Częstochowa zaczęła stawać się ważnym ośrodkiem przemysłowym dopiero pod koniec XIX w. Wówczas niewielka osada przemieniła się szybko w duże, rozwinięte gospodarczo miasto stając się jednym
z największych centrów przemysłowych w Królestwie Polskim. W 1850 r. została zniesiona wewnętrzna granica celna pomiędzy królestwem a Cesarstwem Rosyjskim,
co wpłynęło na nieograniczoną możliwość zbytu artykułów w Rosji. Uwłaszczenie chłopów w 1864 r. spowodowało pojawienie się taniej siły roboczej.
Częstochowa posiadała dogodne warunki do powstania i rozwoju przemysłu. Niezwykle korzystne było położenie miasta nad Wartą i jej dopływami oraz rozgałęzieniami: Kucelinką, Stradomką
i Konopką. Dużą rolę odegrały złoża rudy żelaza, a także pokłady wapienia, który oprócz wypalania wapna służył jako tani materiał budowlany. W latach 1897-1914 istniało
w rejonie częstochowskim 21 kopalń. Zatrudnienie w przemyśle górniczym sięgało 6 tys. osób, a wydobycie rud żelaza w końcu XIX w. przekroczyło 100 tys. ton.
Występująca w obfitości glina była używana do produkcji cegły, kafli i innych produktów ceramicznych.
O lokalizacji zakładów przemysłowych decydowały bliskość wody i kolei. Od 1847 r. funkcjonowała w Częstochowie kolej zwana "warszawsko-wiedeńską". Fabryki zgrupowały się
więc w południowych dzielnicach miasta. Zaczęło rozbudowywać się przedmieście Zawodzie, powstały nowe osady fabryczne: Ostatni Grosz, Raków, Stradom, Zacisze włączone później do miasta. W latach
siedemdziesiątych XIX w. zaczęły działać na terenie Częstochowy niemal każdego roku nowe manufaktury i fabryki m.in. drukarnia i litografia, manufaktury zapałczane, wyrobów metalowych,
pończosznicze, fabryka papieru, młyny. Mechanizacja w latach osiemdziesiątych XIX w. objęła prawie wszystkie gałęzie przemysłu w Częstochowie.
Do miasta zaczął napływać kapitał zagraniczny: francuski, belgijski, niemiecki. Główną rolę zaczął odgrywać przemysł włókienniczy a także metalowy, chemiczny i galanteryjny.
Zaczęła rosnąć znacznie liczba zakładów przemysłowych od 18 w 1891 r. do ponad 70 w 1904 r. Towary eksportowano głównie do Rosji: Moskwa, Petersburg, Kijów, Odessa, Charków.
Surowce dla przemysłu włókienniczego sprowadzano z Rosji, Ameryki i Indii drogą morską przez Hamburg, Szczecin, Gdańsk następnie koleją do Herb i Częstochowy. Od 1903 r.
istniała kolej wąskotorowa Herby-Częstochowa, która w 1911 r. została przedłużona do Kielc już jako kolej normalna.
W 1895 r. pojawiło się oświetlenie uliczne lampami elektrycznymi obok latarni naftowych. Dwa prywatne banki nie zaspokajały w pełni potrzeb przemysłu i handlu. W 1897 r.
powstał w Częstochowie oddział Warszawskiego Banku Handlowego, rok później Towarzystwo Kredytowe Miejskie, a w 1900 r. Towarzystwo Pożyczkowo-Oszczędnościowe. Istniał także
Rosyjski Bank Państwa.
„Łyso wam?” – rzucił drwiąco nieco rok temu premier Donald Tusk w jednym z internetowych nagrań. To hasło stało się od tej pory symbolem, nabierając co i rusz nowego-tego samego znaczenia. Teraz mówi o „zakutych łbach”, w kampanii parlamentarnej pytał obywatela „Z jakiej paki” oczekuje reparacji od Niemiec. Język co najmniej potoczny, by nie powiedzieć prostacki, a już na pewno nieprzystający do szefa polskiego rządu. Komuś się ławeczka i piwko pomyliło z wysokim urzędem.
Łyso nam, kiedy ministerialna, osobista decyzja Waldemara Żurka powoduje wycofanie apelacji w sprawie byłej rzecznik Straży Granicznej, kobiety znieważonej publicznie przez celebrytę. Sprawa kpt. Anny Michalskiej i aktora Piotr Zelta nie jest już tylko sporem o słowa. To symbol. Funkcjonariuszka, która w czasie kryzysu na granicy brała na siebie ciężar komunikacji państwa, zostaje sama. A decyzja zapada wysoko, bardzo wysoko, aż zaskakująco blisko „kierownika” I nagle okazuje się, że państwo potrafi być surowe wobec munduru, a miękkie wobec tych, którzy ten mundur publicznie lżą.
Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.
Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
– Tak, jak nie sposób zrozumieć dziejów naszej ojczyzny bez Chrystusa i Jego Kościoła, tak nie można sobie wyobrazić historii Chrzanowa bez jego pierwszej i podstawowej wspólnoty wiary, przenikającej całe życie społeczności, kształtującej jej kulturę i tradycje – mówił kard. Stanisław Dziwisz w parafii św. Mikołaja w Chrzanowie, gdzie zainaugurowano dziś obchody jubileuszu 700-lecia parafii.
– Siedem wieków obecności kościoła w tym miejscu to nie tylko zapis historii, lecz przede wszystkim świadectwo żywej wiary pokoleń, które na tej ziemi odnajdywały Boga, czerpały z sakramentów i budowały wspólnotę opartą na Ewangelii. Tutaj przez stulecia rozbrzmiewała modlitwa, tutaj rodziły się powołania, to tutaj Służebnica Boża Janina Woynarowska kroczy ku świętości, tutaj ludzkie radości i cierpienia były składane w ofierze Chrystusowi – mówił proboszcz ks. Michał Kania, zaznaczając, że dzisiejsza Eucharystia jest nie tylko dziękczynieniem za minione wieki, ale też uroczystym zawierzeniem Bożej Opatrzności przyszłości parafii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.