Reklama

Koszalin

Polski jarmark wileński

To barwna tradycja, która na stałe została wpisana w miejski kalendarz wydarzeń.

Niedziela Plus 10/2024, str. VIII

Archiwum organizatorów

Każdego roku nie brakuje także popisów kuglarzy

Każdego roku nie brakuje także popisów kuglarzy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 1-3 marca już po raz 32. zorganizowane zostały w Świdwinie Kaziuki Wileńskie.

W 1991 r. działające w mieście Towarzystwo Miłośników Wilna i Byłych Kresów Wschodnich zainicjowało jarmark kresowy, zwany Kaziukami Wileńskimi, który nieprzerwanie do dziś organizowany jest corocznie w pierwszej dekadzie marca. Celem przedsięwzięcia jest ukazanie prawdziwych kart polskiej historii terenów Wileńszczyzny, zapoznanie z kulturą i dorobkiem naukowym, literackim i artystycznym mieszkańców Kresów Wschodnich, z działalnością Uniwersytetu Wileńskiego oraz dorobkiem sławnych Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Impreza łączy elementy artystyczne, wystawy na zamku i w innych eksponowanych miejscach, spotkanie z ciekawym „wileńczukiem” oraz część handlowo-gastronomiczną – w formie jarmarku. Na straganach obok tradycyjnych wileńskich przysmaków można było nabyć wianuszek prawdziwych obwarzanków według receptury smorgońskiej; przepiękne wyroby wiklinowe i ceramiczne, kute, tkane i plecione; rękodzieło z lnu; tkaniny ludowe; wyroby garncarskie; ręcznie wykonaną biżuterię z bałtyckim ornamentem z bursztynu. Na Niedzielę Palmową natomiast można było zakupić kolorowe palmy wileńskie – to wałeczki uwite z suchych kwiatów w kolorach naturalnych lub z kwiatów farbowanych. Na szczególną uwagę zasługują słodycze, m.in. serca kaziukowe, i tradycyjna kuchnia litewska: cepeliny, kiszka ziemniaczana, kindziuk, wędliny, domowe sery, smażony chleb z czosnkiem, żywe domowe piwo i kwas chlebowy.

Organizacją oraz koordynacją prac związanych z Kaziukami zajmują się pracownicy Świdwińskiego Ośrodka Kultury ZAMEK.

Oprac. za: zamek.swidwin.pl

2024-03-06 09:37

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję