Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 40/2024, str. 5

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy

Krzysztof Świertok/BPJG

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

110. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy

W niewiadome, ale z nadzieją – tak mówili ci, którzy uciekłszy przed wojną i niepewnym jutrem, w Polsce znaleźli przystań. Z okazji 110. Dnia Migranta i Uchodźcy na Jasnej Górze modlono się za wszystkich, którzy musieli porzucić swoją ziemię w poszukiwaniu bezpieczeństwa i godnych warunków życia, oraz za tych, którzy otworzyli dla przybyszów serca i domy. W pielgrzymce uczestniczyły głównie osoby w kryzysie uchodźczym, którym różnorakiego wsparcia udzielają Centra Pomocy Migrantom i Uchodźcom Caritas Polska, oraz osoby związane z ośrodkami duszpasterstwa obcojęzycznego. Modlitwę poprowadzili: bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców, delegat KEP ds. Imigracji, oraz o. Wiesław Dawidowski, augustianin, dyrektor Duszpasterstwa Migrantów w Polsce.

– Jasna Góra jako miejsce modlitwy jest znakiem obecności żywego Boga, Matki Syna Bożego, która jest na drodze ludzi uciekających przed śmiercią – powiedział bp Zadarko. Zauważył, że jasnogórska Ikona, która dotarła do Polski ze Wschodu, jest symbolem wędrującego ludu, także współczesnych chrześcijan, którzy zostali zmuszeni do ucieczki z kolebek chrześcijaństwa. Podkreślił to, co jest kluczowe w chrześcijaństwie w spotkaniu z przybyszem: szacunek do godności drugiego człowieka, niezależnie od jego rasy i religii, oraz wrażliwość miłosiernego Samarytanina z Jezusowej przypowieści.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Julia Kułyk przyjechała z miasta Równe. Jest psychologiem. Do Polski trafiła w marcu 2022 r. z mamą i synem Andrzejkiem. Jej mąż jest lekarzem, został w Ukrainie. – Kiedy uciekałam przed bombami, lękałam się, że jadę w nieznane, a przyjechałam do domu. Dostałam pracę w Caritas Diecezji Kieleckiej, pracuję jako psycholog i wychowawca w świetlicy. Bardzo nam się tutaj dobrze mieszka i co najważniejsze – bezpiecznie – opowiadała Ukrainka. Ma nadzieję, że wojna się zakończy, boli ją rozłąka z mężem. Mówiąc o Polsce, cieszy się, że jej syn może mieszkać w bezpiecznym kraju, „bez alarmów, bomb, rakiet”.

Chronią życie i mienie

Nie można być dobrym policjantem, nie będąc dobrym człowiekiem – podkreślano podczas 23. Pielgrzymki Środowiska Policyjnego na Jasną Górę. Jej uczestnicy zawierzyli Hetmance Żołnierza Polskiego sprawy ojczyzny oraz poszkodowanych w wyniku powodzi, pamiętali także o wszystkich przedstawicielach służb mundurowych, którzy chronią ludzkie życie i mienie, oraz o tych, którzy polegli na służbie. Funkcjonariusze spotkali się w sanktuarium z okazji patronalnego święta policji – w dzień św. Michała Archanioła. W homilii bp Wiesław Lechowicz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Policji, powiedział, że tylko dzielność i bezinteresowność każdego człowieka z osobna może zapewnić właściwe funkcjonowanie każdego dobrze pomyślanego systemu. – Nie da się uczynić ludzi dobrymi na mocy ustawy. A bez dobrych ludzi nie ma dobrego społeczeństwa – zauważył. Zaznaczył, że polscy policjanci i pracownicy służb policyjnych nie tylko uczą, iż pokój i porządek w naszej ojczyźnie jest owocem uporządkowanych relacji międzyludzkich, ale też dają przykład tego rodzaju postępowania, i podziękował za tę służbę, za przykład odpowiedzialności i wrażliwości społecznej. W szeregach polskiej policji porządkowi, harmonii i pokojowi w naszej ojczyźnie służy ok. 100 tys. funkcjonariuszy wspieranych przez ok. 25 tys. cywilnych pracowników.

W najbliższym czasie:

„O Maryi nigdy dość!” – pod tymi słowami św. Bernarda z Clairvaux podpisują się organizatorzy Sobotnich Spotkań Maryjnych na Jasnej Górze. Cykl wykładów i rozmów o duchowości maryjnej powraca od października. Odbywać się one będą w każdą drugą sobotę miesiąca o godz. 10. Podczas najbliższego spotkania – 12 października – mowa będzie o duchowości wypływającej z Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny św. Ludwika Marii Grigniona de Montforta. Kształtowała ona pobożność maryjną wielu pokoleń, w tym wielkich świętych, m.in. Jana Pawła II czy Maksymiliana M. Kolbego. Organizatorem spotkań jest Jasnogórski Instytut Maryjny przy współpracy z Instytutem Wyższych Studiów Teologicznych w Częstochowie.

2024-10-01 13:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: idźmy razem z Jezusem i z najsłabszymi

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy

PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI

Papież zachęca do dobrego przygotowania się na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Będzie on obchodzony w niedzielę 29 września. Już 3 czerwca Franciszek opublikował na tę okazję specjalne orędzie. Teraz Dykasteria ds. Integralnego Rozwoju Człowieka przygotowała serię materiałów, które mają pomóc w promocji tego dnia. Jest wśród nich krótki film z osobistym przesłaniem Ojca Świętego.

Franciszek nawiązuje w nim do treści swego orędzia. Przypomina, że na temat Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy wybrał słowa: Bóg idzie ze swoim ludem. „Wszyscy jesteśmy migrantami na tej ziemi w drodze do prawdziwej ojczyzny - stwierdził Franciszek. - A zatem z okazji tego specjalnego dnia zachęcam was, byście szli razem, razem z najsłabszymi i razem z Jezusem, aby przypomnieć sobie, że wszyscy jesteśmy dziećmi tego samego Ojca i że razem z Nim chcemy budować bardziej braterski świat”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Dwie ojczyzny

2026-08-28 11:29

Agnieszka Marek

W parafii wojskowo-cywilnej Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lublinie bp Artur Miziński przewodniczył uroczystej Eucharystii łączącej obchody Wniebowzięcia oraz Święta Wojska Polskiego.

W świątyni, w której pamięć wiary i narodu spotykają się przy jednym ołtarzu, proboszcz ks. płk Witold Mach prosił o modlitwę przez wstawiennictwo Maryi Hetmanki w intencji żołnierzy, Ojczyzny i wszystkich, którzy oddali za nią życie. Na uroczystości zgromadzili się żołnierze z dowództwem Garnizonu Lublin, a także przedstawiciele różnego szczebla władz, instytucji i służb mundurowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję