Kiedy o. Anastazy wyruszał w ostatnią podróż ciężarówką, w której uśmiercani byli więźniowie Dachau, wyciągną swoje ręce, by pomóc wejść innemu więźniowi. Jeden z oprawców zatrzasnął drzwi ciężarówki, odcinając Ojcu dłonie. Ta drastyczna scena pokazuje, że o. Anastazy do końca i w każdych okolicznościach szukał możliwości, by pomóc drugiemu – podkreśla o. Amos Smolarek.
W tym roku mija 25 lat od beatyfikacji o. Anastazego oraz 50 lat od erygowania parafii św. Elżbiety Węgierskiej i bł. o. Anastazego Pankiewicza na Bałutach. – Jest to przede wszystkim czas świętowania. Tak jak w rodzinie, tak i we wspólnocie parafialnej warto podkreślać i celebrować ważne momenty. Choć proboszczem jestem od niespełna roku, to parafię poznaję od ośmiu lat. Poznaję, bo tak naprawdę budowanie relacji wymaga stałego wysiłku. Chcemy jako duszpasterze otwierać się na innych, szukać kontaktu i pogłębiać więzi w naszej parafialnej wspólnocie – podkreśla o. Amos Smolarek OFM, proboszcz parafii.
Odpust i konkurs
W ramach tegorocznych jubileuszy w kaplicy Domu Generalnego Zgromadzenia Sióstr Antonianek od Chrystusa Króla sprawowana była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Marka Marczaka, podczas której poświęcono tablicę ku czci bł. Anastazego. Została ona umieszczona w kaplicy cmentarnej św. Wincentego przy ul. Smutnej. Czciciele patrona odmawiali także nowennę, wypraszając za jego wstawiennictwem potrzebne łaski. Punktem kulminacyjnym był odpust we wspomnienie błogosławionego męczennika pod przewodnictwem ministra prowincjalnego o. dr. Egidiusza Włodarczyka OFM z Kalwarii Zebrzydowskiej. Do uczczenia rocznicy beatyfikacji zaangażowały się dzieci ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych.
Szkoły Ojców Bernardynów w Łodzi zorganizowały konkurs plastyczny, który przyciągnął wielu młodych artystów. Nadesłano 122 prac z całej Polski, które przedstawiały życie bł. o. Anastazego. Społeczność szkolna przeżywała również Dzień Założyciela Szkoły, w której udział wziął kard. Grzegorz Ryś.
Pomagał do końca
Błogosławiony o. Anastazy Pankiewicz urodził się w 1882 r. nieopodal Sanoka. Działalność na łódzkich Dołach rozpoczął w latach 30. ubiegłego wieku, m.in. przez utworzenie szkoły. Trafił do niemieckiego obozu w Konstantynowie Łódzkim, a potem do Dachau. Zmarł 20 maja 1942 r. podczas pomocy współwięźniowi przy wsiadaniu na ciężarówkę. Należy do grona 108 męczenników II wojny światowej beatyfikowanych przez Jana Pawła II 13 czerwca 1999 r. – Życie o. Anastazego nie było długie, ale bardzo intensywne. Zostawił po sobie wiele wspomnień i dzieł. Osobiście zwróciłbym uwagę na wydarzenie z ostatniego etapu jego życia, kiedy wyruszał w ostatnią podróż ciężarówką, w której uśmiercani byli więźniowie Dachau. Ta drastyczna scena pokazuje, że o. Anastazy do końca i w każdych okolicznościach szukał możliwości, by pomóc drugiemu – podkreślił o. Smolarek.
Więcej o łódzkim męczenniku można dowiedzieć się z książki Jestem spokojny i gotowy na śmierć. Bł. Anastazy Pankiewicz OFM – biografia, autorstwa o. Natalisa Stube OFM, prefekta szkół bernardyńskich i katechety.
Bogactwo różnorodności charyzmatów i posług świeckich i duchownych
Czy można sobie wyobrazić Kościół bez świata i świat bez Kościoła? Trzeba by było być szalonym, anachronicznym, jakoś odrealnionym – powiedział ks. dr hab. Sławomir Szczyrba.
W gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi odbyła się IV ogólnopolska konferencja naukowa zorganizowana przez Ogólnopolskie Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń. W tym roku jej tematem był „Kościół jako sakrament nadziei dla świata. Rok Jubileuszowy 2025”.
Sierpniowe rejonowe dni katechetyczne, Kościół Ducha Świętego w Zielonej Górze
"Wpływ zmian społecznych na katechezę i duszpasterstwo" – to temat sierpniowych rejonowych dni katechetycznych, które odbywają się w trzech ośrodkach diecezji. Drugie ze spotkań odbyło się 25 sierpnia w kościele pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem bp. Adriana Puta. Homilię wygłosił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński, który podziękował katechetom za miniony rok pracy. - Spotykamy się na progu Nowego Roku Szkolnego, aby prosić Ducha Świętego o asystencję i światło, ale też o dar miłości do tych, którzy są powierzeni naszej pieczy. Korzystam z okazji, aby podziękować za miniony czas i Wasz wkład w życie Kościoła Diecezjalnego, za świadectwo wiary – mówił pasterz diecezji do uczestników spotkania. Nawiązując do Drugiego Listu św. Pawła Apostoła do Tesaloniczan zauważył, że prawdziwe oczekiwanie chrześcijan na powtórne przyjście Jezusa ma polegać na na wrażliwości na codzienne przyjścia Pana, na przeżywaniu codziennych zadań w postawie przylgnięcia do Bożej miłości - Apostoł poucza dziś nas wszystkich, że prawdziwe oczekiwanie na przyjście Pana to codzienność, w której wykorzystujemy poszczególne, nawet najmniejsze szanse, by Jego miłość się stawała. Myślę drodzy, że to ważna lekcja dla nas wszystkich, gdy stajemy u progu kolejnego roku katechetycznego. Bóg wiedząc już dziś, do jakich zadań i ludzi nas posyła, prosi, abyśmy właśnie w takiej perspektywie przeżywali każdą chwilę życia – umiejąc zobaczyć przychodzącego w niej Boga – kontynuował bp Lityński. Dodał, że każde powołanie, a nim jest też przecież bycie katechetą, powinno wyrastać z takiej postawy – oczekiwania – otwarcia serca, oczu na te chwile, w których Bóg przychodzi, w których On się staje! - Przyjście Pana to nie tylko chwila naszej śmierci czy paruzji, ale codzienność, bo jak sam Jezus obiecał: „Nie zostawiam was sierotami: przyjdę do Was” – i to się dokonuje! - mówił biskup.
Po usunięciu jednej godziny religii, wyrzuceniu jej z siatki godzin i wprowadzeniu edukacji zdrowotnej, cała Polska mogła zobaczyć, że na edukację zdrowotną zapisało się w roku 2025/2026 30% uczniów, licząc wszystkie poziomy edukacji. Na religię w roku 2024/2025 chodziło 75% uczniów. W roku 2025/26 pewno parę procent mniej.
Wprowadzić edukację zdrowotną jako przedmiot obowiązkowy, bo się sprawdził, bo jest potrzebny, bo dzieci i młodzież sobie tego życzą... Gdyby jeszcze na tym się skończyło, to wielu by rozumiało, że jak masz władzę, to siłą robisz po swojemu, mając nadzieję, że przeciwnicy nie będą krzyczeć. Ale to trzeba być homo sapiens. Nie wiem, czy to jest kwestia nieprzepracowanych traum dzieciństwa, osobistej urazy, dysfunkcji niektórych ośrodków, czy od lat pielęgnowanej nienawiści, ale pani minister nie potrafi się odnaleźć w tej kategorii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.