Reklama

Niedziela Łódzka

Bądź naszą Drogą

Wizerunek Patronki smutnych i potrzebujących wsparcia zawitał w piotrkowskiej wspólnocie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Piotrkowie Trybunalskim u redemptorystów poświęcono ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Mszy św. przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. – Kiedy wołamy do Boga i Maryi, to ona pokazuje nam Jezusa, mówi: „to jest droga”. Jeśli zawsze chcemy chodzić Bożymi drogami, to Maryja zawsze wskazuje na Jezusa. (…) Chcemy znać drogi Boże, patrzmy na to, w jaki sposób żyje Jezus. To jest najważniejsze przesłanie Matki Bożej Nieustającej Pomocy: „patrzcie na Niego, idźcie drogami, które On wskazuje, idźcie tą drogą, którą On sam jest” – podkreślił w homilii metropolita łódzki. Po Mszy św. poświęcono ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy, której wspomnienie przypada 27 czerwca. Pobłogosławiono także obrazy z wizerunkiem Maryi, które przynieśli piotrkowscy wierni.

Reklama

Umiejscowienie tego wizerunku w piotrkowskim kościele jest związane z ojcami redemptorystami, którym papież Pius IX w 1866 roku powierzył obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Od tamtego momentu odnotowuje się znaczny wzrost kultu. Oryginał stanowi wschodnia ikona, która przedstawia Matkę Bożą Bolesną. W geometrycznym środku znajdują się ręce Maryi i Dzieciątka, wskazujące na Jezusa – Pana i Zbawiciela. – Jakie to jest piękne, że Maryja jest osobą całkowicie otwartą w stronę Boga tak, że On może ją wypełnić swoją miłością, dobrocią, łagodnością, pokojem. Pełna łaski, nie ma w niej takich miejsc, gdzie stawia opór łasce, nie dopuszcza łaski Boga do siebie. Otwarta na Boże działanie! – zaznaczył kard. Ryś.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wydarzenie, obchodzone w przeddzień wspomnienia Matki Bożej Nieustającej Pomocy, było istotne także ze względu na szczególne miejsce Maryi w Piotrkowie Trybunalskim. – Ważne jest, abyśmy za wszystkimi naszymi zewnętrznymi staraniami zobaczyli, co chce sprawić tutaj Pan Bóg. To, co on sprawia dzieje się w każdej i każdym z nas i dzieje się między nami. Tego w pierwszej chwili nie widać, ale gdyby wszystko sprowadziło się do zewnętrznych starań, to nie wydarzyłoby się to, co sprawia Bóg – podkreślił łódzki pasterz. Modlitwa zgromadziła księży, zakonników, siostry zakonne i świeckich z całego miasta.

Posługę w parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Piotrkowie Trybunalskim od ubiegłego roku pełnią ojcowie redemptoryści z prowincji warszawskiej. Proboszczem jest o. Wojciech Zagrodzki CSsR.

2024-07-02 08:37

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poświęcenie świątyni zbudowanej w czasach, gdy rozbierano kościoły

10 maja w Pobikrach odbył się obrzęd uroczystego poświęcenia obecnego kościoła, którego 150-lecie istnienia oraz jubileusz 500-lecia powstania świętowała tamtejsza parafia. Uroczystościom, które poprzedziły misje, prowadzone przez ojców redemptorystów, na zaproszenie proboszcza ks. Bogusława Wasilewskiego przewodniczył administrator apostolski diecezji drohiczyńskiej bp Antoni Dydycz

W homilii Ksiądz Biskup powiedział, że chociaż dziwne może się wydaje uroczyste święcenie kościoła, mającego półtora wieku, to plany Boże są czasami trudne do zrozumienia przez ludzi, a ich odczytanie stanowi dodatkowy motyw do dziękczynienia Bożej Opatrzności. Świątynia ta powstała bowiem w czasach, gdy władze carskie rozbierały inne kościoły, co można nazwać prawdziwym cudem wspierającym odważne starania ówczesnych parafian, właścicieli tych ziem oraz duszpasterzy. Przetrwała ona też wiele tragicznych momentów i chyba czekała, podkreślił bp Dydycz, na najlepszy moment, gdy następca św. Stanisława, patrona parafii – papież Jan Paweł II został wyniesiony na ołtarze, a zagłębienie się w postawę budowniczych jest wyzwaniem dla obecnych parafian, aby „z radością szli na spotkanie z Panem”.
CZYTAJ DALEJ

„Sieją wiatr. Zbierają burzę”. Obraz siewu oraz burzy odsłania mechanizm grzechu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe.Stock.pl

Ozeasz patrzy na królestwo północne w czasie przewrotów oraz politycznej gorączki. Władcy pojawiają się szybko. Znikają szybko. Pan mówi: „Ustanawiali królów, lecz beze Mnie”. Słowa te osądzają politykę odłączoną od przymierza. Lud szuka bezpieczeństwa w dworze, dyplomacji oraz kulcie urządzonym po swojemu. Samaria posiada swego cielca. To znak religii dopasowanej do wygody państwa. Prorok przypomina, że bożek jest dziełem rąk ludzkich. Skoro człowiek go wytwarza, nie może od niego otrzymać życia. Ozeasz dotyka tu pierwszego przykazania oraz samej prawdy o Bogu. Obraz siewu oraz burzy odsłania mechanizm grzechu. „Sieją wiatr. Zbierają burzę”. Małe odstępstwo nie pozostaje małe. Wydaje owoc większy od zasiewu. Taki jest dynamizm zła. Druga część czytania mówi o mnożeniu ołtarzy. Ołtarz miał służyć spotkaniu z Panem. Gdy kult zostaje odłączony od posłuszeństwa, mnożenie ołtarzy mnoży winę. Bóg wspomina o swej tôrāh. Tôrāh oznacza tu nauczanie prowadzące do życia. Izrael uznał je za coś obcego. To bardzo bolesna diagnoza. Słowo Boga przestało być domem dla serca. Nawet ofiary nie zostają przyjęte. Sam obrzęd nie ocala. Dobra nowina ukryta w tym surowym fragmencie polega na samym fakcie upomnienia. Pan mówi jeszcze do swego ludu. Nie milczy. Ostrzega, by zatrzymać drogę ku niewoli.
CZYTAJ DALEJ

Ambasador USA przy Watykanie: między Leonem XIV a Trumpem są różnice, ale papież „kocha Stany Zjednoczone”

2026-07-08 07:15

PAP

Donald Trump, prezydent USA

Donald Trump, prezydent USA

Ambasador Stanów Zjednoczonych przy Stolicy Apostolskiej Brian Burch przyznał, że między papieżem Leonem XIV a prezydentem Donaldem Trumpem istnieją różnice zdań, zwłaszcza w kwestii polityki migracyjnej i sposobu godzenia działań administracji USA z katolicką nauką społeczną. Jednocześnie podkreślił, że papież darzy swoją ojczyznę „głębokim przywiązaniem” i jest zainteresowany współpracą tam, gdzie jest ona możliwa. Rozmowę z nim Giacomo Gambassiego opublikował na swoim portalu włoski dziennik katolicki „Avvenire”.

Burch wypowiedział się po prywatnej kolacji z Leonem XIV, która odbyła się 4 lipca w rezydencji ambasadora w Rzymie z okazji 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości USA. Jak zaznaczył, była to osobista wizyta papieża, pozbawiona oficjalnego charakteru dyplomatycznego. Według ambasadora był to bezprecedensowy gest życzliwości wobec Stanów Zjednoczonych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję