Reklama

Aspekty

Niezwykła wspólnota

Parafia wprawdzie niewielka, ale zaangażowanie i hojność wiernych – bardzo duże. Parafia św. Stanisława Kostki to zielonogórski fenomen!

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 15/2024, str. V

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Archiwum parafii

Tym, co wyróżnia tę niewielką parafię, nie są mury, ale przede wszystkim wspólnota ludzi

Tym, co wyróżnia tę niewielką parafię, nie są mury, ale przede wszystkim wspólnota ludzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ta stosunkowo młoda wspólnota powstała 1 sierpnia 2009 r. A zatem w tym roku obchodzi jubileusz 15-lecia istnienia.

Przede wszystkim ludzie

Reklama

Wydzielono ją z parafii św. Brata Alberta oraz Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze. Jej siedzibą i kościołem parafialnym został dotychczasowy budynek kaplicy i domu parafialnego przy ul. Obywatelskiej 1. Pierwszym proboszczem i organizatorem parafii został ks. Krzysztof Foryś, który od początku przystąpił do trudnych remontów budynku parafialnego. Dotychczasowy trzykondygnacyjny blok, dawny hotel robotniczy, otrzymał dwuspadowy dach i wieżę, a także została wykonana nowa elewacja. W ten sposób budynek otrzymał sakralny kształt i charakter. 18 września 2016 r. zainstalowano w kościele relikwie św. Stanisława Kostki otrzymane od ojców jezuitów z Rzymu. W pomieszczeniach parafii swoją siedzibę znalazły m.in. Diecezjalny Ośrodek Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży, Europejskie Centrum Wolontariatu, Diecezjalne Centrum „Światło-Życie” oraz diecezjalna redakcja Niedzieli. Przez 6 lat posługę proboszcza pełnił tu obecny biskup pomocniczy diecezji Adrian Put, a obecnie posługę tę pełni ks. Robert Patro, który kontynuuje dzieło poprzedników. Tym, co wyróżnia tę niewielką parafię, nie są mury, ale przede wszystkim wspólnota ludzi. A ci, trzeba przyznać, są tutaj naprawdę bardzo aktywni. Zresztą w ubiegłym roku, jako wspólnota, zajęli 3. miejsce w ogólnopolskim konkursie „Aktywna parafia”. Tu przez 365 dni w roku realizowane jest hasło obecnego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce, bo wiernych nie trzeba specjalnie zapraszać do uczestnictwa we wspólnocie Kościoła. Oni do tej pracy w Winnicy Pańskiej garną się sami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Transparentność

W tym roku na procesję z darami na Mszę Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek uzbierano w parafii ogromną sumę, a w samą procesję zaangażowało się ponad 200 osób! – To tradycja w parafii, bardzo związana z tym jak mocno stawiamy na liturgię i edukację liturgiczną wszystkich wiernych – mówi Iwona Szablewska, wiceprzewodnicząca duszpasterskiej rady parafialnej i precentorka. – Jesteśmy bardzo małą parafią jak na realia Zielonej Góry, bo liczymy 3,5 tys. mieszkańców, a do kościoła w niedzielę na Mszę św. regularnie przychodzi 400 osób. W procesję z darami w tym roku zaangażowało się 250 osób. To ponad 70 rodzin, co daje nam 150 osób i kolejne 100 osób, niepowtarzalnych, to ci, którzy są we wspólnotach. Zwyczaj jest taki, że w ciągu roku przyglądamy się, co jest tak naprawdę potrzebne jeszcze do sprawowania liturgii, a że jesteśmy młodą parafią „na dorobku”, to wiele rzeczy nam brakowało, więc zawsze staramy się ustalać priorytety z proboszczem i służbą liturgiczną – podkreśla pani Iwona. Dodaje, że we wszystkim ważna jest też transparentność, by ofiarodawcy mieli świadomość, na co i w jaki sposób zostały rozdysponowane pieniądze. – W procesję z darami czynnie zaangażowało się 62,5% parafian. To wspaniałe świadectwo wrażliwości liturgicznej, dbania o jej piękno, bo to wszystko dla naszego Pana Jezusa Chrystusa – mówi Iwona Szablewska.

Dwa priorytety

Uzbieraną sumę, 29 tys. zł, przeznaczono na 2 cele: renowację ławek i wyposażenie stanowiska muzycznego w kościele. Wspólnie wybraliśmy to, co jest nam potrzebne – od instrumentu przez mikrofony, statywy i kabelki, po najróżniejsze rzeczy. Oczywiście, oprócz tego, jak w każdej procesji z darami, zakupiliśmy również komunikanty, wino, woskowe świece, greckie kadzidło, węgielki do trybularza – wszystko to, co jest na bieżąco potrzebne do sprawowania liturgii. Zakupiliśmy też głęboką patenę mieszczącą dużą 16-centymetrową hostię. Zawsze dbamy, by wszystkie te rzeczy były jak najwyższej jakości, bo przecież to wszystko jest dla Boga, dla Pana Jezusa – kontynuuje Iwona Szablewska. – Angażując się w liturgię, żyjemy nią na co dzień. Przygotowanie procesji z darami daje niesamowite poczucie wspólnoty, daje możliwość poznania większości parafian, bo przecież z niektórymi mogę się mijać. Jest to niesamowite, bo wtedy jestem też bardziej wrażliwa na bliźniego, na drugą osobę. Jednak przede wszystkim to buduje moją wiarę, rozwija mnie, a liturgia trwa i jest później ze mną poza kościołem – w naszym domu i w mojej rodzinie – podsumowuje precentorka.

2024-04-09 14:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oaza z biskupem Adrianem

– Podczas oazy chcemy ukazać postać Maryi, która jest Matką Kościoła, ale Kościół też jest Matką, dlatego pokazujemy młodym, jak bardzo ważna jest wspólnota – mówi moderatorka Dagmara Zywer.

CZYTAJ DALEJ

Wystawienie doczesnych szczątków św. Franciszka na widok publiczny

2026-02-15 08:33

[ TEMATY ]

Asyż

Św. Franciszek z Asyżu

Vatican Media

W tym roku mija 800-lecie śmierci św. Franciszka. Z tej racji na widok publiczny zostaną wystawione doczesne szczątki Świętego. Od 1. do 5. niedzieli Wielkiego Postu znajdować się one będą w kościele dolnym bazyliki w Asyżu.

Aby w tym czasie móc pomodlić się przy relikwiach Biedaczyny, należy wcześniej się zarejestrować przez internet: sanfrancescovive.org. Podobnie, aby uczestniczyć w Eucharystii w kościele górnym.
CZYTAJ DALEJ

Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami" Kościoła? Poznajcie historię Kamili, 25-letniej zakrystianki!

2026-02-16 20:40

[ TEMATY ]

świadectwo

zakrystianki

Archiwum Kamili Suchańskiej

Kamila - zakrystianka

Kamila - zakrystianka

Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.

Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję