Reklama

Niedziela Legnicka

Wyjątkowe Święto Światła

Wydarzenie jest obchodzone od wieków, a upamiętnia odnalezienie cudownej ikony Matki Bożej Łaskawej, która została ukryta przez cystersów podczas wojen husyckich.

Niedziela legnicka 1/2023, str. I

[ TEMATY ]

Krzeszówek

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Pielgrzymi zatrzymywali się przed obrazem ze swoimi modlitwami

Pielgrzymi zatrzymywali się przed obrazem ze swoimi modlitwami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zamurowana w drewnianej skrzyni pod posadzką zakrystii, przeleżała w zapomnieniu blisko 200 lat. W tym roku minęła 400. rocznica odnalezienia cudownego wizerunku, któremu towarzyszył niezwykły promień światła. To właśnie on wskazał robotnikom miejsce ukrycia tego bezcennego skarbu. Okazało się, że drewniana skrzynia rozpadła się, ikona jednak była nietknięta. Powróciła do ołtarza głównego, gdzie znowu mogła odbierać cześć wiernych.

Rocznica

Dla upamiętnienia tego wydarzenia i tak zacnego jubileuszu, obchody tegorocznego Święta Światła miały bardzo uroczystą oprawę. Obraz można było nawiedzić w zakrystii, w miejscu jego odnalezienia. Przez cały dzień wierni i pielgrzymi mogli modlić się przed cudownym wizerunkiem. Pomimo chłodu, nie brakowało osób, które chciały Matce Bożej Łaskawej przedstawić swoje prośby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O godz. 17 ikona Maryi została przeniesiona przez strażaków do bazyliki w uroczystej procesji. Następnie Eucharystii przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. We wprowadzeniu do Mszy św. ks. Marian Kopko, kustosz sanktuarium, przypomniał wydarzenia sprzed wieków. Podkreślił, że miejsce to jest głównym sanktuarium diecezji, które co roku nawiedzają tysiące pielgrzymów nie tylko z Polski, ale i z całej Europy. Materialnym znakiem jubileuszu jest zakończenie remontu domu pielgrzyma w Krzeszówku.

Rola światła

Reklama

W homilii bp Siemieniewski podkreślił, że światło w życiu człowieka odgrywa ogromną rolę, ono rozświetla różne mroki życia. Przypomniał też, że Chrystusa, który przychodzi, ukazuje się światu jako światło. – To wszystko pomaga nam zrozumieć wydarzenia sprzed 400 lat. Ta historia odnalezienia ikony pozwala nam również odczytać zamysł Boga, jaki On ma w stosunku do człowieka. Przecież człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, ma on być ikoną Boga – podkreślił bp Andrzej. Zauważył, że dramat grzechu sprawił, że ten obraz został zniekształcony. Bóg zatem postanowił odbudować ten wizerunek, dokonał tego w Jezusie Chrystusie. Dobrze wiedziała o tym Maryja, która w swoim Magnificat wyśpiewała tę prawdę. – Maryja uczy nas, co znaczy odnaleźć ikonę w swoim sercu, ikonę pełnienia woli Bożej. To w naszym życiu dokonuje się przez sakrament chrztu i posłuszeństwo Ewangelii – mówił.

Wspomniał też o nauczaniu Jana Pawła II, w którym pojawiał się temat ikony, także tej krzeszowskiej. Papież mówił, że każdą ewangeliczną scenę związaną z Maryją można przyjąć za ikonę, czy to będzie ikona zwiastowania, narodzenia Jezusa, scena pod krzyżem czy wniebowzięcie. – Te sceny można przyjąć za ikony chrześcijańskiej kontemplacji. Pomaga nam w tym modlitwa różańcowa, adoracja Najświętszego Sakramentu, chwile poświęcone Bogu, by utkwić wzrok w ewangelicznej scenie i rozpoznać tam tajemnicę, aż ujrzy się Boski blask – podkreślił ksiądz biskup.

Po Eucharystii wierni mogli oddać cześć wizerunkowi Matki Bożej Łaskawej.

2022-12-27 08:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejny etap prac zakończony

Niedziela legnicka 6/2022, str. II

[ TEMATY ]

Dom pielgrzyma

Krzeszówek

EPB (Europejska Perła Baroku)

Krzeszówek będzie służył pielgrzymom

Krzeszówek będzie służył pielgrzymom

Jest szansa, że w tym roku zostanie otwarty dom pielgrzyma.

Trwają intensywne prace przy modernizacji starej plebanii przy kościele św. Wawrzyńca, która przyjmować będzie gości przyjeżdżających m.in. do Krzeszowa. – Krzeszówek to prawdopodobnie kolebka krzeszowskiego sanktuarium. To tam przybyli najpierw benedyktyni, a następnie cystersi, którzy rozpoczęli budowę zespołu klasztornego – mówi Grzegorz Żurek, kierownik ds. sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje: „Dziewczyno, Ja to naprawdę wszystko ogarniam"

2026-07-12 11:07

Archiwum prywatne

S. Gaudia Skass

S. Gaudia Skass

Siostra Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia łączy życie zakonne z nieustannym byciem w drodze i głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia. W rozmowie z okazji Festiwalu Życia w Kokotku otwarcie opowiada o swoich lękach, wewnętrznych zmaganiach i głębokim zaufaniu Jezusowi, który – jak podkreśla – „wszystko ogarnia”. Siostra dzieli się też cennymi wskazówkami, jak autentycznie mówić o Bogu młodym ludziom oraz dlaczego temat nieufności jest jednym z najważniejszych w życiu duchowym.

Karol Porwich: Jak można pogodzić życie zakonne z aktywnym głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia z życiem w drodze?
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję