Kobieta (...) jak uczy doświadczenie, jest nade wszystko sercem wspólnoty rodzinnej. Ona daje życie – i ona też pierwsza wychowuje. Oczywiście wspomagana przez męża i dzieląc z nim systematycznie cały zakres powinności rodzicielskich i wychowawczych. Jednakże – wiadomo, że organizm ludzki przestaje żyć, gdy zabraknie pracy serca. Analogia jest dość przejrzysta. Nie może zabraknąć w rodzinie tej, która jest sercem rodziny. (...) To prawda, że równa godność i równa odpowiedzialność mężczyzny i kobiety usprawiedliwia w pełni dostęp kobiety do zajęć publicznych. Jednakże prawdziwy awans kobiety domaga się od społeczeństwa szczególnego uznania dla zadań macierzyńskich i rodzinnych, ponieważ są one wartością nadrzędną wobec wszystkich innych zadań i zawodów publicznych. (Łódź, 13 czerwca 1987 r.)
Do ludzi kultury
Waszym powołaniem (...) jest piękno. Tworzyć przedmioty piękne. Wywoływać piękno w wielorakiej materii ludzkiej twórczości (...). Raduję się, że intelektualiści, artyści, ludzie kultury znajdują w Kościele przestrzeń wolności, której nieraz brakuje im gdzie indziej (...). Ufam też, że Kościół polski odpowie w pełni na zaufanie tych ludzi, przychodzących nieraz z daleka, i znajdzie język, który trafi do ich umysłów i serc. (Warszawa, 13 czerwca 1987 r.)
Do młodych
Wbrew wszystkim mirażom ułatwionego życia musicie od siebie wymagać. To znaczy właśnie „więcej być”. Przyszłość Polski zależy od was i musi od was zależeć. To jest nasza Ojczyzna – to jest nasze „być” i nasze „mieć”. I nic nie może pozbawić nas prawa, ażeby przyszłość tego naszego „być” i „mieć” zależała od nas. Każde pokolenie Polaków (...) stawało przed tym samym problemem, można go nazwać problemem pracy nad sobą (...). Dla chrześcijanina sytuacja nigdy nie jest beznadziejna. Chrześcijanin jest człowiekiem nadziei. To nas wyróżnia... (Westerplatte, 12 czerwca 1987 r.)
Już po raz piąty z inicjatywy Radia Droga odbyła się piesza pielgrzymka Polaków mieszkających w Wiedniu, łącząca dwa miejsca upamiętniające patrona Polonii Austriackiej św. Jana Pawła II. – Krzyż Papieski w Donaupark i Polskie Sanktuarium Narodowe na Kahlenbergu. W tym roku termin pielgrzymki zbiegł się ze Świętem Narodowym Austrii, które przypada na 26 października. Dlatego pątnicy postanowili pomodlić się w tym dniu za ich drugą ojczyznę – Austrię
Kilkudziesięcioosobowa grupa Polaków spotkała się przy Krzyżu Papieskim w Parku Naddunajskim, gdzie wspólną modlitwą rozpoczęli pielgrzymkę. To historyczne miejsce – tu podczas pierwszej podróży apostolskiej do Austrii w 1983 r. Jan Paweł II celebrował Mszę św. na zakończenie Katholikentag. Z tej okazji na 20-hektarowej łące, zwanej od tej pory „Łąką Papieską" (Papstwiese), wzniesiony został imponujący 40-metrowy stalowy krzyż o wadze 56 ton, który, mimo prób usunięcia go, przetrwał do dnia dzisiejszego. W 2012 r. po przeprowadzonej renowacji Krzyż Papieski został uroczyście pobłogosławiony przez kard. Christopha Schönborna. Z czasem krzyż stał się miejscem modlitwy dla grup religijnych, które regularnie odprawiają tu nabożeństwa. Wśród uczestników pielgrzymki były osoby, które doskonale pamiętają dzień 11 września 1983 r., kiedy to, mimo ulewnego deszczu, zgromadziło się w tym miejscu ponad 300 tys. wiernych, również wielu żyjących w Austrii Polaków. Zapamiętali oni także słowa Papieża Polaka, który mówił o tym, że człowiek na nowo może odnaleźć nadzieję i odzyskać utraconą odwagę. Z tymi uczuciami polonijni pątnicy z Wiednia podążają już od 30 lat za krzyżem pielgrzymkowym, na którym wygrawerowane są słowa „Przez Maryję do Jezusa", pamiętając o tym, że to Jej zawierzył się bezgranicznie św. Jan Paweł II i prosząc, abyśmy i my oddawali się bez reszty Maryi.
Święty Krzysztof - patron kierowców, miast położonych nad rzekami, przewoźników, biegaczy, żeglarzy, podróżników i pielgrzymów, jest również patronem dobrej śmierci. Jego wspomnienie obchodzimy 25 lipca, często połączone z poświęceniem pojazdów. Tydzień w którym przypada jego wpomnienie obchodzony jest jako tydzień św. Krzysztofa.
W liturgiczne święto św. Jakuba Apostoła uwagę zwraca nie tylko rosnąca liczba pielgrzymów zmierzających do Santiago de Compostela, ale także sukces francuskiego filmu „Camino dla opornych”. Produkcję inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami obejrzało już ponad milion widzów, co potwierdza niesłabnące zainteresowanie jedną z najważniejszych dróg pielgrzymkowych chrześcijaństwa - informuje Vatican News.
Santiago de Compostela od ponad tysiąca lat pozostaje celem pielgrzymów z całego świata. To właśnie tam, według tradycji, znajdują się relikwie św. Jakuba Apostoła. Camino de Santiago nie jest jedną drogą, lecz siecią historycznych szlaków prowadzących z różnych krajów Europy do grobu Apostoła. Każdego roku przemierzają je setki tysięcy osób – jedni z pobudek religijnych, inni w poszukiwaniu sensu, ciszy lub duchowej odnowy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.