Reklama

Modlitwa drogą do doskonałości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ambicja należy do mocno wpisanych w ludzką osobowość. W dzieciństwie przejawiać się może między innymi tym, że dziecko chce być przywódcą grupy w szkole, na podwórku czy osiedlu. Jeśli uczeń lub student mocno pragnie mieć dobre wyniki w nauce i pracuje w tym kierunku, to mówimy o ambicji.
Z ambicją związane jest też pragnienie osiągnięcia znaczenia, sukcesu, doceniania wśród najbliższych. To ona może spowodować większą pracowitość, zaangażowanie, rozwój.
Pragnienie bycia dobrym lub najlepszym w określonej dziedzinie możemy zaobserwować w sporcie. Bardzo dużo wysiłku, czasu poświęcają sportowcy, by przekraczać granice, bić rekordy i zdobywać medale.
Podobnie ma się rzecz w dziedzinie teatru, kina, tworzenia i odtwarzania muzyki. Aby osiągnąć pewien poziom artystyczny, być dobrym aktorem, potrzeba lat nauki, pracy, ogromnego wysiłku, z czym związany jest silny stres.
Zdrowa ambicja jest czymś dobrym, bowiem mobilizuje i rozwija człowieka. Bywa też przerost ambicji, czyli wygórowane "mniemanie o sobie". Prowadzi to zazwyczaj do egoizmu, zamknięcia w sobie i lekceważenia innych.
W dzisiejszym świecie zaobserwować można "modę na sukces". Pragnienie osiągnięcia "czegoś" i "bycia kimś" jest na porządku dziennym. Ludzie niezdrowo ambitni potrafią rywalizować między sobą. W skrajnych wypadkach - zwalczają siebie. Ambicja dotycząca spraw "tego świata" akcentuje stronę ludzką. "To sam zdobyłem". "Ta sprawa jest w moich rękach i ode mnie zależy" - być może i my niejednokrotnie tak mówiliśmy.
Istnieje też wymiar duchowy ludzkiego życia. Tutaj też człowiek może mieć pewnego rodzaju ambicje. Co więcej - sam Duch Święty nas do tego mobilizuje, zachęcając człowieka, by stawał się coraz lepszy.
Przykładem niech będą następujące słowa Ewangelii: "Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski" (Mt 5, 48). Będziemy stawali się coraz doskonalsi, jeśli sercem przylgniemy do Pana Boga i pozwolimy, by On w nas działał.
Możemy zatem mówić o ambicji Bożej, zupełnie różnej od ludzkiej. Człowiek ukierunkowany na życie duchowe nie będzie stawiał siebie w centrum, lecz zatroszczy się, aby to miejsce w jego sercu i w świecie zajął sam Pan Bóg. Możemy powiedzieć, że duchowa ambicja idzie paradoksalnie w parze z cnotą autentycznej i prawdziwej pokory.
Aby jednak zaistniał duchowy postęp, potrzebna jest aktywność Ducha Świętego w nas. Dokonuje się to przez prawdziwą i autentyczną modlitwę serca. Ona jest drogą i fundamentem zmierzania do doskonałości i świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Michał Mraczek: „Nie brakuje młodych, którzy chcą służyć Bogu i ludziom” [Wywiad]

2026-10-04 10:15

ks. Łukasz Romańczuk

ks. dr Michał Mraczek - rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu

ks. dr Michał Mraczek - rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu

Ksiądz Michał Mraczek, rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, w rozmowie z ks. Łukaszem Romańczukiem opowiada o życiu wspólnoty seminaryjnej, o tym, jak wygląda formacja na etapie propedeutycznym, o zaangażowaniu kleryków w duszpasterstwo i o tym, dlaczego warto modlić się o nowe powołania.

ks. red. Łukasz Romańczuk: Rozpoczął się nowy rok akademicki i nowy rok formacyjny w seminarium duchownym. Z jakimi nastrojami wchodzicie w ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję