Reklama

Niedziela w Warszawie

Szkoła stała się domem

Gdy pierwsze uczennice z Ukrainy przekroczyły próg Liceum i Szkoły Podstawowej Sióstr Nazaretanek w Warszawie, znalazły tam znacznie więcej niż edukację – troskę, zrozumienie i otwarte serca.

Niedziela warszawska 10/2025, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum SN

Z inicjatywy uczennic warszawskiego liceum młodzież nazaretańska m.in. z Włoch, Filipin, Australii i Ghany nagrała piosenkę „We Are Ukraine”

Z inicjatywy uczennic warszawskiego liceum młodzież nazaretańska m.in. z Włoch, Filipin, Australii i Ghany nagrała piosenkę „We Are Ukraine”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obrośnięty bluszczem kilkupiętrowy gmach przy ul. Czerniakowskiej 137 to miejsce wyjątkowe. Swoista przystań dla młodych ludzi, którzy w serdecznej atmosferze rozwijają swoją wiedzę, pogłębiają zainteresowania i otrzymują szansę poznania siebie znacznie głębiej niż tylko według najnowszych mód.

Ten niezwykły klimat, to zasługa Sióstr Nazaretanek, które od ponad stu lat prowadzą przy Czerniakowskiej szkołę. Trzy lata temu, niemal od pierwszy dni agresji Rosji na naszego wschodniego sąsiada, nazaretańska szkoła stała sie? przystania? dla ukraińskich dzieci i młodzieży.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Siostry nie zastanawiały sie?, jak długo to potrwa. Wiedziały tylko, z˙e trzeba działac´, że trzeba pomóc – mówi s. Lidia Waszkowiak, dyrektorka liceum i podstawówki.

Szkoła organizowała zbio´rki, zapewniała podręczniki, pomoc psychologiczna? i codzienna? opieke?. W liceum uczennice, a w szkole podstawowej – gdzie ucza? sie? chłopcy, jak i dziewczynki – ukrain´skie dzieci otrzymały wszelkie potrzebne wsparcie.

Aby zapewnic´ stabilnos´c´ materialna? dzieciom, utworzono fundusz stypendialny „Słoneczniki”, kto´ry przy zaangażowaniu rodziców pozostałych uczniów, pomagał finansować podstawowe potrzeby uczniów, wyz˙ywienie czy zaje?cia dodatkowe.

Piosenka symbol

Reklama

W 2022 r. z inicjatywy uczennic liceum, młodzież nazaretańska z całego świata, między innymi z Włoch, Filipin, Australii i Ghany nagrała piosenke? „We Are Ukraine”, inspirowana? słynnym utworem „We Are the World”.

– Chcielis´my pokazac´, z˙e Ukraina nie jest sama – mo´wi Ala, jedna z uczestniczek projektu.

Piosenka stała sie? symbolem solidarnos´ci i nadal niesie waz˙ne przesłanie – wsparcie dla Ukrainy nie moz˙e sie? skon´czyc´.

Gdy brat Anastazji, jednej z ukrain´skich uczennic, został cie?z˙ko ranny na froncie, szkoła zorganizowała zbio´rke? na jego proteze? i rehabilitacje?.

– To był znak, z˙e nie jest sam i z˙e sa? ludzie, kto´rzy o nim pamie?taja? – mo´wi s. Lidia.

Ukrain´skie uczennice, kto´re dołączyły do liceum nazaretanek jeszcze przed wybuchem wojny, bardzo zaangażowały się w pomoc swoim rodakom przybywającym do Polski: chodziły do centrów pomocy uchodźcom, gdzie pomagały jako tłumaczki, angażowały się w zbiórki, jako wolontariuszki oraz prowadziły zajęcia dla małych dzieci przebywających w ośrodkach.

– Dostałys´my tak wiele, z˙e chcemy to oddac´ innym – mo´wi Alina, jedna z wolontariuszek.

Dla młodych Ukrain´co´w edukacja i chodzenie do szkoły stało sie? sposobem na zachowanie normalnos´ci w nienormalnych czasach. Kilka uczennic liceum, które do Polski trafiły bez rodziców, w internacie znalazły drugi dom.

Świadectwo Ewangelii

Słowa Chrystusa: „Byłem przybyszem, a przyje?lis´cie Mnie” (Mt 25, 35), staja? sie? rzeczywistos´cia? w działaniach Sio´str Nazaretanek. Ich szkoła w Warszawie to miejsce, gdzie miłos´c´ bliz´niego nie jest tylko teoria?, ale codzienna? praktyka?.

Dzis´, trzy lata po wybuchu wojny, Siostry Nazaretanki wcia?z˙ otaczaja? opieka? ukrain´skie dzieci i młodziez˙, daja?c im nadzieje? i wsparcie. Nie pytaja?, jak długo to jeszcze potrwa – po prostu sa? tam, gdzie sa? potrzebne.

2025-03-04 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa Katarzyny Łaniewskiej

- Stolica to moje miasto - mówi jedna z najbardziej znanych polskich aktorek i z uśmiechem dodaje. - Chyba mogę tak powiedzieć, skoro od 74 lat mieszkam w Warszawie.

Setki wspomnień, tysiące zdarzeń i jeszcze więcej przechowywanych w pamięci obrazów. Wybrać z nich kilka nie jest łatwo, zwłaszcza kiedy niejednokrotnie doświadczyło się ulotności chwili czy też zmiany spowodowanej czasem. Tam gdzie kiedyś były przedmieścia, stoją nowe osiedla, a za nimi budowane są następne osiedla. Tam gdzie była cisza, od lat panuje nieustający zgiełk. A kierowcy samochodów pędzący po drogach, nie zdając sobie sprawy, że kiedyś w tych miejscach biegły ścieżki, po których chodzili zakochani. - W Warszawie jest wiele miejsc, z którymi wiążą mnie miłe wspomnienia. Lecz ja w pierwszym rzędzie wolę mówić o wydarzeniach ważnych nie dla mnie osobiście, ale ważnych dla Polski - mówi „Niedzieli” Katarzyna Łaniewska. - Kiedy się pamięta o tym co ważne, inaczej przechodzi się obok domów czy kościołów. Inaczej spaceruje się po ulicach - podkreśla.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy; trwają przygotowania do remontu

2026-08-10 08:35

[ TEMATY ]

Warszawa

kościół św. Anny

Akademicki kościół św. Anny

TVP3Warszawa/zrzut ekranu

Liczne spękania

Liczne spękania

Stojący na brzegu nadwiślańskiej skarpy kościół świętej Anny, jeden z najcenniejszych zabytków Warszawy, pęka. Trwają przygotowania do remontu inżynieryjno-konserwatorskiego, by ustabilizować sklepienie oraz żeby przeprowadzić konserwację polichromii - informuje TVP info.

Główny ośrodek duszpasterstwa akademickiego w Warszawie stoi na niestabilnym gruncie i pęka. Sklepienie wymaga natychmiastowej interwencji.
CZYTAJ DALEJ

Maszerują, śpiewają, modlą się i... grają w piłkę!

2026-08-10 10:24

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum pielgrzymki

Piesza Tomaszowska Pielgrzymka na Jasną Górę

Piesza Tomaszowska Pielgrzymka na Jasną Górę

140 kilometrów mają do przejścia pielgrzymi z Tomaszowa Mazowieckiego. 210. Piesza Pielgrzymka z tego miasta (i okolic), która rozpoczęła się 10 sierpnia. To jedyna z pielgrzymek z terenu archidiecezji łódzkiej, która na Jasną Górę dotrze na 15 sierpnia.

Pierwszym punktem pielgrzymki była Msza św. w kościele św. Antoniego. Tomaszowianie wędrują pięć dni - do Łęczna (10 sierpnia, 33 kilometry), do Przedborza (11 sierpnia, 30 km), do Cielętnik (12 sierpnia, 35 km), do Skrzydlowa (13 sierpnia, 21 km) i na Jasną Górę (14 sierpnia, 21 km). Grupy tomaszowskie docierają do celu ok. godz. 12.20-12.30, a ostatni etap rozpoczynają w kościele św. Jana z Dukli, z którego wychodzą o godz. 11.30. 15 sierpnia pielgrzymi uczestniczą w uroczystej Sumie o godz. 11.00, ale mają też swoją tomaszowską Mszę w kaplicy Cudownego Obrazu o godz. 17.00. Zaraz po niej wsiadają do autokarów, by ok. godz. 19.30 zameldować się na rogatkach Tomaszowa, przy jednostce wojskowej. Tam ponownie formują szyk i brakujące do kościoła NMP Królowej Polski kilometry (dokładnie półtora kilometra) przejść na własnych nogach. „Dołączają tam do nas ci, którzy witają swoich bliskich, ale też dawni pielgrzymi, którzy w tym roku nie mogli iść i chcą choć przez ten kwadrans poczuć atmosferę pątniczego trudu” - mówi ks. Włodzimierz Moraczewski, kierownik tomaszowskiej pielgrzymki. Tomaszowska pielgrzymka przybiera wtedy na wadze i szczelnie wypełnia duży przecież kościół. Ostatnim akordem tomaszowskiego pielgrzymowania jest Apel Jasnogórski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję