Reklama

Jan Paweł II

Zawsze wierna

"Niedziela" była i nadal jest semper fidelis. Od chwili reaktywowania tygodnika w 1981 r. z dumą publikujemy teksty Jana Pawła II i o nim. Nie pozostajemy też obojętni wobec bezprecedensowego ataku na jego osobę, który obecnie obserwujemy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnim czasie wielokrotnie stawaliśmy w obronie Ojca Świętego, na naszych łamach wypowiadali się znani i uznani publicyści, znawcy jego życia i nauczania. Jesteśmy przekonani, że nadszedł czas na kolejny krok. Zwracamy się do Państwa z prośbą o podzielenie się swoimi świadectwami. Zachęcamy do udziału w projekcie "Niedzieli": „Opowiedz, co Jan Paweł II zmienił w Twoim życiu. Jaki wpływ na Twoje życie miała jego osoba lub nauczanie?”. Prosimy przysyłać swoje przemyślenia na adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa, z dopiskiem: „Świadectwo”, mailowo: redakcja@niedziela.pl lub na www.niedziela.pl .

„Dzisiaj największym pomnikiem dla Jana Pawła II powinny być odkrywanie na nowo jego nauczania i wierność jego przesłaniu w codziennym życiu” – apeluje Bogdan Kędziora (więcej na s. 23). Dlatego rozpoczynamy na naszych łamach publikację wybranych fragmentów z nauczania papieża Polaka. Chcemy jednym uzmysłowić, a innym przypomnieć, z jak wielkim dziedzictwem myśli mamy do czynienia, jak wciąż aktualne jest nauczanie św. Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obok zamieszczamy fragmenty homilii wygłoszonych przez Jana Pawła II podczas pielgrzymek do ojczyzny.

Jan Paweł II do rodaków

Cel życia

Reklama

Człowiek bowiem każdy idzie przed siebie. Podąża ku przyszłości. I narody idą przed siebie. I ludzkość cała. Iść przed siebie – to znaczy nie tylko ulegać wymogom czasu, pozostawiając stale za sobą przeszłość: dzień wczorajszy, rok, lata, stulecia... Iść przed siebie to znaczy mieć świadomość celu. Czy człowiek i ludzkość w swojej wędrówce przez tę ziemię tylko przechodzi i mija – i wszystkim dla człowieka jest to, co tu, na tej ziemi, zbuduje, wywalczy, zazna? Czy niezależnie od wszystkich osiągnięć, od całego kształtu życia: kultury, cywilizacji, techniki – nic go innego nie oczekuje?”Przemija postać świata” (1 Kor 7, 31) – i człowiek wraz z nią przemija bez reszty...? (Kraków, 10 czerwca 1979 r.)

Grzechy wobec życia

Trzeba chronić małżeństwa i rodziny przed grzechem, przed ciężkim grzechem wobec poczynającego się życia – wiadomo wszak, że okoliczności tego grzechu obciążają całą moralność społeczną, a jego skutki zagrażają przyszłości narodu. Trzeba chronić człowieka przed grzechami rozwiązłości i nietrzeźwości, bo niosą one z sobą poniżenie jego godności ludzkiej, a w skali społecznej zawierają nieobliczalne następstwa. (Jasna Góra, 5 czerwca 1979 r.)

Nie zabijaj dziecka poczętego w łonie matki! (...) nie niszcz siebie! Nie wolno ci niszczyć siebie, bo nie żyjesz tylko dla siebie. Kiedy więc degradujesz siebie przez nałóg, to równocześnie niszczysz drugich. (Jasna Góra, 12 czerwca 1987 r.)

Egoizmy

Bardzo wielkim niebezpieczeństwem, o którym słyszę (...), jest to, że ludzie się jak gdyby mniej miłują w Polsce, że coraz bardziej dochodzą do głosu egoizmy, przeciwieństwa. Ludzie się nie znoszą, ludzie się zwalczają. To jest zły posiew. To nie jest Eucharystia, to nie jest od Chrystusa. I to trzeba zmienić. (Kraków, 10 czerwca 1987 r.)

Etyka a polityka

Reklama

Kościół nie może zrezygnować z głoszenia prawdy o integralnym charakterze podstawowych ludzkich wartości, których selektywne traktowanie podkopać może fundamenty porządku społecznego. Także państwa pluralistyczne nie mogą zrezygnować z norm etycznych w swoim prawodawstwie i w życiu publicznym, zwłaszcza tam, gdzie ochrony domaga się dobro podstawowe, jakim jest życie człowieka od momentu jego poczęcia aż po naturalną śmierć. (Warszawa, 8 czerwca 1991 r.)

Frustracje

Wielu ludzi dziś żyje na progu frustracji wywołanych różnymi okolicznościami współczesnej egzystencji (...). Frustracja: poczucie bezsensu życia. Czy jest wyjście z tego stanu ducha? Czy jest dla człowieka jakaś droga? Drogą jest właśnie Ten, który „umiłował do końca”. Drogą jest Eucharystia (...). (Warszawa, 8 czerwca 1987 r.)

Nie możemy poddawać się upadkowi ducha, depresjom. Nie może zdominować nas frustracja – duchowa czy społeczna. Przecież „ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5, 1). I stale wyzwala. Na całej ziemi rozbrzmiewa orędzie tego wyzwolenia w Chrystusie. Żyją nim społeczeństwa niejednokrotnie bardzo doświadczone. (Kraków, 10 czerwca 1987 r.)

2023-03-28 13:18

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan/ Papież złożył wielkanocne życzenia wiernym Kościołów wschodnich i stanął w obronie św. Jana Pawła II

Papież Franciszek złożył życzenia wiernym Kościołów wschodnich, obchodzącym Wielkanoc. Podczas spotkania na południowej modlitwie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego stanął też w obronie św. Jana Pawła II po tym, jak słowa uznane za oszczerstwa wygłosił brat poszukiwanej od 40 lat obywatelki Watykanu Emanueli Orlandi.

Zwracając się do wiernych na zakończenie modlitwy Regina Coeli papież powiedział: "Pragnę wyrazić moją bliskość ze wszystkimi braćmi i siostrami, którzy zwłaszcza na Wschodzie obchodzą dziś Wielkanoc. Najdrożsi, niech zmartwychwstały Pan będzie z Wami i niech napełni Was Duchem Świętym. Dobrej Wielkanocy dla was wszystkich".
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. kan. Czesława Komuszyny (1952-2026)

2026-04-21 06:19

ks. Waldemar Wesołowski

Po święceniach w 1977 roku posługiwał Pieszycach, Wrocławiu, Świebodzicach i Szczawnie Zdroju.

Był proboszczem w Strudze i w Chocianowcu. Ostatnie 15 lat spędził w Domu Księży Emerytów z powodów zdrowotnych. Zmarł 6 kwietnia, w Poniedziałek Wielkanocny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję