Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Kapłan Starego Testamentu

Niedziela Ogólnopolska 46/2024, str. 19

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Zdjęcia: Grażyna Kołek, pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czasach patriarchów kapłanami byli ojcowie rodzin. O ludziach przeznaczonych do kapłaństwa mówi tradycja o Przymierzu zawartym na Synaju. W jej świetle funkcje kapłańskie powierzono Aaronowi i jego synom. W ten urząd wprowadził ich Mojżesz. Dokonało się to przez specjalny obrzęd, na który składały się nałożenie stroju, włożenie w ręce ofiar oraz namaszczenie. Ów obraz ukazuje hierarchię kapłanów: na ich czele stał arcykapłan, któremu byli podporządkowani pozostali kapłani. Do arcykapłana należało coroczne składanie ofiary przebłagalnej za grzechy zarówno swoje, jak i całego ludu. Czynił to w Dniu Pojednania. Kapłanami mogli być tylko mężczyźni.

Na czas swej posługi kapłani zakładali strój wskazujący na pełnioną przez nich funkcję. Składały się nań spodnie, tunika, pas oraz zawój. Strój miał zakrywać całe ciało. Arcykapłana wyróżniały dodatkowe elementy stroju: lniany efod, pektorał oraz diadem z napisem: „poświęcony Panu”, nakładany na czoło. Do zasadniczych funkcji kapłanów należało składanie ofiar, stąd ich część była przeznaczona na utrzymanie kapłanów. Ponieważ tylko kapłanom wolno było zbliżać się do ołtarza, stawiano im wyższe wymagania dotyczące czystości rytualnej. Obowiązywał ich zakaz kontaktów ze zmarłymi. Nie wolno było im żenić się z wdową czy rozwódką.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kapłani rozstrzygali również o czystości lub nieczystości rytualnej człowieka czy rzeczy, a co za tym idzie – o prawie do uczestnictwa w kulcie lub we wspólnocie ludu Bożego. Niekiedy spełniali też funkcje sędziów i nauczycieli. Tylko oni mogli wchodzić na teren bezpośrednio przylegający do świątyni oraz jej wnętrza (poza Miejscem Najświętszym, gdzie raz do roku wchodził jedynie arcykapłan), dlatego im powierzona została troska o stan budynku i jego porządek. W kulcie wspomagali ich lewici, którzy pełnili rolę muzyków i śpiewaków.

Po wejściu do ziemi obiecanej kapłani sprawowali swój urząd w różnych sanktuariach dedykowanych Bogu Izraela. Po podziale państwa Salomona na królestwa Judy i Izraela władca tego drugiego ustanowił własne sanktuaria i kapłanów. Biblia mówi o nich jako o schizmatyckich. W Judzie natomiast w 622 r. przed Chr. Jozjasz dokonał reformy, w świetle której mogła funkcjonować tylko jedna świątynia – w Jerozolimie. Tylko w niej kapłani mogli sprawować legalny kult.

Wobec powyższego – ponieważ kapłaństwo nie wynikało z powołania, lecz z przynależności do rodu kapłańskiego, z czasem trzeba było rozdzielać obowiązki kultyczne między poszczególnych kapłanów na drodze losowania. Tym samym kapłan mógł pełnić swe zadanie tylko przez krótki czas, potem zaś prowadził życie na wzór świeckiego. Z kolei po upadku monarchii, gdy rody arcykapłańskie zaczęły odgrywać znaczną rolę polityczną, arcykapłanów zaczęto uważać również za przywódców narodu. Kres kapłaństwu Starego Testamentu położyło zniszczenie świątyni jerozolimskiej przez Rzymian w 70 r. po Chr.

2024-11-12 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Chrystusem pogrzebani w chrzcie

Woda jest potrzebna do życia. Jest w nim niezbędna. Jest też znakiem śmierci. Nie możemy w jej głębi przebywać na stałe. Jest również konieczna dla oczyszczenia zarówno fizycznego, jak i rytualnego. Ryt oczyszczenia wodą towarzyszył Żydom w różnych momentach życia. Dokonywano go choćby przed modlitwą, dla oczyszczenia przed świętowaniem stosowano rytualne kąpiele, by pozbyć się duchowej nieczystości. Do tego znaku nawiązywał Jan Chrzciciel, udzielając chrztu, a tłumacząc dosłownie – zanurzając w Jordanie. Był to znak wzywający do uznania grzechów, pokuty i nawrócenia. Taki chrzest z rąk Jana przyjął Jezus, choć Jan wzbraniał się przed tym, zaznaczał, iż to on potrzebuje chrztu od Jezusa. To, co uczynił Jezus, było symbolicznym wzięciem na siebie ludzkich grzechów, by je zgładzić w godzinie krzyża. Zanurzenie w wodach Jordanu i wyjście z nich stanowiło zapowiedź Jego śmierci i zmartwychwstania, dzieła umiłowanego Syna Boga, o czym Bóg oznajmił nad Jordanem, a następnie podczas przemienienia Jezusa na górze Tabor. Odpowiedzią były słowa Jezusa na krzyżu: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” (Łk 23, 46).
CZYTAJ DALEJ

Droga uczniów zaczyna się od uniżenia

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Łukasz prowadzi czytelnika do pierwszej wielkiej mowy Pawła w Dziejach Apostolskich. Miejscem jest Antiochia Pizydyjska. To miasto leży w głębi Azji Mniejszej. Od Antiochii Syryjskiej dzielą je droga, krajobraz i funkcja. Tamta Antiochia wysłała misjonarzy. Ta Antiochia słucha słowa o spełnionej obietnicy.
CZYTAJ DALEJ

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję