W każdej sprawował Msze św., udzielał błogosławieństwa wiernym, w tym rodzinom. Spotykał się z grupami i wspólnotami. Proboszczowie w sprawozdaniach przybliżali życie swoich parafii. Ks. Jan Palka z Bąkowa przypomniał, że 14 października 2018 r. bp R. Pindel poświęcił ten kościół. – To wydarzenie ukoronowało proces budowy naszego kościoła parafialnego, który powstał dzięki ogromnemu zaangażowaniu parafian i wspólnot, które wspierały nas duchowo i materialnie. Mam nadzieję, że nie zmarnujemy tego dorobku – podkreślił. Wskazał, że istniejące grupy modlitewne stanowią silne wsparcie dla całej wspólnoty. – Przed świętami Bożego Narodzenia pamiętamy o seniorach, chorych i potrzebujących. Organizowane są pielgrzymki, koncerty kolędowe i inne formy spotkań, które przyczyniają się do ożywienia życia wiary naszej wspólnoty – dodał.
Ks. Jacek Kobiałka ze Strumienia zauważył, że w sanktuarium, które jest sercem parafii, i w kościele filialnym w Zbytkowie odnajdują źródło duchowej siły potrzebnej w podejmowaniu codziennych zadań realizowanych zgodnie z wiarą. Wymienił wykonane w ostatnich latach prace, jak: remont zakrystii, ocieplenie stropu kościoła, wymiana instalacji elektrycznej, oświetlenia, nagłośnienia i pieców grzewczych, montaż 2 ekranów do wyświetlania pieśni. Obecnie remontują i osuszają z wilgoci kaplicę Krzyża Świętego i Matki Bożej Strumieńskiej. W Zbytkowie m.in. zamontowali witraże.
Ks. Janusz Talik z Chybia wskazał na rys maryjny głęboko zakorzeniony w ich wspólnocie parafialnej, co daje się odczuć na comiesięcznych czuwaniach maryjnych. – Wpatrując się w Maryję, wiemy, że Ona wskazuje nam na Jezusa, który nam wszystkim króluje i zaprasza do realizowania królestwa miłości. Mieszkańcy i pielgrzymi znajdują otwarte i gościnne serca i drzwi naszego sanktuarium. Przed tabernakulum i przed obliczem Matki Bożej Gołyskiej każdy może złożyć swoją codzienność, troski i radości, ufając głęboko, że będzie wysłuchany – mówił ks. J. Talik. Docenił zaangażowanie parafian. Zauważył, że choć są też bolączki życia parafialnego, to nie one decydują o obliczu tej wspólnoty: – Są wezwaniem dla nas, abyśmy może jeszcze bardziej stawali się autentycznymi świadkami wiary, nadziei i czynnej miłości oraz tego, że w tej naszej parafialnej wspólnocie możemy być oczekiwani, potrzebni i szczęśliwi.
„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.
„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
Abp Marek Jędraszewski odebrał nagrodę im. Henryka Pobożnego
2025-04-06 09:27
ks. Waldemar Wesołowski
ks. Waldemar Wesołowski
Tym razem laureatem był arcybiskup Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.
- Ideą nagrody jest promowanie i nagradzanie osób, które poprzez odwagę, bezkompromisowość, wiedzę, kulturę i różne formy działalności publicznej idą we współczesnym świecie drogą ukazaną niegdyś przez patronów Bractwa: księcia Henryka Pobożnego i jego małżonkę Annę, osób, które w życiu publicznym stają w obronie cywilizacji łacińskiej i chrześcijańskiej, Ojczyzny, życia i godności człowieka - czytamy na stronie Bractwa Henryka Pobożnego.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.