Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Rycerz na medal

To, co robiłem i robię, traktuję jako swoją misję – przyznaje Jan Hajduga.

Niedziela Plus 49/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Jan Hajduga

Maksymilian Osak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To docenienie za działalność edukacyjną i kulturalną, krzewienie patriotyzmu i szacunku dla tradycji oraz podtrzymywanie pamięci o św. Maksymilianie Marii Kolbem. Wyróżnienie to efekt zaangażowania Jana Hajdugi w Rycerstwie Niepokalanej na przestrzeni ostatnich blisko 40 lat. Pan Jan obecnie jest członkiem zarządu Narodowego Rycerstwa Niepokalanej w Polsce i przewodzi parafialnemu oddziałowi Rycerstwa w Dąbrowie Tarnowskiej.

Rycerz Niepokalanej

Wyróżniony nie ukrywa radości z przyznanego medalu, ale podkreśla, że to efekt drogi, którą obrał w pewnym momencie życia. – Od zawsze miałem nastawienie, że nie mogę stać w miejscu. Wstępując do rycerstwa, natrafiłem na modlitwę do Niepokalanej autorstwa św. Maksymiliana i jej słowa zapadły mi w pamięć: „Dozwól mi chwalić Cię, Panno Przenajświętsza. Dozwól, bym własnym kosztem Cię chwalił. Dozwól, bym dla Ciebie i tylko dla Ciebie żył, pracował, cierpiał, wyniszczył się i umarł”. Przez wszystkie lata mojej działalności te słowa były wręcz moim mottem – mówi Jan Hajduga, który wstąpił do Rycerstwa Niepokalanej na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Wcześniej różnie to w moim życiu bywało, ale Maryja przyciągnęła mnie do siebie – wspomina mój rozmówca. Opowiada: – Około 1990 r. w parafii w Dąbrowie Tarnowskiej powstał oddział Rycerstwa Niepokalanej, w który od samego początku się zaangażowałem. Pan Jan przyznaje, że początkowo grupa była niewielka, ale od razu zaczęła prężnie działać. – Bardzo bolało mnie to, że Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca w naszej parafii było tak mało znane, skupiliśmy się więc na tym, by je mocniej wypromować. Potem wyszedłem z inicjatywą organizowania Godziny Miłosierdzia każdego dnia w Wielkim Poście. Na początku nie wierzono mi, że to kogoś zainteresuje, ale udało się dzięki naszej determinacji – wspomina.

Z biegiem lat Rycerstwo Niepokalanej w powiecie dąbrowskim rozrastało się i pod okiem p. Jana zrzeszało coraz więcej członków. Organizowano wiele nabożeństw, propagowano czasopismo Rycerz Niepokalanej, włączano się w inicjatywy kulturalno-patriotyczne. W to wszystko angażowano również młodzież.

Świadek św. Maksymiliana

Jan Hajduga organizował także wystawy, które promowały postać św. Maksymiliana Marii Kolbego. Zainteresowanie nimi było ogromne. – Zacząłem w 2011 r. od wystawy „Nie gaście ducha Ojca Maksymiliana”, która obiegła diecezję tarnowską, ale pomyślałem, że to mało, więc zrobiłem drugą – „Święty Maksymilian Maria Kolbe i jego dzieła”. Ta trafiła m.in. na Jasną Górę i do Sejmu RP i objechała każdą część Polski, więc obejrzały ją niezliczone rzesze osób – podkreśla p. Jan.

Na 90. rocznicę wyprawy św. Maksymiliana do Japonii Jan Hajduga przez kilka lat czynił przygotowania, aby i tam wybrać się z wystawą. Udało się, plansze opowiadające o życiu św. Maksymiliana zostały przetłumaczone na język japoński i trafiły do Nagasaki. Otwarcie wystawy miało dużą rangę. Zostało włączone w obchody 100. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską i Japonią.

Wystawy Jana Hajdugi wciąż krążą po całej Polsce, a on jest ich ambasadorem. Aktywnie opowiada o św. Maksymilianie i przy okazji rozdaje medaliki z wizerunkiem Niepokalanej. – To wszystko, co robiłem i robię, traktuję jako swoją misję. Słowa z aktu zawierzenia Maryi wciąż mnie mobilizują i mimo 74 lat działam, i myślę o tym, co robić dalej – podsumowuje p. Jan.

2024-12-03 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życie i dzieła o. Kolbego. Wystawa, którą możesz pokazać u siebie

[ TEMATY ]

wystawa

św. Maksymilian

Jan Hajduga

Piotr Górecki

Jan Hajduga przy swojej wystawie.

Jan Hajduga przy swojej wystawie.

Wystawa poświęcona o. Kolbemu gości w parafii w Drogomyślu.

Autorem jest prezes Rycerstwa Niepokalanej w Dąbrowie Tarnowskiej Jan Hajduga. Ekspozycja, którą autor prezentował w różnych miejscach sakralnych Polski, do połowy września gościła w Muzeum św. Jana Sarkandra w Skoczowie. Przygotowano ją w 80. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana – współpatrona diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

LOT przedłużył zawieszenie lotów m.in. do i z Tel Awiwu oraz Dubaju

2026-03-16 18:04

[ TEMATY ]

PLL LOT

Adobe Stock

LOT przedłużył zawieszenie połączeń do i z Tel Awiwu, Dubaju, Rijadu i Bejrutu w związku z sytuacją w regionie - poinformowały w poniedziałek Polskie Linie Lotnicze LOT.

„Polskie Linie Lotnicze LOT, mając na uwadze obecną sytuację w regionie, podjęły decyzję o przedłużeniu zawieszenia rejsów rozkładowych do/z Tel Awiwu do dnia 18 kwietnia. Pasażerowie zostaną poinformowani bezpośrednio o dostępnych możliwościach podróży oraz dalszych działaniach” - poinformował w poniedziałek po południu przewoźnik na portalu X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję