Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Karateka wytycza granice

To, że wierzysz, że jest Bóg, nic ci jeszcze nie daje. Wiele ludzi wyznaje wiarę w Boga i żyje w piekle. W piekle rozwalonych małżeństw, zniszczonych relacji rodzinnych, grzechów nałogowych – mówił ks. Dominik Chmielewski SDB podczas Wieczoru Uwielbienia u Salwatorianów.

Niedziela bielsko-żywiecka 21/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

mr

Tłumy wiernych przyszły posłuchać ks. Dominika Chmielewskiego

Tłumy wiernych przyszły posłuchać ks. Dominika Chmielewskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Salezjanin, założyciel ruchu Wojownicy Maryi, 11 maja był gościem 18. Wieczoru Uwielbienia w bielskim w kościele NMP Królowej Polski. – Uwielbienie jest szczytem naszej relacji z Bogiem. W nowotestamentalnej odsłonie jego odbiciem jest Eucharystia. W katechizmie Kościoła czytamy, że uwielbienie jest tą formą modlitwy, w której człowiek bezpośrednio wyznaje, że Bóg jest Bogiem. Wysławia Go dla Niego samego – mówił w kazaniu ks. D. Chmielewski. Homileta wskazał, że Maryja jest wzorem i nauczycielką prawdziwego uwielbienia. Nazwał Ją arką przymierza, bo przychodzi z Jezusem, którego ma w swoim łonie i którego chce wszystkim dać. Z tego względu za Jej pośrednictwem należy oddawać cześć Bogu w duchu i prawdzie. A to zakłada chęć wsłuchiwania się w wolę Bożą oraz złożenie Mu ofiary ze swojego ciała. – Trzeba ukrzyżować ciało dla grzechu i namiętności oraz nie brać wzorców z tego świata – wyjaśnił ks. D. Chmielewski.

Wiara to za mało

Reklama

Salezjanin wyjaśniał: – Złożenie siebie w ofierze kosztuje. To test na posłuszeństwo. Zapytaj siebie, co dzisiaj złożyłeś na ofiarę? Ofiara jest tym, co boli. Nie tym, co zbywa. Jaka jest proporcja między czytaniem słowa Bożego a oglądaniem meczu czy przeglądaniem social-mediów. Bóg jest godzien twojego najlepszego czasu, a nie ochłapów – podkreślił prelegent. Stwierdził, że nasze indywidualne nastawienie na Boga w niczym nie zmienia Jego podejścia do każdego z nas. – Choćbyś się nie wiem jak upodlił, Bóg nie będzie cię mniej kochać. I odwrotnie. Jeśli zrobisz tysiąc dobrych uczynków, to też nie wpłynie na Jego miłość. On kocha, bo jesteś Jego dzieckiem. Nie dlatego, że życie ci się udało bądź nie – wyjawił ks. D. Chmielewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadectwo

– Moi mistrzowie mówili mi: „Ty się urodziłeś dla sztuk walki i dla sztuk walki umrzesz”. W wieku 21 lat miałem potrójny czarny pas w karate bojowym. Żyłem tym sportem 24 godziny na dobę. Wszystko zmienił wyjazd do Medjugorie. Widziałem Widzących na czele z Iwanem. Patrzyłem na niego jak zatapia się w modlitwie, jak na jego twarzy maluje się szczęście, pokój i radość. Wywnioskowałem, że z kimś rozmawia. Wtedy poczułem jak jakaś istota podchodzi do mnie i obejmuje ramionami. To były ramiona kobiety. W moim sercu pojawiły się słowa: „Zawsze Cię kochałam”. Zacząłem się trząść. Łzy płynęły mi po twarzy. Poczułem niezwykłą falę miłości i czułości. W głowie pojawiła się myśl, że to psychomanipulacja. Poprosiłem więc Maryję, żeby przyszła tylko do mnie. I tak się stało. Znowu poczułem, jakby ktoś przy mnie usiadł i objął ramionami. Zacząłem płakać. Okinawa, gdzie miałem trenować, rysujące się w tle małżeństwo, to wszystko Jej oddałem – mówi ks. D. Chmielewski. Wspomina przy tym, że wraz z poruszeniem wewnętrznym był świadkiem dwóch uzdrowień: kobiety, która wstała z wózka inwalidzkiego oraz dziewczyny cierpiącej na zwyrodnienie stawu skokowego.

Powrót do domu

Reklama

Około 50 chłopaków z czarnym pasem czeka na rozpoczęcie treningu. Rzucam, że dziś zamiast medytacji będzie Różaniec. Kaleczą, ale mówią. Nie oponują. Potem na 50 różnych sposobów pokazuję, jak można kogoś zabić lub okaleczyć. Nie wytrzymuję i przerywam trening. Mówię do nich: – To jest bez sensu. Sensem naszego życia jest kochać i być kochanym. Po tych słowach moi uczniowie patrzą na mnie, jakbym wrócił z sekty. Zapraszam ich na piwo, gdzie opowiadam o tym, co przeżyłem w Medjugorie. Wbrew moim obawom wszyscy są zasłuchani. Padają prośby: Pomódl się za moje małżeństwo, za zdrowie dziecka. Od faceta, który w radiu opowiadał o jodze jako panaceum na całe zło, słyszę, że chce poznać Chrystusową miłość, bo ma za sobą trzy nieudane małżeństwa i dzieci przeciwko sobie. Wypowiedziane świadectwo odnosi skutek. Aż 75% tych chłopaków jedzie ze mną do Medjugorie.

Pasterz

Dominik Chmielewski w 1997 r. wstąpił do Towarzystwa św. Franciszka Salezego. W 2005 r. został wyświęcony na kapłana. Z jego inicjatywy powstał ruch Wojownicy Maryi, który propaguje pośród mężczyzn stałą formację opartą na modlitwie różańcowej, adoracji Najświętszego Sakramentu i życiu Eucharystią. Ruch skupia w Polsce ponad 10 tys. wojowników. Działa również w 20 krajach na całym świecie. To owoc 7 lat posługi ks. D. Chmielewskiego. – Sztuką jest nie to, że bierzecie do ręki różaniec. Prawdziwą sztuką jest wasze piękne i Boże życie w rodzinach czy w samotności. Wojownicy Maryi to fenomen na skalę światową – podkreślił ks. Paweł Krężołek SDS, gospodarz Wieczoru Uwielbienia. Dodał przy tym, że zaproszenie ks. D. Chmielewskiego było możliwe dzięki zaangażowaniu się w temat wcześniejszego gościa spotkania aktora Miśka Koterskiego. Jak wyjawił ks. P. Krężołek, M. Koterski stanie na ślubnym kobiercu ze swoją ukochaną Marceliną 11 sierpnia podczas polonijnej pielgrzymki do Merrillville w USA.

Podczas 18. Wieczoru Uwielbienia zbierano fundusze na terapię dla cierpiącego na reemisję nowotworową 33-letniego Piotra, byłego zawodowego żołnierza. Na jego leczenie potrzeba, bagatela 1,5 mln zł.

2024-05-21 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokłon koronowanych głów

Bielsko-Biała była jedną z 872 miejscowości w Polsce i 21 poza nią, w których zorganizowano Orszak Trzech Króli. Tegoroczny odbył się pod hasłem: „Cuda, cuda ogłaszają”.

Nie na wielbłądach, nie na koniach, ale na naczepie podpiętej pod tira dotarli na bielski Rynek Trzej Królowie. Ich „kolaska” liczyła nie cztery koła, lecz dziesięć. Przyjazd Mędrców obwieściła werblami grupa perkusyjna Walimy w kocioł z Kóz. Marszowy takt odbijał się rytmicznie od blisko sąsiadujących ze sobą kamienic i potęgował foniczny efekt. – Graliśmy dziś pewne schematy, ale jednocześnie mocno od nich uciekaliśmy. To były rytmy płynące wprost z naszego serca – mówił Tomasz Kinecki, lider grupy Walimy w kocioł.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa św. Piusa X?

2026-04-28 09:51

[ TEMATY ]

Bractwo św. Piusa X

pexels.com

Na zagrożenia dla jedności Kościoła wynikające z postawy kierownictwa Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X wskazał w wywiadzie dla portalu advaticanum.com sekretarz Dykasterii do spraw Tekstów Prawnych, abp Juan Ignacio Arrieta Ochoa de Chinchetru.

„Dla mnie jest to bardzo bolesna sprawa, zwłaszcza że za czasów papieża Benedykta miałem okazję zapoznać się z ich sytuacją i kilkakrotnie spotkać się z niektórymi z ich przełożonych. Odczuwają oni potrzebę posiadania szafarzy do sprawowania niektórych sakramentów, ale uważam, że poważnym błędem było przedstawienie tej sprawy jako narzucenie Stolicy Apostolskiej, ogłaszając wprost, tak, jakby to był fakt dokonany, że zamierzają przeprowadzić święcenia biskupie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zatwierdził wybór nowego patriarchy Kościoła chaldejskiego

2026-04-28 14:06

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

24 kwietnia 2026 r. Ojciec Święty Leon XIV udzielił Ecclesiastica Communio, (wspólnoty kościelnej) o którą zwrócił się do niego, zgodnie z kan. 76 § 2 Kodeksem Kanonów Kościołów Wschodnich (CCEO), Jego Ekscelencja Polis III Nona, kanonicznie wybrany 12 kwietnia 2026 r. na patriarchę Bagdadu obrządku chaldejskiego przez Synod Biskupów własnego Kościoła sui iuris, który odbył się w Rzymie - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

W liście skierowanym do nowego patriarchy Ojciec Święty dziękuje za list, który nowy patriarcha wybrany 12 kwietnia 2026 r. przez Synod Biskupów Kościoła chaldejskiego wystosował z prośbą o udzielenie wspólnoty kościelnej. Udzielając jej z radością papież zaznacza, iż stanowi ona wyraz pełnej jedności ze Stolicą Apostolską oraz wspólnej służby w budowaniu Kościoła. Zachęca Polisa III do umacniania powierzonych jego opiece wiernych w wierze, nadziei i miłości. „Niech Duch Święty wspiera Ciebie w wypełnianiu powierzonej misji, aby Kościół chaldejski, bogaty w swoją pradawną tradycję apostolską i naznaczony jasnym świadectwem licznych męczenników i wyznawców, nadal owocnie głosił Ewangelię, tak jak czynił to z godnym podziwu duchem misyjnym, umacniając wspólnotę kościelną na swoim terytorium oraz w coraz szerszej diasporze” - napisał Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję