Reklama

Wiadomości

Polska opowieść o Ulmach

Tę rodzinę musi poznać cały świat – powiedziała Grażyna Ignaczak-Bandych, szefowa Kancelarii Prezydenta RP. Procesowi beatyfikacyjnemu towarzyszy więc wiele inicjatyw o zasięgu krajowym i międzynarodowym.

Niedziela Ogólnopolska 30/2023, str. 16

[ TEMATY ]

rodzina Ulmów

Jakub Szymczuk/KPRP

Grażyna Ignaczak-Bandych, szef Kancelarii Prezydenta RP (w środku), Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych (z lewej), i Marzena Machałek, wiceminister oświaty.

Grażyna Ignaczak-Bandych, szef Kancelarii Prezydenta RP (w środku), Piotr
Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych (z lewej), i Marzena Machałek,
wiceminister oświaty.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Józef i Wiktoria Ulmowie zostali zamordowani w marcu 1944 r. przez niemieckich żandarmów za ukrywanie w swoim domu ośmiorga Żydów. Wraz z małżonkami zamordowano, strzałami w głowę, sześcioro dzieci oraz dziecko jeszcze nienarodzone, bo Wiktoria była w zaawansowanej ciąży. Beatyfikacja całej dziewięcioosobowej rodziny odbędzie się w rodzinnej miejscowości – Markowej 10 września. – To wielka radość nie tylko dla osób wierzących, ale też dla wszystkich Polaków oraz honor dla innych osób ratujących kilkadziesiąt tysięcy Żydów – zaznaczył podczas spotkania w Belwederze wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma. Jego zdaniem, Ulmowie jak w soczewce skupiają tragiczną historię czasów niemieckiej okupacji. – Mamy ratowanie Żydów, donos granatowego policjanta i okrutną śmierć całej rodziny. Ale w odpowiedzi jest też jednoznaczna reakcja polskiego podziemia, która wykonuje wyrok śmierci na polskim zdrajcy – wytłumaczył dr. Szpytma.

Komitet ds. Ulmów

Reklama

Szef Kancelarii Prezydenta RP Grażyna Ignaczak-Bandych przypomniała, że Komitet Prezydenta RP ds. Obchodów Towarzyszących Beatyfikacji Rodziny Ulmów powstał w celu skoordynowania różnych działań, które są i będą podejmowane w związku z beatyfikacją w Markowej. – Chcemy, żeby wszystkie te działania były skupione na tym, aby opowiedzieć o rodzinie Ulmów. By były to opowieść o Polsce i przypomnienie światu prawdy o okupacyjnych realiach. Popularyzacja wiedzy o tej rodzinie oraz okolicznościach, w których dokonała heroicznego wyboru, przyczyni się do pokonywania strasznych stereotypów na temat polskiego narodu – podkreśliła min. Ignaczak-Bandych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas spotkania w Belwederze przedstawiono najważniejsze wydarzenia towarzyszące beatyfikacji rodziny Ulmów, m.in.: tematyczne wystawy, filmy, koncerty, widowiska, konferencje, konkursy i inne inicjatywy, które mają uświetnić beatyfikację i propagować wiedzę o Polakach, którzy ratowali Żydów od zagłady. Jednym z takich działań będzie – jeszcze przed beatyfikacją – wizyta studyjna zagranicznych dziennikarzy na Podkarpaciu, by poznali i opowiedzieli światu historię rodziny Ulmów z Markowej.

Lotnisko im. Ulmów

Wiele działań przybliżających rodzinę z Podkarpacia oraz realia Polski z okresu niemieckiej okupacji przeprowadzą polskie ośrodki dyplomatyczno-konsularne na całym świecie. W Madrycie, Waszyngtonie, Nowym Jorku i Wilnie zostanie pokazana okolicznościowa wystawa. Uwzględniony zostanie także kontekst pomocy, której Polacy udzielają obecnie Ukraińcom. – Wszystkie te działania będą służyły przekazaniu wiedzy o tym, czym był Holokaust, kto był jego sprawcą, kto ofiarą i w jaki sposób karano Polaków pomagających Żydom. Dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych beatyfikacja rodziny Ulmów stanowi okazję, aby z jeszcze większą intensywnością podjąć aktywność w obszarze opowiadania o tym, co się działo w czasie II wojny światowej na okupowanych przez Niemców ziemiach polskich – powiedział dr hab. Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych.

Marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl opowiadał, że władze lokalne obok tego, że prowadzą liczne działania na Podkarpaciu, przekazały także materiały na temat Ulmów na ŚDM w Lizbonie. O błogosławionej rodzinie z Markowej będzie również przypominał słynny port lotniczy w Jasionce, dokąd w ostatnim czasie przylatują światowi przywódcy oraz kierowana jest pomoc wojskowa i humanitarna dla Ukrainy. – Chcemy też, aby Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka do końca roku otrzymał imię Rodziny Ulmów – poinformował marszałek Ortyl.

2023-07-17 14:39

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Wystrzelali Ulmanów” – rodzinna rana

[ TEMATY ]

rodzina Ulmów

błogosławiona rodzina Ulmów

Archiwum krewnych rodziny Ulmów

24 marca 1944 r. w Markowej na Podkarpaciu, Józef i Wiktoria Ulmowie, ich dzieci oraz ukrywani przez nich Żydzi zostali zamordowani przez Niemców. Prezentujemy fragment książki „Błogosławiony Józef Ulma. Opowieść pisana życiem”.

Wiem, że jest to trudny temat, dlatego będę wdzięczny, jeśli Pan sam opowie nam o wydarzeniach związanych z narodzeniem dla nieba bł. Rodziny Ulmów.
CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Jasnogórskie kurdybany odnowione

2026-01-05 11:45

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BPJG

Było reperowanie, łatanie, klejenie, protezowanie i prasowanie. Na nowy rok prezbiterium Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze zyskało nowy blask. Po czterech miesiącach prac, zakończyły się zabiegi konserwatorskie przy obiciach kurdybanowych ścian - północnej i południowej- w prezbiterium Kaplicy z Cudownym Obrazem Matki Bożej. Kurdybany te pochodzą z 1965r., a takie obicia, jak wynika z opisów historycznych, były tu już w XVI w.

Podziel się cytatem Jak wyjaśnia Ewa Gliwa - Kawecka konserwator dzieł sztuki jasnogórskie kurdybany zostały przede wszystkim oczyszczone z zabrudzeń i zrekonstruowane zostały wszystkie miejsca pęknięć czy rozdarć. Prace ze względu na sprawowane Msze św. i pielgrzymów wykonywane były nocami. Jak dalej wyjaśnia Gliwa-Kawecka jasnogórskie kurdybany charakteryzują się wybijanymi w skórze drobnymi wzorkami, które układają się w większe wzory i na końcu dodana była warstwa barwna, która daje swoistą głębię. Wszystko utrzymane w tonacji złoto-zielono-czerwonej. Na zielonym tle rozmieszczone są motywy stylizowanego ornamentu rozwiniętego liścia akantu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję