Dziesięciu kleryków IV roku Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego przyjęło w katedrze posługę akolitatu. To klerycy z diecezji: wrocławskiej, świdnickiej i legnickiej.
Akolita ma wspomagać diakona i usługiwać kapłanowi, zwłaszcza podczas sprawowania Mszy św. Ponadto należy do niego, jako do nadzwyczajnego szafarza, udzielanie Komunii św.
– Powołanie akolity streszcza się w prostych czynnościach: nieść Ciało Chrystusa i Słowo Boże drugiemu człowiekowi. Akolita ma być świadkiem Słowa Bożego i świadkiem Eucharystii – mówił w homilii bp Jacek Kiciński, który przewodniczył uroczystości. – Kościół to biblijna studnia, a Eucharystia to woda życia, która daje życie wieczne. Akolita jest zatem biblijnym czerpakiem Bożej Miłości. A czerpak nie tylko nabiera wodę, ale daje ją też innym. Czerpak ma bezpośredni kontakt z wodą, jest w niej niejako zanurzony. Akolita ma być zanurzony w Słowie Bożym i w ofierze Jezusa Chrystusa po to, aby być darem dla innych. I takich kapłanów, takich powołań dziś Kościół potrzebuje – tłumaczył hierarcha.
Biskup Kiciński podkreślił, że takie właśnie było życie Jana Pawła II, świętego, którego przesłanie i posługę tak bardzo próbuje się dzisiaj podważyć. – Święty Jan Paweł II był człowiekiem Eucharystii, Słowa Bożego, a jego życie złożone w ofierze Bogu stało się darem dla nas wszystkich. Ta świętość jest i zawsze będzie niepodważalna – mówił hierarcha i dodał: – Niedawno wyszliśmy z „niewoli egipskiej” systemu komunistycznego. Tym, który nas wyprowadzał z niewoli był Jan Paweł II. To właśnie on prowadził nas ku wolności w mocy Ducha Świętego.
Posługa stałego akolity przez pewien czas wzbudzała wątpliwości wśród wiernych, bo jak to możliwe, że Komunię św. podaje mężczyzna z obrączką na palcu? Jednak Pan Bóg wie, co robi i choć wszechmocny, to potrzebuje być zaniesiony, a czasem nawet zawieziony na rowerze.
O byciu akolitą stałym z Tadeuszem Tomaszewskim rozmawia Joanna Kruczyńska
JOANNA KRUCZYŃSKA: – Jak zdecydował Pan się na bycie stałym akolitą?
Bombardowania w Libanie zabijają ludzi i niszczą tkankę społeczną kraju – ostrzega franciszkanin, brat Tony Choukri z Bejrutu. Dzieci, gdy tylko usłyszą dźwięk przypominający strzał, biegną do swoich mam. Gwardian klasztoru św. Józefa apeluje o pokój i przypomina, że mimo strachu, zakonnicy pozostają przy mieszkańcach oraz przyjmują uchodźców.
Dramatyczne świadectwo z Bejrutu płynie w kolejnym tygodniu nowej odsłony konfliktu na Bliskim Wschodzie, której elementem są izraelskie działania zbrojne przeciwko celom w Libanie. Brat Tony Choukri z Kustodii Ziemi Świętej mówi, że nie tylko zabijają ludzi i uderzają w mury, ale też tworzą „środowisko nienawiści i zemsty, miejsce, które nie ma już nic wspólnego ze spokojem Libanu”.
Mamy to! Na polskie to jest 600 mld zł, góra pieniędzy – chwalił się dwa lata temu premier w obecności szefowej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. W kampanii wyborczej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Koalicja Obywatelska mówiła o „miliardach z Unii, które znów płyną do Polski”, a dziś okazuje się, że brak pieniędzy nawet na kamizelki kuloodporne dla policji i Straży Granicznej?
Gdy w lutym 2024 r. premier Donald Tusk stał na konferencji prasowej z komisarz von der Leyen, nie potrafił ukryć satysfakcji. W końcu mógł się pochwalić „odblokowaniem” funduszy europejskich, zamrożonych przez swoją wyższą stopniem koleżankę na okres rządów Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda żadne przepisy, które były tak krytykowane nie zostały zmienione, ale został zrealizowany ten jeden kamień milowy: zmieniła się władza w Polsce. Wybór Polaków został „skorygowany”, więc przyszła nagroda. Tylko do czyjej kieszeni?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.