Reklama

Niedziela plus

Kostrzyn nad Odrą

Chcę być świętym!

Pod takim hasłem w parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Kostrzynie nad Odrą po raz drugi odbyły się marsz i bal wszystkich świętych.

Niedziela Plus 45/2024, str. VIII

[ TEMATY ]

Kostrzyn nad Odrą

ks. Adam Wójcicki

Bale wszystkich świętych pokazują dzieciom Kościół, który potrafi się bawić

Bale wszystkich świętych pokazują dzieciom Kościół, który potrafi się bawić

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według mnie, to jedna z lepszych inicjatyw, które umożliwiają ludziom doświadczenie Kościoła z innej strony. Jest to również forma ewangelizacji. Można zobaczyć katolików, którzy potrafią się modlić, tańczyć, a także przebrać się w stroje ulubionych świętych – mówi Renata Głuszko-Sywulak.

Pokazać dzieciom Kościół

Wszystko zaczęło się wspólną modlitwą w kościele oraz uroczystym pochodem. Ze śpiewem na ustach dzieci, młodzież i dorośli przebrani za świętych dali wyraz swojej wiary. W sali parafialnej odbył się „bal ze świętymi”. W programie znalazło się wiele niespodzianek i atrakcji. Pierwszym punktem był wybór najpiękniejszego stroju. Ksiądz proboszcz kan. dr Radosław Gabrysz postanowił, że w tym roku nagrody otrzymają najmłodsi spośród uczestników. Trzy puchary oraz nagrody trafiły więc do najmłodszych dzieci przebranych za świętych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wśród wielu przybyłych dzieci i rodziców przebranych za świętych można było rozpoznać np.: św. Jana Pawła II, św. Franciszka, św. Ojca Pio, św. Siostrę Faustynę, św. Jadwigę, św. Mikołaja, anioły i innych świętych. – Nasza córka Łucja przebrała się za św. Łucję, która na obrazach przedstawiana jest ze świecami na głowie. Imię Łucja odnosi się do światła. Święta kochała Boga całym sercem i była Mu wierna aż do śmierci. Sara natomiast przebrała się za św. Faustynę, którą wszyscy znamy. Piotr przebrany był za bł. kard. Stefana Wyszyńskiego – wyjaśnia p. Renata i dodaje: – Całą rodziną chętnie uczestniczymy w tego typu balach, by pokazać naszym dzieciom Kościół, który potrafi się bawić.

Promowanie radości

Była to druga edycja balu i marszu wszystkich świętych. Pomysłodawcą jest ks. Adam Wójcicki. Inicjatywa ma pełne poparcie proboszcza – ks. dr. Gabrysza. Po wspólnej integracji i tańcach nastąpiła przerwa na słodki poczęstunek. Kolejnym punktem zabawy było odtańczenie „belgijki”. Wszyscy doskonale się bawili, bo święty to człowiek zawsze uśmiechnięty! W przygotowanie sali na bal z zapałem zaangażował się Krzysztof Kożuszek: – Jeśli poświęci się trochę swojego wolnego czasu, można zrobić coś naprawdę fajnego dla najmłodszych, ale nie tylko – starsi też chętnie biorą udział w tego typu wydarzeniach. W przygotowania, które trwały kilka dni, włączyli się ministranci, lektorzy, młodzież przygotowująca się do bierzmowania, a także rodzice ministrantów oraz dzieci ze scholi parafialnej „Iskierki”. Do udekorowania sali użyto aż 700 balonów. – Uważam, że bal jest świetną inicjatywą, która ma na celu promowanie radości. Pokazuje dzieciom, że warto naśladować dobre wzorce świętych. To też świetna okazja do spotkania i integracji osób w naszej parafii – stwierdza Krzysztof Kożuszek, którego ulubionym świętym jest jego imiennik. – Święty Krzysztof jest patronem kierowców, a ja właśnie ten zawód wykonuję – dodaje. Dla ks. Wójcickiego, który całe serce włożył w organizację balu, ulubionym świętym jest św. Piotr, za którego się przebrał. Bardzo też ceni św. Jana Pawła II.

– Wspólne spotkanie na modlitwie oraz integracji jest okazją do poznawania siebie oraz bliźnich. Bal i marsz wszystkich świętych to przede wszystkim budowanie wspólnoty, którą jest parafia – zaznacza ks. Wójcicki i podsumowuje: – To również okazja dla dzieci do poznawania świętych, a także wartościowe spędzanie wolnego czasu zamiast przesiadywania przed telefonem czy komputerem.

2024-11-05 14:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Noe i jego arka w Kostrzynie nad Odrą

W parafii pw. NMP Matki Kościoła w Kostrzynie nad Odrą pomysłów nie brakuje. W Adwencie młodym towarzyszy Noe – ten, który uwierzył Bogu. Pod takim hasłem są przeżywane Msze święte roratnie.

W pierwszą niedzielę Adwentu podczas kazania dzieci mogły spotkać tegorocznego bohatera – Noego, który przybył w prawdziwej arce zbudowanej z drewna. Postać tego, który na polecenie Pana Boga zbudował arkę, będzie towarzyszyła dzieciom i młodzieży w kolejnych dniach Adwentu. Tego dnia do grona ministrantów został przyjęty nowy ministrant Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Rozpoczęło się 40-godzinne nabożeństwo przed Wielkim Postem

2026-02-15 16:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BP Jasnej Góry

Kiedy świat „adoruje siebie i galerie”, modlitwa przed Jezusem Eucharystycznym w ostatnich dniach karnawału to czas wejścia w ciszę, pokutę, wynagrodzenie Bogu za popełnione grzechy. Na Jasnej Górze rozpoczęło się nabożeństwo czterdziestogodzinne. Ma charakter głównie pokutny. Wśród intencji te wynagradzające za grzechy i błagalne; m.in. o pokój, nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, za młodzież podejmującą życiowe wybory, o trzeźwość w narodzie.

S. Maria Amabilis, Uczennica Boskiego Mistrza mówiąc o intencjach podejmowanych przez nie w modlitwie wskazuje przede wszystkim potrzeby całego Kościoła Świętego, papieża, kapłanów. - Prosimy o wierność, wytrwanie w powołaniu, miłość, o nowe powołania - mówi siostra Amabilis i zapewnia też o modlitwie zwłaszcza za chorych, cierpiących, za tych, którzy już odeszli do Pana. Zauważa, że czas trwania przy Jezusie Eucharystycznym na Jasnej Górze jest czasem wynagradzania Bogu za grzechy, prośbą dla wszystkich o dobre przygotowanie do przeżycia Wielkiego Postu, o nawrócenie, odnawianie ducha. S. Amabilis, która w zgromadzeniu jest już 43 lata, zapewnia, że czas adoracji, tej wyjątkowej bliskości intymnej przed Jezusem zawsze przynosi owoce. - Bóg wie, co dla mnie w tej chwili jest potrzebne - podkreśla, i mówi, ze dziękuje za wytrwanie w powołaniu, w wierności.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję