Reklama

Kościół

Będziemy walczyć

Niedziela Ogólnopolska 35/2024, str. 26-27

[ TEMATY ]

katecheza

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O losy katechezy w polskiej szkole zapytaliśmy ks. Zenona Latawca, salezjanina, przewodniczącego Rady Szkół Katolickich, oraz Jolantę Dobrzyńską, doradcę prezydenta RP w zakresie edukacji, członka Rady ds. Rodziny, Edukacji i Wychowania, którzy 22 sierpnia w Auli Papieskiej na Jasnej Górze wzięli udział w Ogólnopolskiej Konferencji Dyrektorów Szkół Katolickich.

Ks. Zenon Latawiec:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Na konferencji mówiliśmy nie tylko o katechezie, ale i o wszystkim, co się dzieje w naszej polskiej rzeczywistości, o zmianach wymuszanych przez dyrektywy Unii Europejskiej, które próbują wprowadzać ogólne podstawy programowe dla całej Europy, co dla mnie jest nie do przyjęcia. Obecnie rządzący chcą to wprowadzić na siłę. Musimy szukać rozwiązań, w jaki sposób prowadzić młodzież, co jej mówić. Czasy zawsze są trudne, zawsze trzeba szukać właściwych rozwiązań, ale to jest wpisane w rzeczywistość kształcenia.

Reklama

Jak się bronić przed tymi zmianami? Nie zapomnę słów papieża Polaka, który gdy zapytano go, jakie jest najważniejsze zdanie w Piśmie Świętym, odpowiedział, że są to słowa Jezusa: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Dzisiaj świat postawił wiele rzeczy na głowie, nie ma obiektywnej prawdy – każdy ma „swoją” – i to jest największy tragizm. Trzeba pokazywać, co jest prawdą, co jest dobre w dziedzinie wychowania, kształcenia młodych ludzi, i po prostu tym żyć. Wydaje mi się, że trend, który idzie z UE, ma na celu oderwanie człowieka od wiary, od Boga, od wartości, które proponuje Kościół. Katecheza stoi temu na przeszkodzie, ponieważ na lekcjach religii ukazuje się wartości ważne w życiu człowieka.

W naszych katolickich szkołach katecheza zawsze będzie, cokolwiek by było – będziemy o to walczyć; w Polsce jest ok. 500 szkół katolickich. Ale tu chodzi o całą populację naszej młodzieży. Nie możemy ulegać presji społecznej, która chce wymusić na wszystkich jednakowe myślenie: porzucające Boga i stawiające na jego miejscu człowieka.

Jolanta Dobrzyńska:

– Sytuacja polskiego szkolnictwa ogólnie wygląda źle, ale będzie wyglądała jeszcze gorzej w 2025 r. W tej chwili trwają przygotowania do zaistnienia tzw. Europejskiego Obszaru Edukacji, w którym organizuje się współpracę między państwami członkowskimi „na rzecz budowania bardziej odpornych i włączających systemów kształcenia i szkolenia”. Czeka nas wejście w system ogólnoeuropejski, przygotowywany od 2017 r., czyli już dość zaawansowany, i to może być pewien szok dla szkół w Polsce. Szkoły katolickie nie są wyłączone z ogólnego prawa polskiego, w związku z tym również będą uczestniczyły w tej przemianie, i to może być dla nich bardzo bolesne. Oby nie stało się tak jak na Zachodzie, gdzie szkoły katolickie straciły swój katolicki charakter.

Czy możemy coś z tym zrobić? Jeżeli będzie duży opór społeczny, to te programy nie zostaną wdrożone, jednak one wchodzą zawsze po cichu i to jest problem. W 2025 r. ludzie się zorientują, w jakim systemie tak naprawdę żyjemy: że decyduje o tym nie polityka nasza wewnętrzna, krajowa, tylko ta gdzieś ponad nami, znacznie wyżej, za duże pieniądze. To, co zostało przygotowane, nie odpowiada realiom ani polskiej szkoły, ani polskiego społeczeństwa. Przyjęliśmy pieniądze na wiele rzeczy, rządy muszą się z nich rozliczać, dlatego musimy wziąć sprawę w swoje ręce, bo żadne władze nic tu nie mogą zrobić.

2024-08-27 14:29

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

I Prezes Sądu Najwyższego zaskarżyła do TK rozporządzenie ws. lekcji religii

[ TEMATY ]

katecheza

Adobe Stock/Studio graficzne "Niedzieli"

W odpowiedzi na petycje Prezydium Konferencji Episkopatu Polski oraz kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej I Prezes Sądu Najwyższego wystąpiła z wnioskiem o zbadanie konstytucyjności znowelizowanego rozporządzenia MEN w sprawie organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach - brzmi komunikat służb prasowych Sądu Najwyższego.

PODPISZ PROTEST wobec dyskryminacji dzieci i młodzieży realizowanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej: lekcjereligiiwszkole.pl
CZYTAJ DALEJ

Św. Paweł z Teb

[ TEMATY ]

św. Paweł

Wikipedia

Marttia Preti, "Św. Paweł z Teb" (XVII wiek)

Marttia Preti, Św. Paweł z Teb (XVII wiek)

Każdego roku 15 stycznia i w najbliższą po tym dniu niedzielę ojcowie i bracia paulini radośnie przeżywają uroczystość św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Do należytego uczczenia swego Patrona i Patriarchy przygotowują się przez nowennę nazywaną "Pawełkami".

Wierni w dniach nowenny licznie gromadzą się w Bazylice Jasnogórskiej i przy dźwiękach orkiestry śpiewają hymny wysławiające bohaterskie życie świętego Pustelnika z Egiptu. Przez bogate dziedzictwo duchowe Zakonu Paulinów wciąż przywoływana jest postać św. Pawła z Teb. Często spotykamy pytanie: Jaki jest związek paulinów ze św. Pawłem Pierwszym Pustelnikiem?
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję