Reklama

Niedziela Legnicka

Biskupi urlop

W czerwcu, gościł w swoich rodzinnych, kamiennogórskich stronach bp Stanisław Dowlaszewicz OFMConv, biskup pomocniczy diecezji Santa Cruz w Boliwii.

Niedziela legnicka 27/2024, str. IV

[ TEMATY ]

wakacje

urlop

rodzinne strony

ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Biskup Stanisław Dowlaszewicz wakacje spędza w rodzinnych stronach

Biskup Stanisław Dowlaszewicz wakacje spędza w rodzinnych stronach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla niego, to czas urlopu, ale spędzanego dość aktywnie, bo zapraszany jest z posługą pasterską do różnych parafii. – To czas wakacji, ale dla pracujących. Tu jadę na odpust, tam jadę na odpust, cieszę się że księża zapraszają, a chyba też dla ludzi jest to jakaś radość, że oto przyjechał biskup z tak daleka i będzie np. ich bierzmował – mówi bp Stanisław.

U św. Piotra i Pawła

Stąd też nie dziwi obecność na rożnych wydarzeniach. Np. w kościele św. Piotra i Pawła w Kamiennej Górze, 2 czerwca przewodniczył uroczystości 50 lecia kapłaństwa ks. Edwarda Ogrodowicza, który zaczynał po święceniach swoją pracę duszpasterską w tej parafii, a potem m.in. był długoletnim duszpasterzem polonijnym w Polskiej Misji Katolickiej w Hanau, w Niemczech. A dla samego biskupa Stanisława, był to dzień 40. rocznicy przyjęcia święceń prezbiteratu. Pytany o swoją drogę powołania misyjnego stwierdza, że w historii swego życia, Pan Bóg niejako zamykał mu niektóre „furtki” które on sam sobie otwierał, a otwierał inne. I tym samym po latach spędzonych na kamiennogórskiej ziemi, doprowadził go do bram zakonu franciszkańskiego, a po dwóch latach po święceniach, wyjechał do Boliwii i tam już przebywa 38 lat, z tego od 23 lat jest tam biskupem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bierzmowanie jak na misjach

Reklama

Inną z posług które podjął w tym czasie, było udzielenie sakramentu bierzmowania 13 czerwca we wspomnianej parafii św. Piotra i Pawła, 118 osobom. Taka liczba kandydatów do bierzmowania, jest dziś rzadko spotykana w naszych parafiach, a pytany czy przypomina mu podobne wydarzenia podczas pracy misyjnej, stwierdził że owszem, ale największą grupą którą bierzmował było to 600 osób.

Ta grupa kandydatów w Kamiennej Górze, była przygotowywana do przyjęcia sakramentu przez ks. Sławomira Dębowiaka, katechetę w kamiennogórskich szkołach i proboszcza parafii ks. Mateusza Kopanię. Odbywało się to przez katechizację, a także przez udział w spotkaniach w Lednicy, wyjazdy, rajdy złączone z modlitwą i katechezą parafialną.

Być świadkiem dzisiaj

Podczas uroczystości, bp Stanisław zwrócił uwagę na świadectwo życia, na bycie świadkiem Ewangelii, a jest nim ten, kto nie wstydzi się Chrystusa. Przywołał też postaci dziś już błogosławionego 15-latka Carlo Acutisa i polskiej wolontariuszki Heleny Kmieć, która przyjechała do Boliwii i po 2 tygodniach została zamordowana.

– Te osoby pokazują, że w dzisiejszym świecie, można być świadkiem Chrystusa i nie wstydzić się go – mówił bp Stanisław. A nawiązując do słów Ewangelii, o nadzwyczajnym połowie ryb, o którym przekonali się uczniowie, którzy posłuchali zachęty Jezusa do wypłynięcia na głębię, mówił: – Jest to młodzi przyjaciele przykład dla nas, co masz zrobić w życiu, aby być świadkiem Jezusa: pozwolić Mu wejść do twojego serca. Dziś stoi przed tobą i pyta, pozwolisz Mi wejść w twoje życie? I ty musisz odpowiedzieć, nie twoi rodzice, katecheta, musisz odpowiedzieć na to teraz. Jeśli odpowiesz mu „tak”, to usiądź przy Nim, i słuchaj co mówi do ciebie. I buduj swoje życie, swoje szczęście na Nim – zachęcał.

2024-07-02 08:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

[ TEMATY ]

błogosławiona rodzina Ulmów

Muzeum Rodziny Ulmów

7 lipca 1935 r. Józef i Wiktoria ślubowali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską

7 lipca 1935 r. Józef i Wiktoria ślubowali sobie miłość, wierność
i uczciwość małżeńską

Z inicjatywy Rycerzy Kolumba 13 lipca obchodzony jest Dzień Męża i Żony na pamiątkę ślubu świętych Zelii i Ludwika Martin, rodziców św. Tereski, który odbył się właśnie tego dnia. A czego uczą mężów i żony inni małżonkowie – Wiktoria i Józef Ulmowie? Oni wzięli ślub 7 lipca 1935 r., a 10 września br. wraz siedmiorgiem dzieci, w tym jednym nienarodzonym, zostaną wyniesieni na ołtarze.

1. Każdego dnia troszczcie się o Wasz związek
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję