Reklama

Niedziela Legnicka

Szlakiem krzyża

11 marca po raz piąty parafianie z Olszyny udali się na wielkopostną pielgrzymkę do Krakowa na Misterium Męki Pańskiej. Było to doskonałe przygotowanie duchowe do świąt wielkanocnych.

Niedziela legnicka 15/2023, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Anna Bińczyk

Przed sanktuarium Krzyża Świętego w opactwie cystersów

Przed sanktuarium Krzyża Świętego w opactwie cystersów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszym przystankiem było sanktuarium Krzyża Świętego w opactwie cystersów w Krakowie-Mogile, które powstało 800 lat temu i jest najstarszym i najsłynniejszym w Polsce ośrodkiem kultu Pana Jezusa Ukrzyżowanego. Jest w nim czczony gotycki krucyfiks Chrystusa, słynący łaskami. Ponadto sanktuarium posiada relikwie Krzyża Świętego, które pątnicy mają okazję uczcić przez ucałowanie. W tym miejscu podczas Eucharystii, której przewodniczył ksiądz proboszcz Bogusław Wolański szczególnie w nasze serca zapadły słowa z czytania, które również mocno podkreślił ksiądz podczas kazania: „Bóg nie żywi gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie”.

Słowa te stały się myślą przewodnią dalszego pielgrzymowania i kolejnego przystanku, którym było sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. To był czas indywidualnej modlitwy i zaczerpnięcia ze źródła Miłosierdzia Bożego. Każdy miał chwilę na rozmyślanie w ciszy, by za wstawiennictwem św. Faustyny zanieść przed oblicze Pana prośby i dziękczynienia oraz powierzyć się bezgranicznie Miłosierdziu Bożemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stamtąd, zanurzeni w Miłosierdziu, udaliśmy się na prawdziwą ucztę duchową w postaci Misterium Męki Pańskiej, przygotowanej przez Wyższe Seminarium Duchowne Towarzystwa Salezjańskiego. I tym razem artyści pozytywnie nas zaskoczyli. Po raz kolejny obejrzeliśmy wspaniałą sztukę, w której zawsze następuje aktualizacja wydarzeń Męki Chrystusa z odniesieniem do życia współczesnego człowieka. Tym razem była to historia Grzegorza Czerwińskiego – chłopaka, który stracił rodzinę, zgubił sens życia i nie chciał już dłużej żyć. I w najciemniejszym miejscu znalazł Światło, które wywróciło jego życie do góry nogami. Od dnia, w którym spotkał Przyjaciela, zaczął budować z Nim relacje, które zmieniły jego życie.

Po zakończeniu sztuki, zamyśleni w treści i przeświadczeni, że jesteśmy dziećmi Boga, który „nie żywi gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie”, szczęśliwie wróciliśmy do domów. Jak Bóg da, za rok znów planujemy wyjazd.

2023-04-03 13:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różnymi drogami na Święty Krzyż

Niedziela kielecka 42/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

pielgrzymowanie

T.D.

Pielgrzymi na Świętym Krzyżu

Pielgrzymi na Świętym Krzyżu

Około 400 pątników wraz z przewodnikami dotarło do sanktuarium, przemierzając po raz 22. trasy Świętokrzyskiego Rajdu Pielgrzymkowego.

W tym roku religijnemu pielgrzymowaniu towarzyszyło hasło „Przez Krzyż do chwały”.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel - kamerdyner trzech papieży, zaufany współpracownik św. Jana Pawła II

2026-01-16 08:53

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

kamerdyner

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

W wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował od czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.

Pochodzący z Miane na północy Włoch Angelo Gugel w Watykanie pracował przez 50 lat. Najpierw służył w żandarmerii watykańskiej, następnie w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, zaś od 1978 r. pełnił funkcję papieskiego kamerdynera – najpierw Jana Pawła II, potem św. Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, któremu towarzyszył w pierwszych miesiącach jego pontyfikatu.
CZYTAJ DALEJ

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję