Reklama

W wolnej chwili

Warto zobaczyć

Bliżej lata

Coraz cieplejsze dni sprawiają, że z niecierpliwością wypatrujemy lata. W Dniu Parków Wodnych zapraszamy na wyprawę szlakiem najatrakcyjniejszych aquaparków na świecie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wodne parki łączą rozrywkę ze sportem, a ich główną częścią są baseny. Często różnią się one głębokością i temperaturą wody. Ich dodatkowymi atrakcjami są sztuczne fale, rwący nurt rzeczny, bicze, gejzery wodne i, oczywiście, uwielbiane nie tylko przez dzieci zjeżdżalnie. A te dostosowane są do wieku, wzrostu i upodobań. Relaksujące albo wywołujące dreszczyk – niekiedy dreszcze ekstremalne. Wśród aquaparków są zarówno całoroczne, pod dachem, jak i czynne jedynie latem. Pierwszy aquapark, z którego można było korzystać o każdej porze roku, powstał w kanadyjskim Edmonton w 1985 r. Największy znajduje się w Pekinie (ok. 168 tys. m2), w Polsce zaś – we Wręczy k. Mszczonowa, w woj. mazowieckim (67 tys. m2).

Siam Park – Teneryfa, Wyspy Kanaryjskie

Tu królują motywy tajskie, które zdobią i budynki aquaparku, i restauracje. Jest tu możliwość spędzania czasu zarówno z dreszczykiem emocji, jak i sielsko, rodzinnie. Zjeżdżalnia wyścigowa z kilkoma pasami i sztuczne fale, rekiny i płaszczki, i wreszcie plac zabaw dla dzieci Zaginione Miasto. Z kolei na trzymetrowych falach można się nauczyć surfować. I niemal pionowa zjeżdżalnia, która wznosi się na wysokość 28 m i której trasa przebiega w pobliżu rekinów. Mali odkrywcy ucieszą się na pewno z zagubionej fortecy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Suntago Wodny Świat – Wręcza

Reklama

Największy polski park rozrywki położony w niewielkiej wsi 40 km od Warszawy, który może pomieścić 15 tys. osób. To tropikalne strefy ze sztucznymi rzekami, 3 km zjeżdżalni i... 700 palmami. Strefa relaksu proponuje odpoczynek w cieniu palm z Florydy, Malezji i Kostaryki, saunaria oferują sauny z różnych stron świata, a kolorowa strefa Jamango – emocje. To m.in. 3 km zjeżdżalni – pontonowych, z zapadniami, na kilku kondygnacjach, sztuczne fale i można poszaleć na zjeżdżalniach o różnym poziomie trudności i różnej wysokości.

Universal Volcano Bay – Floryda, USA

Ta wulkaniczna zatoka jest częścią Universal Orlando Resort, a jej główną atrakcją jest 60-metrowy sztuczny wulkan Krakatau, z którego za dnia wypływają wodospady, a w nocy płynie lawa. To również początek ekstremalnej kolejki wodnej. Amatorzy mocnych wrażeń mogą się tu zmierzyć ze zjazdem z wysokości niemal 40 m, a w jego trakcie śmiałkowie chwilami niemal spadają pionowo, by nagle zmienić kierunek i nachylenie tunelu. Są też możliwe szybkie jazdy wulkanicznymi zakrętami czy podwodnymi jaskiniami morskimi. Kolejki wodne zaś zabierają do serca wulkanu Krakatau, gigantyczne tory zjazdowe pozwalają na zabawę w 5-osobowych pontonach, które gwałtownie i nieprzewidywalnie zmieniają kierunek i tor jazdy, a rzeki płynące sztucznym nurtem zapewniają moc wrażeń.

Aquaventure Water Park – Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie

Ten aquapark na sztucznej wyspie Palm Jumeirah zapewnia i dreszczyk emocji, i przestrzeń na relaks. To ponad 100 zjeżdżalni i różnych atrakcji. Ten największy morski park na Bliskim Wschodzie kusi takimi atrakcjami, jak pionowy zjazd przez tunel z akwarium z rekinami wokół, największa na świecie zjeżdżalnia, która daje efekt swobodnego spadku, kolejki – jak w tradycyjnych parkach rozrywki – tyle że wodne. I do tego już bardziej leniwie – strefy tematyczne dla dzieci z fontannami i niewielkimi zjeżdżalniami. Aquapark osiągnął rekord Guinnessa w liczbie zjeżdżalni na terenie jednego tego typu obiektu. Ale to niejedyne naj w tym miejscu – są choćby zjeżdżalnie najdłuższa rodzinna i najwyższa.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

I Bóg stworzył… wybrzeże

Powiedzieć, że to najpiękniejsza linia brzegowa we Włoszech, to jakby nic nie powiedzieć, zważywszy, że wielu uważa, iż Costiera Amalfitana to najpiękniejsze wybrzeże na świecie.

Wszyscy Włosi, a także przybywający do Italii turyści znają choćby z rozlicznych pocztówek i filmików południowe wybrzeże Półwyspu Apenińskiego, czyli takie miejsca, jak: Amalfi, Atrani, Ravello, Positano, bo jest się czym tutaj zachwycać. Cywilizację w tym rejonie zapoczątkowali Etruskowie, nazywani przez Greków Tyrreńczykami, potem przyszli Rzymianie, próbowali zaistnieć Saraceni, Grecy z Bizancjum i Turcy. Są to miejsca naprawdę piękne, romantyczne, prawdziwy cud natury wynikający z połączenia słońca, morza, gór, pięknej architektury, dokonującej się tutaj historii, serdeczności ludzi, oryginalnych tradycji i lokalnych produktów. Kilkanaście miejscowości rozsianych jest na odcinku 50 km, między Zatoką Neapolitańską a Salerno. One właśnie tworzą słynne wybrzeże Costiera Amalfitana. Prym wiodą Amalfi i Atrani, które są starymi miastami. Założyli je w V wieku Rzymianie, którzy bronili się przed najazdami Bizantyńczyków. Amalfi było ciągle niepokojone przez Longobardów, ale nigdy nie zdołali oni definitywnie przejąć miasta. Z biegiem czasu – w 839 r. po Chr. – założono tu Republikę Morską. Miała ona kontakty handlowe z Arabami, Egiptem, Syrią, Palestyną, a także z Bizancjum i Germanią. Handel z tymi krajami, trwający przez trzy stulecia, bardzo wzbogacił miasto. W 1138 r. Amalfi zostało zaatakowane i osłabione przez Normanów, co ułatwiło przejęcie go później przez inną potęgę morską, którą była Piza.
CZYTAJ DALEJ

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję