Reklama

Marzenia emeryta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czytelnik napisał:
W tym liście chciałbym skreślić kilka uwag o moim doświadczeniu z kącikiem korespondencyjnym. Widząc dużo ogłoszeń chętnych do korespondencji, postanowiłem spróbować i ja, kilka lat po śmierci ukochanej Żony...
Pierwszy raz trafiłem na panią – wdowę, która miała dziecko na studiach w dużym mieście. Pani poszukiwała mężczyzny, który by z nią zamieszkał i pomógł jej finansowo utrzymywać dom i wykształcić potomka. A ja chciałem korespondować.
Następnie wybrałem panią z rubryki listów z odpowiedziami. Tekst bardzo mi się podobał, co potwierdziło się przy prowadzonej korespondencji. Listy były mądre i ciekawe. Ale wystąpiła sprzeczność. Mnie zależało na korespondowaniu, a pani – również wdowie, na mężu, który by jej pomógł prowadzić gospodarstwo oraz utrzymać dziecko. Po wielu ciekawych listach postanowiłem zakończyć korespondencję, gdyż nie myślałem o małżeństwie na stare lata.
Po kilku latach spróbowałem kolejny raz – i już ostatni. Otrzymałem znów piękny list. Pani wdowa potrzebuje męża... z samochodem. Jest już sama w domu, a nie chce obciążać swoimi potrzebami dorosłych dzieci.
A ja marzyłem o korespondowaniu!...

No tak! Jedni szukają żony/męża, inni przyjaciół, a jeszcze inni – pomocnej dłoni. Ile listów, tyle spraw. Każdy czegoś oczekuje, czegoś bardziej lub mniej konkretnego. Jak to w życiu. Takich wiernych czytelników i korespondentów Niedzieli mamy bardzo wielu, obojga płci! Dzielą się swoimi radościami i smutkami, nadziejami i życiowymi doświadczeniami.

Co robić, by to nasze życie – czasami szare i monotonne – uczynić barwniejszym, ciekawszym, atrakcyjniejszym? Najpewniej może to uczynić drugi człowiek. Jakieś serce równie samotne, poszukujące, spragnione uczucia. Zachęcamy do poszukiwania dokoła siebie, w najbliższym otoczeniu. Jakaś milcząca sąsiadka, nieśmiały sąsiad, niezgrabny młodzieniec, samotna panienka... Oni też czekają na jakiś znak. Znak przyjaźni. Znak miłości. Znak nadziei.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-08-22 12:40

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach religii, ale wyboru między religią a etyką

2026-09-17 07:19

[ TEMATY ]

katecheza

bp Wojciech Osial

BP KEP

Bp Wojciech Osial

Bp Wojciech Osial

Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.

Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi USA powołali grupę ds. sztucznej inteligencji. Chcą ochrony godności człowieka

2026-09-17 07:26

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Adobe Stock

Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.

Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
CZYTAJ DALEJ

Gdy głodują sumienia. Spór o szkołę jest sporem o Polskę

2026-09-19 13:41

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Dwaj opozycjoniści z czasów PRL kontynuują w Częstochowie protest głodowy w obronie polskiej szkoły. Można dyskutować o tej radykalnej formie sprzeciwu, nie wolno jednak zlekceważyć pytania, które za nią stoi: komu powierzamy umysły i sumienia następnego pokolenia? Protest Jana Karandzieja i Stanisława Oronia pokazuje, że spór o edukację dawno przestał dotyczyć wyłącznie liczby lekcji, wykazu lektur czy nazwy kolejnego przedmiotu. Jest to spór o pamięć, tożsamość, prawa rodziców i przyszły kształt Polski.

W siedzibie NSZZ „Solidarność” w Częstochowie Jan Karandziej i Stanisław Oroń rozpoczęli 8 września protest głodowy. Nie są zawodowymi politykami poszukującymi kilku minut obecności w mediach. To ludzie, którzy swoją postawę obywatelską kształtowali jeszcze w czasach PRL. Karandziej działał w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża, współorganizował strajki w 1980 r. i został internowany po wprowadzeniu stanu wojennego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję