Reklama

Niedziela plus

Tarnów

W rękach tarnowskich księży

Instytut Pedagogiczny im. św. Augustyna w Bouar jest darem diecezji tarnowskiej dla Republiki Środkowoafrykańskiej.

Niedziela Plus 7/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

w diecezjach

ks. Krzysztof Czermak/Wydział Misyjny

Biskup Leszkiewicz w jednej ze szkół

Biskup Leszkiewicz w jednej ze szkół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowo wybudowany duży obiekt poświęcił biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej Leszek Leszkiewicz. Razem z ks. Krzysztofem Czermakiem, dyrektorem Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej, odwiedził także misje prowadzone przez tarnowskich kapłanów.

Obecnie na środkowoafrykańskiej ziemi posługuje dwunastu księży z diecezji tarnowskiej i cztery osoby świeckie posłane przez biskupa tarnowskiego. Misjonarze głoszą Ewangelię i pomagają ludziom, którzy żyją w bardzo trudnych warunkach. Są w tym kraju od wielu lat. Najdłuższym stażem posługi legitymują się: bp Mirosław Gucwa (31 lat) i ks. Marek Muszyński (30 lat). Mimo porwania przez rebeliantów w 2014 r. Ewangelię w Afryce nadal głosi ks. Mateusz Dziedzic; w sumie z niepełnym rokiem przerwy spowodowanym porwaniem to już 12 lat jego misyjnej posługi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Instytut

Reklama

Jednym z problemów Republiki Środkowoafrykańskiej jest brak wykształconych nauczycieli, co ma wpływ na niski poziom nauczania. W Bouar powstał więc Instytut Pedagogiczny im. św. Augustyna. Pomysłodawcą jest miejscowy biskup Mirosław Gucwa, który pochodzi z diecezji tarnowskiej. Koszty budowy obiektu, wycenione na ponad 216 tys. euro, wzięła na siebie diecezja tarnowska. Biskup Gucwa tak powiedział o tej inicjatywie: – Idea powstała po moich spotkaniach z władzami i rodzicami w miejscowościach oddalonych od Bouar, gdzie brakuje nauczycieli. W jednym regionie na dziewięćdziesięcioro nauczycieli tylko dwie osoby miały dyplom, a pozostali to byli młodzi ludzie wybrani przez rodziców. Niektórzy z nich zdali maturę, uczą więc, jak mogą, bez przygotowania pedagogicznego – dodał.

Szkoła funkcjonuje już drugi rok w innych pomieszczeniach, gdzie naukę pobiera ponad trzydzieści osób. Poświęcenie poprzedziła Msza św. celebrowana pod przewodnictwem bp. Gucwy w miejscowej katedrze. Uczestniczyło w niej ponad tysiąc osób, głównie uczennic i uczniów, a także studentów instytutu. Po Eucharystii wszyscy przeszli do gmachu szkoły. Biskup Leszkiewicz przemierzył wszystkie korytarze. Wstąpił też do licznych pomieszczeń, by wszędzie pozostawić krople święconej wody.

Wzdłuż rzeki

Goście z Tarnowa odwiedzili również wioski położone wzdłuż rzeki Ubangi. Biskup Leszkiewicz, były misjonarz, spędził prawie 8 godzin w pirodze, którą przepłynął ponad 100 km. Wizytę w czterech wspólnotach podsumował ks. Czermak: – Ksiądz biskup z wdzięcznością patrzył na kaplice, w których – zarówno z misjonarzem, jak i podczas jego nieobecności – modlą się miejscowi chrześcijanie. Niemal wszystkie kaplice powstały dzięki funduszowi tarnowskich kolędników misyjnych. Dwie wioski, Mondouli i Modale, dzięki akcji kolędników misyjnych, doczekały się szkół. Trzecia powstała w Sekia Mote z funduszy zebranych przez kleryków tarnowskiego seminarium. W obecnym roku szkolnym, a więc 20 lat po powstaniu projektu, w wymienionych szkołach uczy się ponad 750 dzieci. Mieszkańcy wiosek, w których nie ma prądu i podstawowych ułatwień życiowych, prosili biskupa przede wszystkim o pomoc w dostępie do wody pitnej – dodał.

Reklama

Po tej wizycie bp Leszkiewicz stwierdził: – Odwiedziny w wioskach otwarły mi oczy na ogrom trudnej sytuacji, w jakiej są ludzie. Z podziwem patrzyłem na pracę tarnowskich misjonarzy, dzięki którym powstały kaplice, szkoły. Jest też pamięć ludzi o tych kapłanach, którzy w przeszłości im towarzyszyli.

Tollé

To najtrudniejsza parafia spośród prowadzonych przez misjonarzy tarnowskich w Republice Środkowoafrykańskiej. Proboszcz ks. Paweł Turek ścieżką przez las przybył na motorze do Bouar, żeby spotkać się z biskupem, porozmawiać i pokazać zdjęcia ze swojej misji.

Ksiądz Czermak tłumaczył, dlaczego w Tollé nie była możliwa wizyta biskupa: – Sama wioska liczy ok. 1,5 tys. mieszkańców, położona jest w buszu, gdzie przed przybyciem ks. Pawła nie było księdza na stałe od niemal 30 lat. Oddalona jest od stolicy diecezji Bouar w linii prostej o 70 km, ale drogą trzeba przebyć 165 km. Problem jednak w tym, że terenem zawładnęli rebelianci, którzy są bezwzględni w swojej nienawiści do konkurentów politycznych i minują drogi – dodał. Przejazd samochodem do Tollé jest niemożliwy od końca listopada 2024 r.

Kpokte, Baboua i Wantiguera

Biskup Mirosław Gucwa zaprosił biskupa z Tarnowa także do wioski Kpokte. Miejscowi katolicy prosili o pomoc w wybudowaniu kaplicy, w której mogliby się gromadzić na modlitwę. Dotychczasowa kaplica „pęka w szwach”. W niedziele modli się w niej ok. 150 osób, a mała kaplica, wybudowana w 1963 r., nie wystarcza.

Ponadto biskup Leszek odwiedził parafię położoną w Baboua, niedaleko granicy z Kamerunem. To wspólnota Matki Bożej Miłosierdzia, w której już 26. rok tarnowscy misjonarze pełnią swą posługę. Do dzisiaj ochrzcili 2 tys. osób. W niedziele w kościele gromadzi się ok. 250 wiernych. Od niemal 5 lat proboszczem jest tam ks. Bronisław Kowalik.

Z kolei parafia w Wantiguera, w której proboszczem jest ks. Mateusz Dziedzic, leży ok. 10 km od Bouar. Członek rady parafialnej podziękował tarnowskiej delegacji za pomoc, którą świadczy diecezja tarnowska. Wantiguera jest w rękach księży „tarnowiaków” już ponad 20 lat. Dzięki misjonarzom m.in. został powiększony kościół i powstały stacje drogi krzyżowej. W wioskach wybudowano kaplice. Ponadto zainstalowano panele słoneczne, dzięki którym w kościele zawsze jest światło i działa mikrofon.

2025-02-11 14:05

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak nie zgubić dziecka w sieci?

Czy ograniczać dziecku czas ekranowy? Jak się komunikować z młodzieżą zanurzoną w social mediach? Jakie pułapki czyhają na najmłodszych w internecie?

Kongres „Jak nie zgubić dziecka w sieci? Rozwój, edukacja, świadomość i bezpieczeństwo w smartfonowym świecie” to jednodniowe wydarzenie, które rozpocznie się 10 maja o godz. 10 Mszą św. Następnie w auli Katolickiej Szkoły Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach (ul. Sokołowska 172) wysłuchamy wykładu dr hab. Moniki Przybysz, prof. UKSW, oraz będzie można wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez Bognę Białecką.
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Jelenia Góra/ Tysiąc osób przeszło w Marszu Ciszy upamiętniającym zabitą 11-latkę

2026-01-24 18:54

[ TEMATY ]

marsz

PAP

Tysiąc osób przeszło w sobotę ulicami Jeleniej Góry w Marszu Ciszy, który upamiętnił zabitą w grudniu 11-letnią Danusię. Manifestacja zgodnie z apelami organizatorów odbyła się w atmosferze spokoju i szacunku. W związku z zabójstwem zatrzymano 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy.

W sobotę po godz. 15 spod Ratusza w Jelenie Górze ruszył Marsz Ciszy, który upamiętnił zabitą 15 grudnia 2025 roku w pobliżu szkoły 11-letnią Danusię. W związku z zabójstwem policja zatrzymała 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy. Sędzia nie ujawniła, jaki charakter ma ten środek. Dziecko poniżej 13. roku życia może zostać umieszczone tymczasowo m.in. w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, zakładzie leczniczym, może być też wyznaczony tymczasowy nadzór kuratora.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję