Reklama

Wiara

Poznaj siebie. Rachunek sumienia

Przebieg spowiedzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcecie się dowiedzieć, czym są wewnętrzne wyzwolenie i prawdziwa radość, nie zapominajcie o sakramencie pojednania. W nim kryje się tajemnica ciągłej młodości duchowej.
Św. Jan Paweł II

1. Znak krzyża i słowa: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.
2. Ostatni raz u spowiedzi byłem(-am)... (podać przybliżoną datę); zadaną pokutę odprawiłem(-am); obraziłem(-am) Pana Boga i bliźnich następującymi grzechami:... (wymienić grzechy).
3. Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję, postanawiam poprawę. Proszę o rozgrzeszenie i pokutę.
4. Kapłan podejmuje dialog z penitentem, poucza go, następnie wypowiada formułę rozgrzeszenia i zadaje pokutę; wzywa penitenta do aktu żalu za grzechy. Gdy kapłan mówi: „wychwalajmy Pana, bo jest dobry”, odpowiada się: „bo Jego miłosierdzie trwa na wieki”. Na słowa kapłana: „Pan odpuścił tobie grzechy, idź w pokoju”, odpowiada się: „amen”.

Przebaczenie oczyszcza mnie, nie zaś mojego winowajcę, przebaczenie oczyszcza z pragnienia odwetu.
Ks. Józef Tischner

Modlitwa po spowiedzi

Wszechmogący i wieczny Boże, którego miłosierdzie nie zna granic, a dobroć jest nieskończona, dziękuję Ci z całego serca za przebaczenie grzechów otrzymane w sakramencie pokuty. Uwielbiam Cię za niepojętą miłość, którą w Chrystusie okazujesz tym, którzy pragną pojednania z Tobą. Dziękuję Ci za moc tego sakramentu, przez który uwalniasz nasze sumienia od zła i pozwalasz na nowo zjednoczyć się z Tobą. Proszę Cię, Panie, o łaskę wytrwania w dobrych postanowieniach, abym unikając zła i czyniąc dobro, mógł/mogła wzrastać w komunii z Tobą, Maryją, aniołami i ze wszystkimi świętymi, którzy wielbią Ciebie. Tobie chwała na wieki! Amen.

Bóg nigdy nie męczy się przebaczaniem nam, to nas męczy proszenie Go o miłosierdzie.
Papież Franciszek

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-03-07 14:36

Oceń: +15 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Idź, pokaż Mu swoje serce w konfesjonale

[ TEMATY ]

spowiedź

Agnieszka Bugała

Kościół uczy, że człowiek ochrzczony, czyli wyznawca Chrystusa, powinien chociaż jeden raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty, zwłaszcza w okresie wielkanocnym.

Ale ten dopiero przed nami. Jednak warto, jeśli z jakichś powodów nie udało się jeszcze tego zrobić, zadbać o to, aby do wielkanocnego śniadania usiąść z czystym sercem. Co znaczy z czystym? Z takim, które odsłoniło się przed Panem Jezusem w konfesjonale, w sakramencie spowiedzi i wyznało Mu popełnione grzechy i winy, postanawiając poprawę, podejmując wysiłek nawórcenia.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Kinowy fenomen. Blisko 140 tys. widzów obejrzało film "Mistyczka"

2026-09-25 13:33

[ TEMATY ]

Mistyczka

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

To już prawdziwy kinowy fenomen. Blisko 140 tys. widzów, ponad 200 kin i 2. miejsce w box office – „Mistyczka” Jana Sobierajskiego przyciąga do kin kolejne osoby i wywołuje emocje, o których widzowie mówią po seansie. Film właśnie odniósł także kolejny sukces: podczas 40. Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów „Niepokalana” zdobył II miejsce w kategorii filmów fabularnych.

„Mistyczka” to fabularna opowieść inspirowana życiem Alicji Lenczewskiej. W głównej roli występuje Dorota Chotecka-Pazura, która wciela się w Alicję. Partnerują jej m.in. Sławomir Orzechowski oraz Radosław Pazura. W obsadzie znaleźli się m.in. Ewa Florczak, Magdalena Woźniak, Filip Gurłacz, Dariusz Kowalski, Marcin Kwaśny i Rafał Szałajko.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję