Reklama

Niedziela Lubelska

Zawalczmy o dobro

Święty Michale Archaniele, wstawiaj się za nami, abyśmy wypełniali wolę Bożą z wiarą, miłością, pokorą i ufnością – modlił się ks. Eugeniusz Zarębiński.

Niedziela lubelska 15/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Pożegnanie łaskami słynącej figury z Gargano

Pożegnanie łaskami słynącej figury z Gargano

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Stanisława w Lublinie przeżywała misje jubileuszowe, połączone z peregrynacją figury św. Michała Archanioła. Poprowadził je ks. Jan Juszko ze Zgromadzenia Księży Michalitów. – Rola św. Michała Archanioła jest nam doskonale znana jako szczególnego obrońcy Kościoła w wale z szatanem. W naszej parafii kult Księcia Aniołów szerzony jest od długiego czasu. Jego wstawiennictwu polecamy samych siebie i trudne sprawy w naszej Ojczyźnie, odmawiając na zakończenie każdej Mszy św. mały egzorcyzm papieża Leona XIII, czyli modlitwę „Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce ze złem” – powiedział proboszcz ks. Eugeniusz Zarębiński.

Reklama

Duszpasterz od dawna nosił w sercu pragnienie, by do świątyni przy ul. Zbożowej zaprosić kopię figury z sanktuarium Monte Sant’ Angelo na górze Gargano oraz przeprowadzić misje. – Organizację tych wydarzeń uzależniłem od możliwości ks. Jana Juszko, michality z Białorusi, budowniczego sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Mińsku, zaprzyjaźnionego z naszą parafią. Tak się szczęśliwie złożyło, że kapłan mógł do nas przyjechać w Roku Jubileuszowym i to w czasie Wielkiego Postu – dzielił się ksiądz proboszcz. – Przywitaliśmy św. Michała Archanioła z radością i nadzieją, a na zakończenie peregrynacji zawierzyliśmy mu naszą parafię. Bardzo cieszy fakt, że w naukach rekolekcyjnych i nawiedzeniu uczestniczyło wielu parafian. Na każdym nabożeństwie był pełen kościół; na modlitwę w ramach szkolnych rekolekcji wielkopostnych przyszły też dzieci z sąsiadującej z kościołem szkoły podstawowej. Widziałem ogromne zaangażowanie wiernych i ich szczerą modlitwę; ta atmosfera wspólnotowej i indywidualnej modlitwy bardzo mnie ujęła. Wiele osób przyjęło szkaplerz św. Michała Archanioła. Czasy, w których żyjemy, są trudne dla świata i Europy, pełne niepokoju w naszej Ojczyźnie. Zatem, któż jak Bóg i jego szczególny wysłannik św. Michał Archanioł – podkreślił ks. Eugeniusz Zarębiński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W czasie nauk misyjnych ks. Jan Juszko przybliżył wiernym rolę św. Michała Archanioła. Przywołując historię związaną z powstaniem małego egzorcyzmu Leona XIII, zwrócił uwagę, że wiek XX w bolesny sposób został doświadczony działaniem złego ducha, m.in. przez okrutne wojny i totalitaryzmy. Niestety, współczesny człowiek nadal lekceważy działanie szatana, którego największym zwycięstwem jest uśpienie ludzkiej czujności i traktowanie jego istnienia jako bajki dla niegrzecznych dzieci. – Zły duch pragnie za wszelką cenę zniszczyć człowieka, dlatego trzeba nieustannie prosić św. Michała Archanioła o to, by nas umacniał w przeciwstawianiu się złu, by pomagał nam zawalczyć o dobro – nauczał rekolekcjonista. Przestrzegał, by nie dać się oszukać, że modlitwa, sakramenty oraz życie miłością Boga i bliźniego nie mają dla człowieka żadnego znaczenia. – Każdy ma swoją własną drogę do świętości, na której orędownikiem może być św. Michała Archanioł, jeśli tylko zaprosi się go do swojego życia – podkreślił ks. Juszko. Jak zapewnił, chociaż Książę Aniołów w znaku figury z Gargano jest we wspólnocie zaledwie przez kilka chwil, to zawsze był, jest i będzie obecny w sercach tych, którzy się do niego zwracają.

Zawierzając siebie oraz parafię opiece i wstawiennictwu św. Michała Archanioła, wierni prosili, by możny obrońca utwierdzał wszystkich w wierności Chrystusowej Ewangelii, przykazaniom i Kościołowi. Przedstawiciele parafii w szczególny sposób powierzyli Księciu Aniołów rodziny i młode pokolenie, wypraszając im drogę wiary i miłości do Boga oraz obronę przed bezbożną ideologią.

2025-04-08 23:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Cisło: Bóg nie jest obojętny na ludzkie pragnienia

[ TEMATY ]

Lublin

bp Mieczysław Cisło

Paweł Wysoki

Bóg nie jest obojętny na ludzkie pragnienia. Gdy nadeszła pełnia czasu - pełnia tęsknoty za Bogiem, przyszedł Jezus, by przemieniać nasze życie – powiedział bp Mieczysław Cisło. Biskup pomocniczy w bazylice dominikanów przewodniczył Eucharystii w intencji mieszkańców Lublina. Wspólna modlitwa poprzedziła obchody „Wigilii Starego Miasta”.

W homilii bp Cisło mówił o poczuciu tęsknoty, jaka towarzyszy wszystkim ludziom. Porównując życie ludzkie do sinusoidy, stwierdził, że obchody świąt są potrzebne, aby wnosić swoje serce ku wyższym wartościom. – Bywa z nami różnie, są przypływy i odpływy, ale najważniejsze, by ta wypadkowa szła ku górze. Niebezpiecznie jest zatrzymać się jedynie na powierzchni, na przyziemnym wymiarze egzystencji, w tym na świętowaniu – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: „Brak męstwa jest początkiem porażki”

2026-10-06 11:29

ks. Łukasz Romańczuk

W książce „Wstańcie, chodźmy” napisanej przez świętego Jana Pawła II jest rozdział „Bóg i odwaga”, gdzie autor podkreśla, że dla apostolstwa najważniejsze jest dawanie świadectwa prawdzie. A brak męstwa jest początkiem porażki. Chciałbym teraz zwrócić uwagę na postać błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w zapiskach więziennych zapisał tak: „Największym brakiem apostoła jest lęk, bo on budzi nieufność do potęgi Mistrza, ściska serce i kurczy gardło.”

Apostoł już nie wyznaje czy jest apostołem? Uczniowie, którzy opuścili Mistrza, już go nie wyznawali. Dodali odwagę oprawcom. Każdy, kto milknie wobec nieprzyjaciół sprawy rozzuchwala ich. A lęk Apostoła jest pierwszym sprzymierzeńcem nieprzyjaciół sprawy. Zmusić do milczenia przez lęk to jest zadanie strategii bezbożnych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję