Reklama

Niedziela Częstochowska

Wokaliści o pięknych sercach

Po raz dziesiąty w parafii Narodzenia Pańskiego w Pajęcznie odbył się Ogólnopolski Festiwal Kolęd i Pastorałek. Do tegorocznej edycji zgłosiło się ponad 300 osób. Zwieńczeniem wydarzenia był koncert galowy laureatów.

Niedziela częstochowska 4/2025, str. III

[ TEMATY ]

Pajęczno

Mateusz Kijas

Laureaci wspólnie zaśpiewali piosenkę Mario, czy Ty wiesz?

Laureaci wspólnie zaśpiewali piosenkę Mario, czy Ty wiesz?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród pomysłodawczyń festiwalu były Magdalena Szewczyk i Martyna Młynarska-Modlińska, które z poprzednim proboszczem ks. Szymonem Gołuchowskim rozpoczęły to dzieło. – Nasza parafia jest pod wezwaniem Narodzenia Pańskiego, w związku z czym bardzo bliskie są nam kolędy i pastorałki. Lubimy kolędować i chcieliśmy w ten sposób przedłużyć ten czas Bożego Narodzenia – tłumaczy p. Magdalena.

Coraz lepiej

Patrząc wstecz, współorganizatorki dostrzegają, jak bardzo podniósł się poziom festiwalu. – Pierwsza edycja była dla nas przede wszystkim lekcją, z każdą kolejną było coraz lepiej, a obecnie myślę, że jesteśmy na naprawdę dobrym poziomie, zarówno organizacyjnym, jak i technicznym oraz wokalnym – przyznaje p. Magdalena. – Początki były trudne, ponieważ nie każdy chciał uwierzyć, że ten pomysł „wypali”, ale myślę, że wszystkich przekonałyśmy, że jednak było warto – dostrzega p. Martyna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Panie mogą liczyć na wsparcie i zaangażowanie proboszcza parafii ks. Łukasza Dybowskiego, który sam był kiedyś uczestnikiem tego wydarzenia. – Jakiś czas temu przyjechałem tutaj ze scholą, aby śpiewać właśnie na tym festiwalu. Nie wiedziałem wówczas, że w przyszłości będę tutaj proboszczem. Cieszę się, że udaje się kontynuować to dzieło, w którym też się odnajduję – wyznaje duszpasterz.

Tęsknota za dziecięcą radością

Reklama

Gośćmi tegorocznej edycji festiwalu, a zarazem jurorami, byli: Mateusz Ziółko, Anita Urban-Wieczorek, Marta Madejska, Marcin Jajkiewicz, Anna Bystroń-Jajkiewicz oraz Antek Smykiewicz, który nie krył słów podziwu wobec uczestników festiwalu. – Artyści, którzy zaprezentowali się tutaj, to naprawdę fantastyczne i bardzo uzdolnione osoby. Jestem spokojny o przyszłość polskiej sceny muzycznej, ponieważ pojawili się tutaj fenomenalni wokaliści o pięknych sercach. Są to niekiedy bardzo młode osoby, od których ci już dojrzali artyści mogliby się wiele nauczyć – dostrzega piosenkarz.

Festiwal w Pajęcznie, na którym Antek był po raz pierwszy, był dla niego czasem głębokich przeżyć. – Niejednokrotnie się wzruszyłem. Moja wrażliwość została odbudowana na nowo – wyznaje.

Piosenkarz dzieli się z nami ciekawą refleksją: – Myślę, że z biegiem lat dojrzewamy i zdajemy sobie sprawę z tego, że nie będziemy astronautami. Wchodzimy w dorosłe życie i brakuje nam tej dziecięcej naiwności i radości, przeżywania wszystkiego na nowo w okresie Bożego Narodzenia. O to w jakiś sposób proszę w swoich piosenkach. Jest to, można powiedzieć, taka modlitwa, w której proszę o to, żebym sam potrafił wierzyć w te świąteczne cuda, które dzieją się co roku.

Laureatką nagrody Grand Prix tegorocznej edycji festiwalu została Zuzanna Nizioł. – Początkowo nie dowierzałam, że tak jest. Wiem, że są tu dużo lepsze osoby ode mnie i myślę, że kto inny też zasłużył na tę nagrodę, ale jestem naprawdę wdzięczna za to, że zostałam nią zaszczycona – wyznaje na gorąco Zuzanna, która nie zapomniała podziękować Bogu. – Dostałam ten talent od Niego, za co jestem Mu bardzo wdzięczna – podkreśla. Dziewczyna zajmuje się śpiewem już od czasów przedszkola, na co dzień śpiewa w scholi parafialnej. Boże Narodzenie jest dla niej czasem spotkań z bliskimi w ciepłej i rodzinnej atmosferze. Jej ulubioną kolędą, podobnie jak Antka Smykiewicza, jest Mizerna cicha.

2025-01-21 14:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyłączna własność

Niedziela częstochowska 42/2025, str. VIII-IX

[ TEMATY ]

Pajęczno

Maciej Orman/Niedziela

Tutaj każdy może znaleźć miejsce dla siebie

Tutaj każdy może znaleźć miejsce dla siebie

Dzięki Kościołowi Osoba Jezusa Chrystusa staje się dotykalna i żywa – powiedział abp Wacław Depo podczas uroczystości poświęcenia kościoła Narodzenia Pańskiego w Pajęcznie.

Ta uroczystość zamyka pewien etap. Nasza świątynia zostaje oddana na wyłączną własność Boga 12 października. Jest to ważny dzień, bo co roku będziemy obchodzić rocznicę tego wydarzenia – zaznaczył ks. Łukasz Dybowski, proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i uszkodzonymi skrzydłami

2026-07-15 11:34

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

figura

wandalizm

Gulf Coast News/youtube.com/zrzut ekranu

Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.

Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję