W Spichlerzu – filii Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta w Gorzowie Wielkopolskim otwarta została wystawa prac nadesłanych na 51. Ogólnopolski Konkurs Pisanek im. Michała Kowalskiego. Robią wrażenie!
Pisanka jest symbolem odrodzenia życia, życzliwości, dobra, ale też łączenia pokoleń – mówi Mirosław Pecuch, etnograf z Muzeum Lubuskiego w Gorzowie
Wlkp.
Ideą wydarzenia co roku jest popularyzacja tradycji pisania pisanek w okresie wielkanocnym, pielęgnowanie tradycyjnych technik pisankarskich, pogłębianie wiedzy o dziedzictwie kulturowym, a także dialog międzykulturowy i międzypokoleniowy. W tym roku do Spichlerza nadesłano 57 zestawów wykonanych przez 64 autorów z różnych zakątków Polski – łącznie 337 pisanek.
Zjawisko kulturowe
– Pierwszy konkurs odbył się w 1971 r. Dwa razy nie odbył się – podczas stanu wojennego i w czasie pandemii. Jego pomysłodawcą i wieloletnim organizatorem do śmierci w 1999 r. był jego patron Michał Kowalski, działacz społeczny i wieloletni przewodniczący gorzowskiego oddziału Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, a później oddziału Związku Ukraińców. Konkurs od początku jednoczył mniejszość ukraińską w Polsce w tamtym czasie, był jednym z elementów podtrzymujących jej tożsamość, a także miał na celu kultywowanie tradycji pisankarskich. Z biegiem czasu przekroczył granice etniczne, bo nie sposób zamknąć jakiejkolwiek dziedziny kultury tylko w jednej grupie etnicznej. Pisanka jest bowiem zjawiskiem kulturowym wspólnym dla wielu narodów, szczególnie Ukraińców i Polaków – powiedział przewodniczący komisji konkursowej dr Mirosław Pecuch. – Początkowo w konkursie brało udział zaledwie kilku pisankarzy. W tamtych czasach nie było takich możliwości, gdy chodzi o przekaz informacji, jakie mamy dzisiaj. Dlatego Michał Kowalski odwiedzał miejscowości w powiecie gorzowskim i osobiście zachęcał ludzi do przygotowania pisanek na konkurs. Z każdym kolejnym rokiem ilość uczestników rosła. Dziś udział biorą osoby z całej Polski, a jego ideą jest przede wszystkim wspieranie tradycyjnych technik pisankarskich.
Cztery kategorie
– Uczestnikami są kobiety, jak i mężczyźni, dzieci i dorośli. Przekrój wiekowy i terytorialny jest bardzo różny. Najmłodsi uczestnicy mieli w tym roku 7 lat, a najstarsza uczestniczka – 93 lata. W regulaminie konkursowym ocenie zostają poddane zestawy, składające się z co najmniej 5 pisanek, wykonanych na wydmuszce czy jajku gotowanym na twardo. Przy ocenie pod uwagę brane są tradycyjne motywy zdobiące jajka oraz metody ich wykonania. Komisja konkursowa wyłoniła zwycięzców w 4 kategoriach. W technice batikowo-szpilkowej zwyciężyła Dorota Garbiec, z miejscowości Dobrzeń Wielki w województwie opolskim. W technice batikowo-pisakowej I miejsce zajęła Agnieszka Ślosecka, z miejscowości Tyniec Mały w województwie dolnośląskim. W technice drapanej komisji najbardziej spodobała się praca Adrianny Kozyra, z miejscowości Daniec (woj. opolskie), a w technikach mieszanych I miejsce zajęła Jagoda Nastała z Łodzi. Prace można oglądać do końca kwietnia. Organizatorami Ogólnopolskiego Konkursu Pisanek im. Michała Kowalskiego są: Muzeum Lubuskie im. Jana Dekerta oraz Związek Ukraińców i Zjednoczenie Łemków – zarządy kół w Gorzowie Wielkopolskim.
Ks. kan. dr Tomasz Sałatka, proboszcz i kustosz sanktuarium św. Weroniki Giuliani
Jubileusz 40-lecia parafii NMP Królowej Polski w Gorzowie Wielkopolskim to okazja, aby nie tylko przypomnieć historię tej wspólnoty, ale też spojrzeć w przyszłość. O zaangażowaniu wiernych, planach na przyszłość i wizji duszpasterstwa opowiada ks. kan. dr Tomasz Sałatka, który od dwóch lat jest proboszczem parafii, a jednocześnie kustoszem sanktuarium św. Weroniki Giuliani.
Ks. Rafał Witkowski: W niedzielę 8 września podczas Mszy św. o godz. 11 obchodziliście 40. rocznicę erygowania wszej parafii. To dość młoda wspólnota na mapie diecezji, ale z ciekawą historią. Jakie fakty z przeszłości warto przypomnieć?
Ks. Tomasz Sałatka: Prace zmierzające do powołania do życia naszej parafii na Osiedlu Staszica zainicjował jeszcze Sługa Boży Biskup Wilhelm Pluta. Decyzję o budowie nowego kościoła podjęto w 1978 r. Celem było uczczenie wyboru na papieża kard. Karola Wojtyły. W pierwszych planach nowy ośrodek duszpasterski miał być katedrą diecezji, obok której mieściłby się dom biskupi, a także nowa kuria diecezjalna, dom parafialny, klasztor dla sióstr zakonnych, zespół katechetyczny, kaplica z podziemną salą audytoryjno-widowiskową i biura parafialne. Władze komunistyczne w 1979 r.,co prawda wyraziły zgodę na budowę nowego ośrodka, ale wyznaczyły teren w niecce, która była nieustannie zalewana wodą spływającą z okolicznych wzniesień. To uniemożliwiło realizację wszystkich założeń.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Po przyjęciu przez Sejm uchwały, że 2027 rok będzie Rokiem Objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, kustosz tej warmińskiej bazyliki powiedział PAP, że ten krok przyczyni się do spopularyzowania miejsca objawień. - To też ważne w kontekście ewentualnej wizyty Ojca Świętego Leona XIV - powiedział ks. Przemysław Soboń.
- Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim parlamentarzystom, którzy głosowali za tą uchwałą. To kolejny krok do wielkiego jubileuszu objawień i do propagowania tego miejsca w Polsce i na świecie - powiedział PAP proboszcz i kustosz gietrzwałdzkiego sanktuarium ks. Przemysław Soboń.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.