Reklama

III Konferencja Gimnazjum Akademickiego - "Dar miłości" w nauczaniu Jana Pawła II

"Myśleć myślą papieską"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Rocznica - to niebezpieczna forma, której zagraża pewien rodzaj martwoty. Młody człowiek tego nie znosi i spontanicznie odrzuca. Jak obchodzić rocznice pobytu Ojca Świętego w naszym mieście, by tego uniknąć?" - zastanawiał się podczas otwarcia konferencji w Gimnazjum Akademickim prof. Marian Grabowski. Czwarta rocznica pobytu Ojca Świętego w Toruniu była kolejną okazją do świętowania. Od 5 do 7 czerwca odbył się cykl imprez przygotowanych przez Wyższe Seminarium Duchowne, Gimnazjum Akademickie i Centrum Kultury Dwór Artusa, pod honorowym patronatem biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego. Kulminacyjnym punktem uroczystości była zorganizowana 6 czerwca w Gimnazjum Akademickim III Konferencja dla Młodzieży, zatytułowana "Dar miłości" w nauczaniu Jana Pawła II. Ważna z tego względu, że wymagała od młodych ludzi niemałego wysiłku intelektualnego. Poprzedziły ją kilkumiesięczne przygotowania pod opieką prof. Mariana Grabowskiego z Wydziału Teologicznego UMK oraz grona zaangażowanych pedagogów: Jadwigi Magrity-Łapicz z V LO w Toruniu, Agnieszki Grzelak, Izabeli Deptuły i ks. Przemysława Arkuszewskiego SJ z Gimnazjum Akademickiego. Podczas konferencji zebrani goście otrzymali owoc "żywego myślenia myślą papieską" (prof. Marian Grabowski) - kolejną, trzecią już publikację wydaną w serii Biblioteki Gimnazjum Akademickiego pt. "Dar miłości" w nauczaniu Jana Pawła II. Kobietą i mężczyzną stworzył ich... Każdego roku spotkania mają wyznaczoną inną "myśl naprowadzającą". Tegoroczną konferencję poświęcono wątkowi nauczania Jana Pawła II dotyczącego miłości między kobietą i mężczyzną.
"Wizyta Jana Pawła II w Toruniu była podarunkiem chwili obecności. (...) Pozostało wspomnienie czegoś ulotnego, jednak wspomnienia też z czasem zasychają, jak piękne kwiaty złożone w naszych książkach. Wydarzenie jest skończone i nawet przy najbardziej życzliwej pamięci grozi mu niebezpieczeństwo zaschnięcia" - powiedział prof. Grabowski. Tajemnica żywotności takich rocznic i spotkań jest związana z tajemnicą miłości do tego, co i kogo wspominamy. "Miłość do Ojca Świętego jest kategorią miłości wzorcowej" - kontynuował Mówca. "Dlatego dajemy to, co najlepsze - czas i myśl, by go uobecnić pośród nas". Ideą kolejnych konferencji organizowanych przez GA jest obcowanie z myślą Papieża. Fotel papieski z pąsową różą - symbol przypominający pobyt Jana Pawła II w Toruniu, stanowi nieodłączny atrybut rocznicowych uroczystości.
Bp Andrzej Suski wyznał, że w owych konferencjach uczestniczy zawsze z wielką radością. "Ojciec Święty daje wiele treści do rozważań. Pojawia się okazja, by zatrzymać się w pędzie codzienności. Cieszę się, że tematem rozważań stała się miłość - temat studiów i badań kard. Karola Wojtyły, podjętych w Miłości i odpowiedzialności oraz refleksji etycznej i filozoficznej pastoralnego cyklu katechez środowych spisanych w dziele Mężczyzną i kobietą stworzył ich" - powiedział Ksiądz Biskup. "Jest to temat bardzo ważny i potrzebny dla człowieka naszych czasów. Dla nas, chrześcijan, temat ten jest najważniejszy, w myśl nauczania Jezusa: «Bóg jest miłością», bez miłości bowiem człowiek nie potrafi po ludzku żyć. Ucieszyła mnie dojrzałość myślenia młodych ludzi w duchu miłości i odpowiedzialności" - stwierdził Biskup Andrzej.
Konferencje organizowane przez GA odbywają się według określonego scenariusza. Tak było i w tym roku. Jesienią 2002 r. młodzież szkół średnich i studenci uczestniczyli w cyklu wykładów prowadzonych przez prof. Mariana Grabowskiego, po czym został ogłoszony konkurs literacki na jeden z pięciu określonych tematów inspirowanych twórczością i nauczaniem Papieża. Wpłynęło 40 prac prozatorskich i poetyckich w trzech kategoriach wiekowych, spośród których 26 wybrano do druku. Wielce budujący jest fakt, że każdego roku przybywa chętnych do udziału w konkursie, powiększa się także jego zasięg. Tegoroczni uczestnicy pochodzili także spoza diecezji toruńskiej: z Bydgoszczy, Inowrocławia, Olsztyna i Włocławka.
Spotkanie, jak zwykle, miało starannie przygotowaną oprawę artystyczną. Chór Zespołu Szkół Muzycznych pod dyrekcją Renaty Szerafin-Wójtowicz wykonał repertuar złożony z pieśni religijnych, natomiast w foyer szkoły można było obejrzeć dwie wystawy plastyczne: prac uczniów GA pod kierunkiem Romana Roka na temat Mężczyzna i kobieta oraz prac graficznych o motywie Krzyż, wykonanych przez podopiecznych Pracowni Rozwijania Twórczości Osób Niepełnosprawnych Instytutu Pedagogiki UMK pod kierunkiem prof. Andrzeja Wojciechowskiego. Bardzo wymowny i pouczający w swym przesłaniu na temat odwiecznego ścierania się dobra ze złem był również spektakl Sceny o czerni i bieli, zaprezentowany przez młodych, niepełnosprawnych ludzi, potrzebujących od nas wszystkich szczególnej miłości...
"Myśl papieska odnosząca się do miłości wywołała żywy rezonans w umysłach młodych ludzi i wypływała z potrzeby ich serca. Młodzież spotyka się bowiem w dzisiejszym świecie z narracją o miłości nie najlepszą, nie najpiękniejszą i nieprawdziwą" - podsumował konkurs literacki prof. Grabowski. Wybrani laureaci, których prace zostały wyróżnione publikacją w zbiorze Dar miłości..., zaprezentowali fragmenty swoich utworów przed publicznością. Jedna z nich, 17-letnia Julia Szczech, interpretując dramat Karola Wojtyły Przed sklepem jubilera, dała wyraz swoim osobistym przeżyciom, pisząc m.in. Dla mnie jubilerem jest Bóg. Przed Nim staję twarzą w twarz w różnych sytuacjach w życiu. On spogląda na mnie, lustruje moje serce, zna mnie i wie, jakie noszę w sobie uczucia - chyba nawet lepiej niż ja sama. Wiem, że nikt bardziej obiektywnie nie oceni mojej miłości.(...) A ja? Czy z odwagą i nadzieją włożę obrączkę na palec ukochanego? Czy nie zapomnę spojrzeć na twarz starego jubilera? (...) Czy nie zabraknie oliwy w mojej lampie, czy płomienia nie ugasi deszcz obojętności? (...) Cały czas moja lampa płonie jaskrawym płomieniem i czekam. Czekam, aż życie samo przyniesie właściwą odpowiedź na pytanie, czym jest miłość.
Duży wysiłek intelektualny oraz dojrzała i niejednokrotnie wzruszająca w swym autentyzmie i świeżości młodzieńcza refleksja, inspirowana filozoficzną myślą Ojca Świętego, pozwalają wierzyć, że ci ludzie są rzeczywiście naszą nadzieją - solą ziemi i światłością świata.

Od redakcji: Relacja z sobotniego koncertu w Dworze Artusa w kolejnym numerze Głosu z Torunia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka: On, jego śmierć owocuje nami wszystkimi

2026-10-05 06:41

[ TEMATY ]

św. Franciszek

Kard. Grzegorz Ryś

800. rocznica śmierci

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

- Franciszek nie umierał dwa, trzy dni. Franciszek umierał lata. Był jak ziarno, które obumiera i dlatego rodzi życie. Dlatego jesteśmy dzisiaj tak tu tłumnie, bo on, jego śmierć nami wszystkimi owocuje - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości odpustowych z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu w krakowskiej bazylice jemu poświęconej.

W homilii kard. Ryś zwrócił uwagę na zdanie z Listu św. Pawła do Galatów: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” i jego echo w „Napomnieniu V” św. Franciszka. Święty w tym tekście zaznacza, że żadne stworzenie nie ma takiej godności jak człowiek, który nosi w sobie obraz i podobieństwo Syna Bożego. Równocześnie zauważa, że każde stworzenie na ziemi służy Bogu lepiej niż człowiek.
CZYTAJ DALEJ

Po prostu Faustyna

Niedziela Ogólnopolska 40/2016, str. 22-23

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Faustyna Kowalska

Ze zbiorów Muzeum Diecezjalnego w Płocku

W jaki sposób ta niepozorna kobieta, zamknięta w klasztorze, mogła odcisnąć tak silne piętno na obliczu współczesnego Kościoła?

Wpatruję się w te zdjęcia, jakbym mogła dzięki temu odkryć tajemnicę jej świętości. Pierwsze – to fotografia młodej dziewczyny, zrobiona w jakiś słoneczny dzień, drugie to już zdjęcie zakonnicy – św. Siostry Faustyny. Te zdjęcia dzieli kilka lat, ale duchowo są to lata świetlne. To wiemy dziś, tajemnicą pozostaje, co zdarzyło się między tymi dwoma ujęciami. W jaki sposób ta niepozorna kobieta, zamknięta w klasztorze, mogła odcisnąć tak silne piętno na obliczu współczesnego Kościoła? W jaki sposób modlitwa, którą zapisała w swoim „Dzienniczku”, stała się jedną z najchętniej odmawianych? Jakim cudem? No właśnie...
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję