Reklama

Kubica w Ferrari

Robert Kubica w sezonie 2024 ponownie wystartuje w długodystansowych mistrzostwach świata (WEC). Polak zasiądzie za kierownicą hypercare ferrari włoskiego zespołu AF Corse. Połączy starty w WEC z występami w European Le Mans Series. – Siedem wyścigów w sezonie 2023 to dla mnie było za mało. Jeśli tak czuję w wieku 38 lat, to znaczy, że wciąż mam pasję do tego sportu – podkreślił Robert Kubica.

Niedziela Ogólnopolska 51/2023, str. 52-53

Artur Stelmasiak/Niedziela, ORLEN

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Robert Kubica przez kolejne 3 lata będzie kontynuować współpracę z ORLENEM jako jeden z głównych ambasadorów marki koncernu. – Sponsoring sportu to jeden z filarów strategii budowania silnej i globalnie rozpoznawalnej marki. Od kilku lat stawiamy na kluczowy projekt związany z obecnością w Formule 1, dzięki czemu docieramy do setek milionów kibiców na całym świecie. Konsekwentnie wspieramy też najlepszego polskiego kierowcę wyścigowego, jedynego polskiego zawodnika w historii F1 – Roberta Kubicę. Podjęliśmy decyzję o przedłużeniu umowy sponsoringowej z Robertem o kolejne 3 lata. Wesprzemy go w walce o kolejne trofea najbardziej prestiżowych serii wyścigowych. Jednocześnie będziemy dalej efektywnie wykorzystywać tę współpracę na polu marketingowym i komunikacyjnym – wyjaśnił Daniel Obajtek, prezes Zarządu ORLEN.

Start w wyścigu Le Mans

Dla Roberta Kubicy przyszły rok będzie kolejnym w długodystansowych mistrzostwach świata. Polak w swoim drugim pełnym sezonie, 2023, wywalczył z ekipą ORLEN Teamu WRT tytuł mistrzowski w klasie LMP2.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W przyszłym roku polski kierowca będzie walczył o triumf w klasie Hypercar, królewskiej kategorii najszybszych samochodów, której zwycięzcy zostają oficjalnie mistrzami świata endurance. Polak dołączy do zespołu AF Corse współpracującego z Ferrari i wsiądzie za kierownicę modelu 499P – jednego z trzech w stawce WEC 2024. Włoska ekipa w sezonie 2023 wygrała wyścig 24h Le Mans.

Reklama

W ciągu 5 lat współpracy z ORLENEM Kubica odnosił sukcesy w prestiżowych seriach wyścigowych. W tym czasie wrócił do ścigania się w Formule 1, najpierw w zespole Williamsa, a następnie Alfa Romeo Racing Team ORLEN. W 2021 r. w barwach belgijskiego zespołu ORLEN Team WRT triumfował w European Le Mans Series w kategorii LMP2. Rok później, z kolegami z włoskiej Premy, stanął na drugim stopniu podium legendarnego 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Sukces ten powtórzył w tym roku, a znakomity sezon zwieńczył mistrzowskim tytułem w długodystansowych mistrzostwach świata (WEC) – ponownie w barwach belgijskiego zespołu ORLEN Team WRT. Teraz kierowca z Krakowa spełni marzenie o występach w samochodzie spod szyldu Ferrari. Z ekipą AF Corse Kubica będzie rywalizować w klasie Hypercar. – Mam nadzieję, że Polacy będą dumni z moich startów na arenie międzynarodowej w kolejnych sezonach – powiedział Kubica w czasie spotkania z dziennikarzami.

Polityka sponsoringu

Współpraca Roberta Kubicy z ORLENEM jest świetnym przykładem tego, jak długofalowa i przemyślana polityka sponsoringowa może korespondować z realizacją celów biznesowych i wizerunkowych. Kubica jest kluczowym ambasadorem marki. Regularnie uczestniczy w kampaniach marketingowych wspierających obszar detaliczny. W ostatnich latach promował ORLEN Paczkę, paliwa VERVA i program lojalnościowy VITAY. Wybór najlepszego polskiego kierowcy wyścigowego w historii do roli ambasadora marek sygnowanych nazwą i logo największej polskiej firmy wywodzącej się z branży paliwowej, a więc mocno kojarzonej z motorsportem, przemawia do klientów koncernu.

Według badania pracowni ARC Rynek i Opinia, aż 55% Polaków pozytywnie postrzega zaangażowanie ORLENU w sponsorowanie kierowcy. Niemal co piąty badany wskazuje, że dzięki współpracy z Kubicą chętniej korzysta ze stacji paliw koncernu. Kubica cieszy się wielką sympatią Polaków, ale gwarantuje też zagraniczną ekspozycję marki koncernu i wzmacnia jej rozpoznawalność. Łączna szacowana wartość zwrotu mediowego i pozamediowego, którą ORLEN osiągnie dzięki współpracy z kierowcą na rynkach polskim i zagranicznych, wyniesie w 2023 r. ok. 68,5 mln zł.

Jednym z ważniejszych aspektów sportowej kariery Roberta Kubicy jest fakt, że inspiruje on następne pokolenie młodych zawodników. Kierowca ORLEN Teamu od lat jest wzorem do naśladowania dla młodych, utalentowanych kierowców, którzy czerpią z jego wiedzy i doświadczenia, a najlepszym tego przykładem jest Kacper Sztuka, który w tym roku stanął na najwyższym stopniu podium we włoskiej Formule 4.

2023-12-12 09:19

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim są nominowani do tegorocznych nagród TOTUS TUUS?

2026-10-01 11:35

[ TEMATY ]

nagroda

dzielo.pl

Hospicjum im. Jana Pawła II w Żorach, Fundacja Donum Vitae, Krystyna de Walden-Gałuszko, Paweł Bębenek, Janusz Rosikoń, Mateusz Środoń, Jan Grosfeld, Milena Kindziuk, Jadwiga i Jacek Pulikowscy, Fundacja „Instytut Nowych Mediów”, „Pielgrzymi Nadziei” oraz VaticanNews.pl - to nominowani do tegorocznych Nagród TOTUS TUUS. Statuetki w kształcie anioła wzbijającego się do lotu wręczane są osobom i instytucjom, które inspirując się nauczaniem św. Jana Pawła II w sposób szczególny przyczyniają się do budowania cywilizacji miłości. Nagrody wręczone zostaną podczas gali na Zamku Królewskim w Warszawie, 10 października 2026, w sobotę przed Dniem Papieskim.

Hospicjum jest placówką opieki paliatywnej, która od wielu lat niesie pomoc osobom znajdującym się w terminalnym stadium choroby, zapewniając im warunki do przeżywania ostatniego etapu życia w atmosferze szacunku, spokoju i bezpieczeństwa. Szczególnym wymiarem promocji godności człowieka jest sprzeciw hospicjum wobec instrumentalnego traktowania chorego oraz wobec postaw, które redukują wartość życia do jego użyteczności lub sprawności. Hospicjum także towarzyszy rodzinom pacjentów. Wsparcie psychologiczne, duchowe i emocjonalne udzielane bliskim pomaga im przeżywać czas choroby i żałoby w sposób bardziej świadomy i godny, bez poczucia osamotnienia i wykluczenia. Istotnym elementem działalności hospicjum jest również kształtowanie postaw społecznych opartych na empatii, solidarności i odpowiedzialności za najsłabszych.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję