Reklama

Jutro może być za późno

Czy „zamach na polskość” to przesada? Wielu powie, że tak. Że to retoryka przesycona emocjami, zbyt mocna, zbyt alarmistyczna. Ale czy naprawdę?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak nazwać sytuację, w której policja wkracza do Pałacu Prezydenckiego, żołnierze przeszukują mieszkania cywilów, a rząd lekceważy wyroki sądów, podporządkowując się poleceniom płynącym z Berlina i Brukseli? Co powiedzieć o państwie, w którym obywatel myślący inaczej niż rządzący ma zostać „opiłowany” z praw obywatelskich, a prawo staje się narzędziem politycznej represji, stosowanym wybiórczo, wedle bieżącego interesu? Jeżeli dzisiaj nie odważymy się nazwać tego zamachem, jutro może być już za późno – obudzimy się w kraju, który nie będzie ani wolny, ani nasz.

Z tej właśnie troski – głębokiej, prawdziwej i odpowiedzialnej – narodziła się książka Zamach na polskość wydawnictwa Biały Kruk, będąca wspólnym głosem wybitnych umysłów zatroskanych o los Ojczyzny. To dzieło szesnaściorga autorów, którzy łączą swoje siły, by przedstawić pełny i wieloaspektowy obraz zagrożeń czyhających dziś na suwerenność Polski, jej tożsamość, wiarę, kulturę, edukację, gospodarkę i media.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Profesor Andrzej Nowak, jeden z najwybitniejszych współczesnych historyków, snuje przejmującą wizję przyszłości, w której Polska przestaje być Polską. Ostrzega przed niszczącym wpływem ideologii i polityk, które zacierają narodowe granice tożsamości. W ślad za nim Rafał Ziemkiewicz oraz dr hab. Przemysław Czarnek, prof. KUL, analizują, jak krok po kroku demontuje się demokrację – nie siłą, lecz manipulacją, cenzurą i zastraszaniem.

W poruszającym eseju ks. dr hab. Robert Skrzypczak przygląda się brutalnym atakom na św. Jana Pawła II, które – jak udowadnia – nie są przypadkowe. To część systemowej strategii, której celem jest podważenie autorytetów i fundamentów polskiej duchowości. Podobnie ks. prof. Janusz Królikowski podejmuje temat roli Kościoła katolickiego w czasach walki o duszę narodu. Wskazuje, że bez oparcia w wartościach i Ewangelii naród rozpadnie się od środka.

Doświadczeni publicyści i myśliciele, m.in. – Adam Bujak, prof. Wojciech Roszkowski oraz Wojciech Reszczyński demaskują mechanizmy, którymi posługuje się światowa lewica w walce z cywilizacją chrześcijańską. Opisują, jak nowe ideologie: gender, multikulturalizm, polityczna poprawność służą jako narzędzia transformacji społeczeństwa w bezkształtną masę pozbawioną pamięci, dumy i zasad.

Nie tylko kultura i duchowość są w ogniu walki. Jakub Maciejewski, dr hab. Krzysztof Szczucki, Barbara Nowak oraz prof. Artur Śliwiński szczegółowo analizują, jak struktury państwa i oświaty są rozmontowywane na oczach obywateli. Leszek Sosnowski i prof. Śliwiński zwracają uwagę na związki między utratą suwerenności a zubożeniem gospodarczym; wskazują na: oddanie kontroli nad kluczowymi sektorami, likwidację niezależności energetycznej i podporządkowanie decyzji „centrali” w Brukseli.

W dramatycznych esejach prof. Wojciech Polak i prof. Grzegorz Kucharczyk kreślą obraz nowej niemieckiej hegemonii, której celem jest zdominowanie Europy Środkowo-Wschodniej. Ich teksty to mocne ostrzeżenie – historia się nie skończyła. Tylko narody, które znają swoją przeszłość, potrafią się obronić.

Zamach na polskość to nie tylko książka – to apel do sumień rodaków. Głos ostrzeżenia i nadziei. Danie do zrozumienia, że Polska może pozostać sobą, że warto ją kochać i jej bronić. Ale jest jeden warunek – trzeba mieć odwagę powiedzieć „dość”. W imię prawdy, wolności i przyszłości.

Zamach na polskość
Praca zbiorowa
536 strony
format 16,50 x 23,50 cm
oprawa twarda, 180 ilustracji

2025-05-06 14:43

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

125 lat wrocławskiej prowincji sióstr elżbietanek

2026-09-26 20:03

Magdalena Lewandowska

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła  z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję