Reklama

Wdzięczność młodych serc

Piętnasta, jubileuszowa Parafiada rozpoczęła się 23 czerwca Mszą św., którą w Namiocie Spotkań na terenie Akademii Wychowania Fizycznego odprawił o. Józef Tarnawski SchP, prowincjał pijarów. W koncelebrze uczestniczyło blisko 30 księży opiekunów i organizatorów imprezy. Oprawę muzyczną Eucharystii przygotował chór "Biedronki" z Tczewa.

Niedziela warszawska 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Późnym popołudniem wszyscy uczestnicy Parafiady spotkali się na Agrykoli. Nastąpiło tam uroczyste otwarcie XV Finałów Parafiady. Były liczne przemówienia i podziękowania. Ważnym elementem uroczystości było przyznanie po raz pierwszy w historii statuetki "Wdzięczność młodych serc". Przyznano ją osobom i instytucjom w szczególny sposób zaangażowanym w realizację Parafiady. Statuetkę otrzymali: Krzysztof Miklas, dziennikarz TV "Polonia", o. Józef Młynarczyk, pijar, s. Mirosława Kozioł z Litwy, ks. Krzysztof Panasowiec z Ukrainy, Lucyna Juszewicz, nauczycielka z Białorusi oraz Średnia Szkoła Polska w Daugavpilsk na Łotwie. Statuetkę otrzymała również TV "Polonia", która od wielu lat przedstawia codzienne relacje z Parafiady.
Po części oficjalnej rozpoczął się koncert żywiołowo prowadzony przez Janka Pospieszalskiego. Wystąpiły m.in.: "New Life Music", "Trzecia Godzina Dnia", "2TM2,3". Koncert zakończyło wspólne śpiewanie wszystkich uczestników.

Na nogach od 6.00 rano

Reklama

Ponad 1,5 tysiąca parafiadowiczów zamieszkało w miasteczku namiotowym rozłożonym na zielonych terenach AWF. 150 ocieplanych namiotów wojskowych rozbili żołnierze Brygady Obrony Terytorialnej z Mińska Mazowieckiego. Na środku miasteczka stanął olbrzymi, biały Namiot Spotkań, miejsce modlitwy, codziennych apelów, ale również przedstawień teatralnych i koncertów. W innym, mniejszym namiocie ustawiono sklepik z napojami i słodyczami. Kilka namiotów nieopodal wejścia zajęła natomiast służba medyczna, mająca jak zwykle pełne ręce roboty. Nad bezpieczeństwem całego miasteczka czuwała dzień i noc Żandarmeria Wojskowa.
Dzień na Parafiadzie rozpoczynał się bardzo wcześnie, bo pobudkę wyznaczono już na 6.00 rano. Po obowiązkowej gimnastyce i toalecie uczestnicy gromadzili się w grupach na modlitwę. Następnie o godz. 7.00 w Namiocie Spotkań odprawiana była koncelebrowana Msza św. Frekwencja na codziennej Eucharystii była bardzo duża, pomimo że uczestnicy Parafiady to nie tylko katolicy. Licznie reprezentowani byli również prawosławni, nie brakowało również muzułmanów, protestantów a nawet buddystów. - Nikogo nie pytamy o wyznanie, nie jest to warunkiem uczestnictwa w Parafiadzie - mówi o. Szymon Kurpios, rzecznik prasowy imprezy.
- Pierwsze wrażenie, jakie wywołała we mnie Msza św. było takie: jest przepięknie - dzieli się swoimi wrażeniami Krystyna Arsoba z Polskiej Szkoły z Daugavpils na Łotwie.
- Po pierwsze zdziwiło mnie, że musieliśmy przed Mszą sami przekładać z puszki komunikant. Po drugie było przyjemnie słuchać chóru "Biedronki", który fantastycznie śpiewał. Miło było słuchać pięknych czytań w wykonaniu miłosiernych i sprawiedliwych księży. A wiem to dokładnie dlatego, gdyż skorzystałam z sakramentu pokuty. Jestem bardzo wzruszona i zadowolona, że przyjechałam na Parafiadę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stadion - teatr - świątynia

Reklama

Po śniadaniu rozpoczynały się zajęcia zgodnie z triadą stadion - teatr - świątynia. - Bo chociaż w dotychczasowych Parafiadach najważniejszy był sport i to się nie zmieniło, to jednak w tym roku postanowiliśmy bardziej zaakcentować świątynię i teatr - podkreśla o. Józef Joniec SchP, dyrektor Parafiady.
Największym zainteresowaniem cieszyły się jednak jak co roku konkurencje sportowe. Rywalizowano w 14 konkurencjach: lekkiej atletyce, piłce siatkowej, piłce koszykowej, piłce nożnej, piłce ręcznej, badmintonie, tenisie stołowym, szachach, warcabach, pływaniu, biegach przełajowych, biegach na orientacje, ringo oraz strzelectwie sportowym. Uczestnicy zostali podzieleni na kategorie wiekowe: szkoły podstawowej, gimnazjalnej i średniej. Wśród parafiadowiczów były również osoby niepełnosprawne. W sportowych konkurencjach indywidualnych rywalizowały razem z innymi uczestnikami, jednak klasyfikacja prowadzona była oddzielnie.
Ci, którzy nie brali udziału w zmaganiach sportowych albo chcieli odpocząć, mogli wziąć udział w szeregu imprez kulturalno-oświatowych pod hasłem Teatr. Codzienne warsztaty muzyczne prowadzili m.in. Janek Pospieszalski i Agata Steczkowska. W ramach konkursu Mikrofon Marzeń chętni śpiewali wybrane przez siebie piosenki. Odbyły się konkursy wiedzy: biblijny, wiedzy z historii i życia Kościoła, liturgiczny i wiedzy o sporcie. Uzdolnieni plastycznie mogli spróbować swoich sił w konkursach plastycznych, a także małych plenerach malarskich.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się występy zaproszonych gości. Wystąpili m.in. dziecięcy zespół akrobatyki sportowej "Jagódki" z Parafialnego Klubu Sportowego "Jadwiga" w Krakowie, Scena Młodzieżowa Teatru Zdrojowego w Krynicy ze spektaklem Iwona księżniczka Burgunda oraz zespół "Teatr trochę Inny", który przedstawił spektakl Mały Książę. Ten ostatni zespół to grupa uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej dla osób niepełnosprawnych umysłowo z Krakowa. - Parafiada jest dla nas szansą na spotkanie wielu nowych ludzi i zdobycie ciekawych doświadczeń. Spektakl Mały Książę był dla nas okazją na prezentację naszych umiejętności aktorskich i pokazanie wszystkim, że nie dzieli nas wiele, choć każdy z nas jest inny. Teatr jest miejscem, które każdemu daje równe szanse, a język sztuki jest uniwersalny - mówi Jan Molicki, twórca "Teatru trochę Innego".

Spotkania z gośćmi

W parafiadowym miasteczku młodzież przyjmowała licznych gości. Wieczorem 26 czerwca parafiadowiczów odwiedził bp Piotr Jarecki. Z kolei dzień wcześniej z młodzieżą spotkali się przedstawiciele zarządu fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia". Piotr Gaweł, prezes zarządu fundacji, zaprosił młodzież do współorganizowania tegorocznego Dnia Papieskiego. Przedstawiciele uczestników Parafiady spotkali się także w Ratuszu z prezydentem Warszawy Lechem Kaczyńskim. - Cieszę się z waszej obecności w Warszawie, a także z dzieła, jakim jest Parafiada. Dopóki będę prezydentem Warszawy będziemy się spotykać co roku - obiecywał prezydent.
Tydzień Parafiady minął bardzo szybko. Szczególnie zadowolone w udziale w imprezie były dzieci ze Wschodu. - Na początku, gdy usłyszałyśmy o Parafiadzie, nie chciałyśmy jechać, ale potem, gdy dzieci, które były w zeszłym roku opowiadały, jak bardzo im się podobało, my także postanowiłyśmy pojechać - mówią Dana Hudaba i Ilona Mickiewicz z Łotwy. - Chciałyśmy poznać Polskę, zaznajomić się z innymi dziećmi i odpocząć. Ale nie myślałyśmy, że będzie aż tak dobrze i interesująco. Poznałyśmy Warszawę, którą pokazał nam podczas długiej wycieczki przewodnik turystyczny Jan Gudasiński. Dziękujemy mu za to, że pokazał nam miasto i opowiedział o najważniejszych miejscach, a nawet śpiewał piosenki i recytował wiersze.

Okno na Europę

Po zakończeniu Parafiady młodzież wyjechała na dwutygodniowe obozy integracyjne w góry, jeziora i nad morze. To kontynuacja programów wyrównywania szans edukacyjnych, wychowania przez sport, programów profilaktycznych oraz nauki języków obcych. Programy te realizowane są zresztą przez cały rok w szkolnych i parafialnych klubach sportowych i świetlicach środowiskowych. Założenia te są także od wielu lat realizowane m.in. na Ukrainie, Białorusi, Litwie, Łotwie i Estonii, w Rosji, Mołdawii, Czechach, Słowacji, a także w USA i Kenii. - Program przekształcił się już w swoisty, całoroczny ruch parafiadowy, który spaja wiele środowisk dzieci i młodzieży. Okazało się bowiem, że przy współczesnych zagrożeniach Parafiada stała się znakomitym antidotum na samozniszczenie młodych. Realizacja tego programu stała się wyzwaniem dla rodziców, wychowawców, sióstr zakonnych, księży, katechetów i wszystkich tych, którym dobro młodych ludzi leży głęboko na sercu - mówi o. Szymon Kurpios.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pomógł ponad tysiącu osobom znaleźć współmałżonka za pośrednictwem... komunikatora WhatsApp!

2026-08-20 07:35

[ TEMATY ]

WhatsApp

Adobe Stock

Hiszpański ksiądz Fernando Cuevas, kapłan Opus Dei, w ciągu 15 lat pomógł 1280 osobom samotnym znaleźć partnera życiowego i zawrzeć sakrament małżeństwa. W swojej działalności duszpasterskiej korzysta z komunikatora WhatsApp oraz prostego kwestionariusza. „Wiele osób tęskni za prawdziwą i wieczną miłością w Chrystusie” – powiedział agencji ACI Prensa ponad 70-letni kapłan pochodzący z Ibizy.

Ks. Cuevas, który jest kapelanem dwóch szkół w pobliżu Walencji i dwóch klubów młodzieżowych, otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików. Jak mówi, w zwykły dzień jest ich około 60. Aby pomóc w znalezieniu odpowiedniej osoby, pyta m.in. o wiek, zaangażowanie w życie Kościoła i miejsce zamieszkania.
CZYTAJ DALEJ

Od Wadowic po Brazylię. Jan Paweł II wciąż łączy pokolenia

2026-08-20 16:54

[ TEMATY ]

Watykan

św. Jan Paweł II

pielgrzymi

grób św. Jana Pawła II

@Vatican Media

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Pobudka o czwartej rano, prezent na 50. urodziny i wspomnienia sięgające czasów, gdy Karol Wojtyła był jeszcze kardynałem. Przy grobie św. Jana Pawła II spotykają się pielgrzymi z Polski i Brazylii, a wraz z nimi różne pokolenia. Ci, którzy pamiętają Papieża, przekazują swoje wspomnienia młodym. Ci zaś zaczynają odkrywać Jana Pawła II już nie tylko z opowieści rodziców.

Bernada przyjechała do Rzymu z trojgiem dzieci. W dniu 50. urodzin dostała od nich prezent, o którym marzyła od lat - Mszę św. przy grobie Jana Pawła II. „Właściwie to dzieci mnie tutaj przywiozły. Zrobiły mamie niespodziankę” - mówi. Na Eucharystię trzeba było wstać wcześnie. „To było silniejsze. Czekaliśmy na ten moment tyle lat” - opowiada ze łzami w oczach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję