Reklama

Niedziela Przemyska

Niespokojne jest serce moje

Sam Bóg przychodzi, aby zobaczyć nasze domy i nasze codzienne życie z bliska, pobyć wśród nas dzień i noc. Taka obecność zobowiązuje – mówią wierni.

Niedziela przemyska 6/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Archidiecezja przemyska

Paulina Baran

Wierzymy, że Najświętsze Serce Pana Jezusa będzie błogosławić naszym rodzinom

Wierzymy, że Najświętsze Serce Pana Jezusa będzie błogosławić naszym rodzinom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W najdłuższej z historycznych epok kult ten łączony był z żywym nabożeństwem do Najświętszych Ran Pana Jezusa. Do jednego z pierwszych, którzy w ranie boku Jezusa otwartej włócznią żołnierza odnaleźli Serce Boże, należy anonimowy autor poetyckiego utworu pt. Winny szczep mistyczny. Pisze w nim, że właśnie w tej ranie odnalazł Serce Boże, przy którym spocznie i już się z Nim nie rozstanie.

Wielkie dziedzictwo Kościoła

Także wielu świętych i błogosławionych w tamtym czasie oraz całe wspólnoty zakonne czciły Serce Boże. Warto wymienić tu choćby św. Mehtyldę, z którą Pan nawiązał więź szczególną. Od dzieciństwa prowadził ją, a ona miała z Nim niezwykle czułą i przepełnioną miłością relację. Została obdarowana przez Chrystusa wyjątkową łaską – mogła nie tylko z Nim rozmawiać, ale również przebywać w Jego niezwykle gorącym i słodkim Sercu. W jednej z wizji Mehtylda usłyszała nawet Jego bicie, które brzmiało jak zaproszenie: „Przyjdź, aby się wzmocnić, przyjdź przyjaciółko moja, abyś przyjęła wszystko, czym przyjaciel może ubogacić przyjaciela”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Należy pamiętać także o Małgorzacie Marii Alacoque, która 27 grudnia 1673 r. również została dopuszczona przez Boga do tego, by spoczęła w Sercu Jezusowym. Miała wizję, podczas której Pan pokazując jej swoje Serce pełne ognia, rzekł: „Moje Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych płomieni gorejących zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać je za Twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi Bożymi skarbami”.

Mała peregrynacja w Soninie

Żyjemy dziś w trudnych i niebezpiecznych czasach, często nie wiedząc, co przyniesie kolejny dzień. Kościół dobrze to rozumie, dlatego nieustannie zaprasza wierzących do tego, aby otwarli drzwi Chrystusowi, który umacnia. Odpowiedzią na zło panujące w świecie jest także ufna modlitwa i nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Na terenie naszej archidiecezji od 18 września 2023 r. trwa peregrynacja kopii obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa, który znajduje się w kościele rektoralnym Ducha Świętego w Jarosławiu. Od tamtej pory wizerunek codziennie nawiedza kolejną parafię.

Tych, którzy pragną zobaczyć Jezusa, jest naprawdę wielu, a niemal każda odwiedzana świątynia wypełnia się po brzegi. Świadczy to o tym, że na podkarpackiej ziemi wiara wciąż żyje, a Boskie Serce wciąż bije i uświadamia nam, że nie tylko chlebem żyje człowiek. Łaska Boża jest potrzebna i konieczna, aby nie zagubić swej duszy w tym tak bardzo zlaicyzowanym świecie.

Wdzięczność czyni cuda

Reklama

6 grudnia 2023 r. obraz Najświętszego Serca Jezusa dotarł również do parafii św. Jana Chrzciciela w Soninie. Jedną dobę przebywał w naszym kościele, aby 7 grudnia pojechać dalej, zgodnie z przyjętymi zasadami peregrynacji. Chociaż obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa już dawno opuścił wioskę, Chrystus do dziś wędruje od domu do domu w ramach peregrynacji domowej. Towarzyszą Mu relikwie bł. rodziny Ulmów z Markowej, a ludzie chętnie udzielają gościny.

Poprzez te wyjątkowe odwiedziny soninianie wraz z posługującymi tu kapłanami pragną przygotować się duchowo do ważnego dla wszystkich jubileuszu 60-lecia erygowania parafii, który przypadnie w czerwcu 2026 r.

Fakt obecności Jezusa niemal w każdym domu przez 24 godziny jest wielkim i doniosłym przeżyciem dla rodzin. Sam Bóg przychodzi, aby zobaczyć nasze domy i nasze codzienne życie z bliska, pobyć wśród nas dzień i noc. Taka obecność zobowiązuje – mówią ci, z którymi rozmawiam.

Biały obrus, wysprzątany dom, piękne kwiaty, to mało w porównaniu do tego, z czym przychodzi do nas Jezus. A On nigdy nie przychodzi z pustymi rękami. Jego wizyta to łaska, On sam daje nam wówczas Siebie, swoje Boskie Serce i pozwala się do Niego przytulić. Co więcej zachęca, aby w takiej więzi pozostać z Nim na zawsze.

Boskie Serce Jezusa udziela pociechy i pomocy. Dowodem, że tak się dzieje są słowa, które parafianie zapisują w pamiątkowej księdze założonej z okazji tego wydarzenia. Może się tu wpisać każdy, komu serce podpowiada, by to zrobił.

Piszą ludzie

Reklama

„Panie Jezu Chryste, dziękujemy Ci za nawiedzenie naszego domu. Obdarzyłeś nas swoją miłością, nadzieją i radością. W największej pokorze dziękujemy Ci Boże za wszystko, co mamy, za naszą ukochaną córkę, za siłę wytrwania, za miłość w naszym życiu, za wszystko co dałeś, za dar przebaczania. Gorąco prosimy o zdrowie dla naszej rodziny, o błogosławieństwo na dalsze lata naszego życia”.

Kult Serca Pana Jezusa to nie tylko wielkie słowa, ale także, a może przede wszystkim codzienna, prosta wiara chrześcijanina w żywą obecność Boga na ziemi, o czym świadczy wpis skreślony w innym miejscu księgi: „Zaszczytem i wielką radością było gościć Cię Jezu w naszym domu. Dziękujemy za Twoją obecność, która wypełnia nasze serca pokojem i nadzieją. Przepraszamy za nasze słabości i wszystko, co mogło Cię zasmucić. Kochamy Cię i pragniemy, aby Twoja miłość stale nas prowadziła. Ufamy Tobie we wszystkim, co nas spotyka, wierząc, że Twoja opieka nigdy nas nie opuści. Prosimy, pozostań z nami na zawsze, umacniaj nas w wierze, nadziei i miłości. Błogosławiona Rodzino Ulmów módl się za nami”.

To Jezusowe Serce niech będzie źródłem pomocy i siły, która popłynie dla nas z tego otwartego boku. To łaska Boża sprawi, aby codziennie tak postępować, jak wzór tego mamy w Najświętszym Sercu Jezusa. To w tym domu, gdzie klękać będą do wspólnej modlitwy, gdzie pójdą na niedzielną Mszę św., gdzie mieszkańcy kierować się będą Dekalogiem, to w takim domu będzie miłość i błogosławieństwo Boże!

Ile słów, by tutaj nie padło, żadne do końca nie oddadzą dobroci Jezusowego Serca, ale może chociaż te znalezione jeszcze pośród innych na sam koniec będą nauką, że za każde doświadczenie należy dziękować: „Za to wszystko dobro z Bożej ręki wzięte, za trudy pracy i trudów owoce, za chwile ciszy i ludzkie niemoce, za spokój, walki, zdrowie i choroby, za uśmiech szczęścia i za dni żałoby, i za krzyż ciężki na barki złożony, niech będzie Jezus Chrystus pochwalony”.

Chwała bądź Bożemu Sercu, Jemu cześć i chwała na wieki.

2025-02-04 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielbią śpiewem od 40 lat

Niedziela przemyska 46/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Archidiecezja przemyska

Archiwum chóru „Magnificat”

W drodze do Belgii

W drodze do Belgii

Cieszymy się, że na nasze koncerty przychodzi sporo ludzi. To dowód uznania dla naszej pracy i potwierdzenie sensu dalszej działalności – podkreśla ks. prał. Mieczysław Gniady w rozmowie z Niedzielą.

Ks. Zbigniew Suchy: Jest Ksiądz założycielem i dyrygentem istniejącego od przeszło 40 lat Archidiecezjalnego Chóru „Magnificat”. Skąd zrodził się pomysł i jak to wszystko się zaczęło?
CZYTAJ DALEJ

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili misjonarzom: „Macie siedem dni na opuszczenie tego miejsca"

2026-08-05 12:49

[ TEMATY ]

Indie

Adobe Stock

Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.

Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
CZYTAJ DALEJ

Edukacja zdrowotna obowiązkowa, ale bez treści seksualnych. Rodzice mogą złożyć rezygnację

2026-08-07 22:06

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja zdrowotna

Adobe Stock

Od 1 września 2026 r. edukacja zdrowotna stanie się w szkołach przedmiotem obowiązkowym. Treści dotyczące zdrowia seksualnego zostały jednak wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Rodzice uczniów niepełnoletnich będą mogli pisemnie zrezygnować z udziału dziecka w tej części programu.

Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna zostanie podzielona na dwa przedmioty. Pierwszym będzie obowiązkowa edukacja zdrowotna, obejmująca m.in. zdrowie fizyczne i psychiczne, aktywność fizyczną, odżywianie, dojrzewanie, relacje społeczne, bezpieczeństwo w internecie oraz profilaktykę uzależnień.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję