W Burundi panuje bieda, jedyną szansą na poprawę tego stanu rzeczy wydaje się być edukacja młodego pokolenia. Niemniej jednak w wyniku działań wojennych, klęsk żywiołowych czy braku pieniędzy
dzieci i młodzież nie mogą podjąć nauki. Najbardziej cierpią niewinne, osierocone i okaleczone na ciele i duchu dzieci, które uczestnicząc w koszmarze wojny,
były świadkami tragicznej śmierci swoich rodziców i rodzeństwa. Takiemu stanowi rzeczy próbują zaradzić Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus. Od lat nie tylko same uczą, ale także zdobywają
fundusze na pokrycie kosztów nauki. Akcję pomocy nazwały "Adopcją serca".
"Adopcja serca polega na przyjęciu małego Afrykańczyka do polskiej rodziny, pomimo że pozostaje on nadal w swojej ojczyźnie. Przyjęcie do rodziny jest symboliczne i wyraża się
w regularnej pomocy materialnej" - wyjaśnia s. Benilda Barczyńska, kierowniczka Biura Misyjnego Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu. Celem adopcji jest
pomoc dziecku w jak najszybszym usamodzielnieniu się, czyli zdobyciu zawodu. Rodzina adopcyjna wpłaca na konto Biura Misyjnego Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus równowartość 15 dolarów na
miesiąc tj. ok. 70 zł. "Te pieniądze są przekazywane naszym placówkom z przeznaczeniem dla konkretnego dziecka. Kwota ta wystarcza na skromne utrzymanie i wykształcenie dziecka w zakresie
szkoły podstawowej. A po jej ukończeniu nauki zawodu. Do tej pory udało nam się zdobyć sponsorów dla 58 maluchów, a już kolejnych 52 czeka w kolejce" - mówi z zatroskaniem
s. Benilda.
Kto może adoptować?
"Wśród rodzin adopcyjnych mogą być osoby samotne, rodziny wielodzietne, starsze małżeństwa oraz klasy szkolne i grupy kilku osób składające się na utrzymanie jednego dziecka. Najważniejsze,
by zadeklarowaną pomoc utrzymać przez kilka lat. Bo gdy dziecko rozpocznie naukę, to trudno by ją w połowie przerywało" - mówi s. Benilda. Decydując się na adopcję, należy podać wiek dziecka.
Określenie wieku jest deklaracją czasu trwania adopcji. Dzieci usamodzielniają się, mając 18 lat, toteż adopcja 16- latka potrwa 2 lata, a młodszego odpowiednio dłużej.
Bliższe informacje dotyczące "Adopcji serca" można uzyskać pod numerem telefonu: (0-32) 297-18-59. Wpłaty złotówkowe można kierować na konto: Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus, 41-209 Sosnowiec,
ul. S. Teresy Kierocińskiej 25; PKO BP o/Sosnowiec nr 7210202498 - 106450425. Za okazaną pomoc serdecznie dziękujemy.
Pierwszy tom najpełniejszej dotąd biografii Alicji Lenczewskiej odsłania niemal pół wieku jej nieznanego życia. Dzieciństwo naznaczone wojną, młodość w czasach stalinizmu, harcerstwo, podróże, fascynację sztuką, pracę nauczycielki i długie poszukiwanie własnej drogi. Wszystko to na tle Polski, Pomorza Zachodniego, Szczecina oraz dramatycznych losów Kościoła katolickiego na tych ziemiach – od wojny i komunizmu po narodziny „Solidarności” i walkę o wolność.
To właśnie w takim historycznym i społecznym kontekście dojrzewała duchowo Alicja Lenczewska. W tej samej rzeczywistości posługiwał bp Kazimierz Majdański, którego słowa o wolności i pojednaniu Ojczyzny pozostają przejmującym świadectwem tamtych lat.
Komisja parlamentarna negatywnie zaopiniowała propozycję liberalnej partii Venstre, która nakłaniała norweski rząd do rozważenia wprowadzenia eutanazji i wspomaganego samobójstwa do ustawodawstwa krajowego. „Jesteśmy bardzo zadowoleni, że komisja powiedziała «nie»” - stwierdził katolicki biskup Oslo, Fredrik Hansen. Dodał, że „doświadczenia krajów takich jak Kanada, Holandia i Belgia dostarczają poważnych powodów, by powstrzymać się od legalizacji” eutanazji.
Z kolei bp Erik Varden z Trondheim powiedział, że „kiedy eutanazja staje się legalną alternatywą, narażamy ciężko chorych, osoby starsze i niepełnosprawne na ryzyko, że zaczną się zastanawiać, czy powinni wybrać śmierć, aby nie być ciężarem dla innych”. „Nikt nie powinien odczuwać takiej presji. Godność człowieka nie zależy od naszej niezależności ani zdrowia. Wartość człowieka nie maleje, gdy potrzebujemy innych. To ta fundamentalna zasada, której musimy przestrzegać” - dodał hierarcha.
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin
Urugwaj, Argentyna i Peru czekają na Następcę św. Piotra, który w piątek 6 listopada rozpoczyna swoją szóstą zagraniczną podróż apostolską. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin wskazuje, że spotkanie z lokalnymi wspólnotami będzie „pełne wspomnień, serdeczności i wdzięczności”.
Podróż Leona XIV do Urugwaju, Argentyny i Peru będzie pełna spotkań oraz bogata we wspomnienia. Te trzy kraje łączą chrześcijańskie korzenie i wielkie wyzwania społeczne. Szósta zagraniczna podróż apostolska Leona splata w sobie głoszenie Ewangelii z troską o młodzież, ubogich i ludy Amazonii, pod hasłem jedności i pojednania. Kard. Parolin podkreśla, że „również w Ameryce Łacińskiej bardziej niż kiedykolwiek istnieje potrzeba przezwyciężenia silnych polaryzacji społecznych, a pierwszą misją Kościoła jest dawanie świadectwa jedności, aby być zaczynem pokoju, dialogu i zgody”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.