Reklama

Wiadomości z Podlasia

Niedziela podlaska 26/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

27 maja w sanktuarium Matki Bożej w Ostrożanach przeżywano Wieczernik Maryjny w intencji Kościoła i Ojczyzny. Na wspólną modlitwę przybyli pielgrzymi z: Prostyni, Siemiatycz, Drohiczyna, Perlejewa, Warszawy, Sokołowa Podlaskiego, Ciechanowca, Grodziska. Wieczerniki Maryjne odbywają się zawsze 27 dnia miesiąca - w lecie o godz. 18.00.

25-27 maja bp Antoni Dydycz przeprowadził wizytację kanoniczną w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Węgrowie. W trakcie wizytacji m.in. ok. 175-osobowa grupa młodzieży przyjęła sakrament bierzmowania. Parafia w Węgrowie powstała w 1414 r. Obecnie liczy ok. 11 tys. wiernych. Funkcję proboszcza pełni ks. prał. Hipolit Hryciuk, administratorem ds. liturgiczno-duszpasterskich jest ks. prał. Janusz Łoniewski, natomiast wikariuszami i prefektami szkół są: ks. Zbigniew Bolewski. ks. Jakub Buczyński i ks. Dariusz Frydrych.

26 maja w Sokołowie Podlaskim odbyła się narada księży odpowiedzialnych za organizację i przebieg Drohiczyńskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Spotkaniu przewodniczył ks. Wiesław Niemyjski - dyrektor pielgrzymki. Miało ono charakter roboczy i dotyczyło: wyznaczenia odpowiedzialnych za poszczególne służby pielgrzymkowe, omówienienia programu duszpasterskiego i ustalenia hasła pielgrzymki, które w tym roku będzie brzmiało "W Roku Różańca - Maryjo prowadź do Jezusa".

29 maja ks. prał. Kazimierz Kuryłek obchodził w Sterdyni jubileusz 50-lecia kapłaństwa. Uroczystość zgromadziła wokół ołtarza kilku kolegów Dostojnego Jubilata, którzy także obchodzą złote jubileusze. Wśród gości znaleźli się: bp Antoni Dydycz, który w czasie Mszy św. wygłosił homilię, bp Andrzej Dzięga - biskup sandomierski, wielu kapłanów, siostry zakonne, rodzina Jubilata, krewni, przyjaciele i znajomi oraz miejscowi parafianie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje Papieża: W Kościele otaczać się dobrymi ludźmi

2026-02-27 11:10

[ TEMATY ]

rozważanie

Rekolekcje papieża

Vatican Media

Im lepiej funkcjonują centralne urzędy Kościoła, tym większa korzyść dla Kościoła na całym świecie – na to wskazanie św. Bernarda zwrócił uwagę bp Erik Varden w dziesiątej nauce wygłoszonej podczas rekolekcji wielkopostnych Papieża i Kurii Rzymskiej. Przypomniał, że Bernard radził późniejszemu papieżowi Eugeniuszowi III przede wszystkim otaczać się dobrymi ludźmi.

Święty Bernard napisał traktat „O rozważaniu” (De consideratione). Cieszył się on najszerszym rozpowszechnieniem spośród wszystkich jego dzieł. Może się to wydawać zaskakujące, ponieważ tekst jest w istocie listem skierowanym do konkretnej osoby w wyjątkowej sytuacji. Bernard napisał go dla swojego współbrata, włoskiego mnicha Bernarda dei Paganelli, który — będąc już kapłanem Kościoła w Pizie — wstąpił do Clairvaux w 1138 roku.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Duchowe dojrzewanie jest procesem. Bóg nie działa w pośpiechu.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję