Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Postawimy trzy namioty

Niedziela Ogólnopolska 10/2023, str. 17

[ TEMATY ]

Ewangelia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Opis Przemienienia w Ewangelii według św. Mateusza jest częścią szerszego bloku narracyjnego, którego motyw przewodni stanowi zbliżająca się męka i śmierć Syna Bożego. Jezus zbliża się do kulminacyjnego momentu swojej misji. Misterium krzyża obecne w formie zapowiedzi staje się kluczem interpretacyjnym całej sekcji. Scena Przemienienia wpisuje się doskonale w ten schemat. Ma ona przygotować uczniów do właściwego zrozumienia wydarzeń paschalnych przez ukazanie ich najgłębszego sensu – chwały Jezusa i współudziału odkupionych w tej chwale.

Uczniowie jednak nie są w stanie w pełni pojąć przeżywanego misterium. Wypowiedź Piotra wyraźnie o tym świadczy: „Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. W tych słowach wybrzmiewa świadomość doniosłości przeżywanej chwili. Świadomość ta jest jednak ograniczona do zbyt przyziemnych wyobrażeń o misji Chrystusa. Jak możemy rozumieć te słowa Apostoła?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Greckie skene oznacza szałas, namiot, przybytek, jakiekolwiek zadaszone i zaciemnione miejsce. W sensie ogólnym – szałas zbudowany ze skór, sukna lub gałęzi w formie namiotu służącego jako prowizoryczne miejsce zamieszkania. Mianem tym określa się także święty przybytek Izraelitów, w którym przechowywano Arkę – miejsce kultu przed budową świątyni, określane jako namiot spotkania lub namiot świadectwa. W sensie symbolicznym odnosi się do duchowego, niebiańskiego przybytku, na wzór którego miała zostać zbudowana świątynia w Jerozolimie.

Propozycję Piotra, który oferuje postawienie trzech namiotów: dla Jezusa oraz Mojżesza i Eliasza, można rozumieć w pierwszym rzędzie jako wyraz niezrozumienia sytuacji i nieporadności wobec objawianej tajemnicy. Piotr chce zatrzymać przeżywaną chwilę, ograniczając ją do czysto ziemskiego aspektu. Uradowany wizją pragnie przedłużyć jej trwanie. Cyryl z Aleksandrii tak komentuje ten fragment: „Piotr nie wiedział, co mówi, ponieważ przed męką, zmartwychwstaniem i zwycięstwem Zbawiciela nad śmiercią i zepsuciem byłoby niemożliwe, aby Piotr był z Chrystusem i został wpuszczony do niebiańskich namiotów. To nastąpić mogło dopiero po Zmartwychwstaniu Zbawiciela i Jego wstąpieniu do nieba”. Komentarz św. Cyryla doskonale łączy dwie perspektywy: z jednej strony namiot w dosłownym sensie staje się symbolem niezrozumienia przez uczniów wydarzenia, w którym uczestniczą, z drugiej jednak ma on także głębszą symbolikę, wskazuje bowiem na duchowy sens Przemienienia. Namiot, jako obraz niebiańskiej świątyni, przedstawia zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią i zapowiada współudział uczniów w chwale Zbawiciela.

Propozycja Piotra pokazuje, że uczniowie znajdują się w drodze i nieustannie muszą pogłębiać swoje rozumienie i doświadczenie Mistrza. Na tej drodze z czasem stanie się dla nich jasne, że przez krzyż i zmartwychwstanie Chrystusa dokonał się największy przełom w historii. Dzięki niemu każdy z nas ma dostęp do niebiańskiego przybytku – pełnej wspólnoty z Bogiem.

2023-02-28 13:23

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duch Święty spoczął na Jezusie

Słowa Ewangelii według św. Jana (J 1, 29-34)

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi”.
CZYTAJ DALEJ

Nasze Emaus

2026-04-14 11:20

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Emaus

o. Waldemar Pastusiak

Wikipedia.org.

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
CZYTAJ DALEJ

Afryka, podróż Papieża: wezwanie do przemiany serca

2026-04-19 20:33

[ TEMATY ]

serca

Podróż Papieża

Leon XIV w Afryce

wezwanie do przemiany

Vatican Media

Podróż papieża Leona XIV do Afryki

Podróż papieża Leona XIV do Afryki

Podróż Papieża do Afryki wzywa nas do otwarcia oczu i zmiany rytmu naszego serca – by je ożywić. Zachęca nas do działania – by oblicze ludzkości stawało się bardziej prawdziwe.

Tysiące ludzi czekają teraz na Ojca Świętego i towarzyszą mu, tłumnie wypełniając zakurzone drogi czerwonej ziemi i ulice miast. Za kordonami często znajdują się domy z blaszanymi dachami, zrujnowane, rozpadające się budynki. Jednak oczy wszystkich są pełne radości, a uśmiechy wybuchają, gdy tylko spojrzenia spotykają się w pozdrowieniu. Czeka się nawet godzinami na przejazd papieskiego samochodu lub towarzyszącego mu konwoju, aby uchwycić obraz, zachować wspomnienie. Śpiewa się i tańczy, powiewają flagi i gałązki, a ręce unoszą się energicznie ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję