Koło Wrocławskie Towarzystwa Pomocy im. Brata Alberta otworzyło przy ul. Wyszyńskiego 64 kawiarnię „U Brata Alberta”, a zarazem miejsce spotkań i różnych warsztatów.
Tokolejne miejsce na mapie Wrocławia, gdzie można miło spędzić czas. – Cieszę się, że udało nam się otworzyć tę kawiarenkę, miejsce spotkania z drugim człowiekiem – mówił podczas otwarcia prezes Koła Wrocławskiego TPBA Rafał Peroń i dodał: – Chcemy, aby każdy czuł się tu dobrze, mógł napić się pysznej kawy, odpocząć i porozmawiać. A przy okazji dowiedzieć się też, jak działa Towarzystwo Brata Alberta, w jaki sposób zajmuje się bezdomnymi.
W remont i tworzenie tego wyjątkowego miejsca zaangażowali się podopieczni Towarzystwa Brata Alberta – to oni odświeżali, malowali, dekorowali. – To jest dla mnie najcenniejsze, że nasi podopieczni praktycznie przygotowali kawiarnię. Piękne poduszki, dekoracje, ozdoby – to wszystko zrobili mieszkańcy schroniska w Szczodrem, gdzie funkcjonuje pracownia art terapii. Będziemy się także starali włączać bezdomnych w funkcjonowanie tego miejsca, bo wiemy, że te osoby potrzebują aktywizacji – podkreślił prezes wrocławskiego TPBA.
Każdy, kto odwiedzi kawiarnię może również kupić i zostawić „kawę zawieszoną” dla osób potrzebujących. Kawiarnia otwarta jest trzy razy w tygodniu: poniedziałek, środa i piątek od godz. 11 do 19, w pozostałe dni będzie możliwość zorganizowania różnych warsztatów i spotkań.
Wszystko zaczęło się z inspiracji „Jureczka” (br. Jerzego Marszałkowicza). Dziś Towarzystwo Pomocy św. Brata Alberta pomaga w całym kraju.
W kościele św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława we Wrocławiu na wspólnej Eucharystii spotkały się osoby zaangażowanie w działalność TPBA, aby świętować 40-lecie jego powstania. Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński, który jest asystentem kościelnym tej organizacji.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.