Reklama

Porady

Psycholog radzi

Związek na odległość

Związek na odległość wydaje się czymś trudnym i taki też jest. Co zrobić, aby przetrwał i pozostał szczęśliwy?

Niedziela Ogólnopolska 9/2024, str. 62

[ TEMATY ]

Psycholog radzi

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miłość? Nie zna granic. Coraz więcej małżeństw funkcjonuje na odległość. Może to mieć swoje zalety, ale oczywiście, ma także wady. Przede wszystkim tęsknota za partnerem może sprawić, że związek na odległość będzie testem cierpliwości. Dlatego tym ważniejsze jest stworzenie odpowiednich ram. Tylko w ten sposób taki związek ma przyszłość. Ale co to właściwie dokładnie oznacza?

Związek na odległość może się udać, jeśli wiesz, jak osiągnąć więcej szczęścia i satysfakcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Komunikacja przede wszystkim

Po pierwsze, ważne jest, aby zachować otwartą komunikację. Regularne rozmowy o uczuciach, potrzebach i planach pozwalają uniknąć nieporozumień i wzmacniają więzi. Ważne: nie śpiesz się, rozmawiając przez telefon. Nic nie jest ważne w tym momencie, tylko rozmowa z żoną/mężem. Poczucie, że rozmowa telefoniczna lub wideo są dla was ważne, sprawia, że spada napięcie, które często towarzyszy parom żyjącym na odległość. Pamiętaj, stwórz miłą i przyjemną atmosferę do (wideo)rozmowy czy czatu.

Zaplanuj wspólne działania

Planujcie wspólne zajęcia, nawet jeśli jesteście fizycznie oddzieleni. Mogą to być np. wspólne oglądanie filmów, seriali, granie w gry on-line czy wieczorna modlitwa. Takie zajęcia sprawiają, że czujecie się bliżej i dzielicie się doświadczeniami mimo odległości. Miło jest także spotkać się na wspólnym śniadaniu lub kolacji za pośrednictwem czatu wideo.

Bądźcie dla siebie nawzajem

W związku na odległość szybko może się pojawić uczucie, że twojego partnera tak naprawdę nie ma. Dlatego tym ważniejsze jest, aby wspierać się nawzajem w złych momentach i okresach oraz być wtedy dla siebie. To wzmacnia nie tylko partnerstwo, ale także wzajemne zaufanie.

Związek na odległość jest trudnym partnerstwem, dlatego nawet najmniejsze uczucie frustracji powinno być przez was brane na poważnie i przedyskutowane na zasadzie czułości i zrozumienia. Takie zdania jak: „tylko sobie to wyobrażasz”, „znów przesadzasz”, „nie musisz tego tak odbierać” są cichymi wypalaczami waszego związku. Dlatego najlepiej profilaktycznie rozpocząć terapię małżeńską, pomoże ona szybciej wychwycić zagrożenia lub/i im zapobiec.

2024-02-27 11:03

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

7 oznak, że jesteś wykorzystywany

Niedziela Ogólnopolska 41/2023, str. 56-59

[ TEMATY ]

Psycholog radzi

Adobe Stock

Dla naszych bliskich zrobimy niemal wszystko – to oczywiste. Jeśli bliska nam osoba przeżywa kryzys, np. jest obecnie bez pracy lub źle się czuje, to będziemy ją wspierać. Ale czy ta osoba na pewno zrobiłaby to samo dla nas?

Na podstawie siedmiu niżej opisanych oznak możesz rozpoznać, że bliska ci osoba cię wykorzystuje.
CZYTAJ DALEJ

Jak funkcjonuje Stolica Apostolska w czasie choroby papieża?

2026-10-13 10:41

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

pexels.com

Jak się czuje papież? Czy niewielki guzek w jego płucu nie jest przypadkiem groźniejszy, niż początkowo sądzono? Czy Ojciec Święty będzie w stanie wytrzymać wyczerpujący program podróży, czy raczej powinien oszczędzać siły? Oprócz tych obaw wiele osób nurtuje jeszcze inne pytanie: co się stanie, jeśli papież będzie nieobecny przez dłuższy czas?

Jako najstarsza monarchia wyborcza na świecie Watykan ma doświadczenie w radzeniu sobie z takimi problemami. W ostatnich miesiącach życia papieża Franciszka (2013-2025) sytuacje te, podobnie jak niegdyś za czasów Jana Pawła II (1978-2005), zdarzały się niemal codziennie: zwierzchnik Kościoła katolickiego miał już ograniczoną zdolność do działania, a śmierć lub rezygnacja wydawały się wówczas możliwe w każdej chwili.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję