickiej parafii w Strefie Gazy, który współpracuje z Caritas w niesieniu pomocy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję