Powstanie Liturgicznej Służby Ołtarza w Nietkowie, należącym do parafii św. Wojciecha w Czerwieńsku, to inicjatywa proboszcza. Kapłan, jak mówi, już od jakiegoś czasu nosił w sercu taki pomysł. – Chodzi o to, by jak najwięcej osób mogło angażować się w życie parafii, a szczególnie w liturgię, która jest wymownym znakiem żywotności parafii. Młodszych ministrantów jest coraz mniej, więc pomyślałem, że dobrze byłoby, gdyby podczas różnych uroczystości Msza św. była sprawowana z większą ilością funkcji liturgicznych – mówi ks. Dariusz Orłowski. – Okazało się, że jeden z moich parafian za dawnych lat był ceremoniarzem. Po rozmowie zgodził się podjąć zadanie utworzenia męskiej Liturgicznej Służby Ołtarza. Zgodziło się kilku panów. Myślę, że ich świadectwo może być mobilizujące zwłaszcza dla młodszych ministrantów – dodaje kapłan. Panowie kilkakrotnie spotykali się w okresie Adwentu, przygotowując się do uroczystej oprawy Pasterki. Wtedy też wspólnie po raz pierwszy służyli podczas Mszy św. Wszyscy też zgodnie wyrażają chęć, by dalej służyć w czasie różnych okazji i uroczystości.
Modlitwa, służba, odkrywanie swojej tożsamości jako osoby dorosłej i budowanie relacji... – przedstawia fundamenty ministranckiej formacji ks. Jacek Michalewski.
Spotykamy się przed plebanią parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Częstochowie. Starsi spokojnie czekają na ławce, aż ksiądz proboszcz zaprosi na zbiórkę. W tym czasie na przykościelnym placu młodsi szaleją na hulajnogach. – Lubię jeździć na hulajnodze. Jak długo jestem ministrantem? W naszej grupie jest tak sympatycznie, że nie liczę czasu – śmieje się Szymon Frankowski.
Do szpitala w Szczecinie przetransportowano ośmioletnie dziecko, które doznało oparzeń ok. 70 proc. powierzchni ciała, po tym, jak zapaliła się benzyna z kanistrów, którymi bawiło się troje dzieci. Do wypadku doszło w Jarogniewie pod Kołobrzegiem.
Informację o wypadku służby ratunkowe otrzymały w piątek przed godz. 21. We wsi Jarogniew (gm. Gościno, pow. kołobrzeski) dziecko doznało rozległych oparzeń ciała.
W piątek – 12 czerwca – podopieczni Dzieła św. Ojca Pio otrzymali sto pięćdziesiąt porcji bigosu oraz pieczywo.
Posiłek został zakupiony ze środków Funduszu Miłosierdzia, jaki działa przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. - Dziś uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Cieszymy się, że możemy i my – z daru dobrego serca wielu ludzi, podzielić się ciepłym posiłkiem z potrzebującymi – mówi Małgorzata Pabis, rzecznik prasowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. - Dziękujemy wszystkim wspierającym Fundusz Miłosierdzia, z którego są finansowane posiłki dla osób potrzebujących – dodaje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.