Reklama

Niedziela w Warszawie

Kapłan, który wyprzedzał epokę

O ks. prał. Bogusławie Bijaku, początkach warszawskiej oazy, powstaniu Świątyni Opatrzności Bożej i genezie wezwania parafii Posłania Uczniów Pańskich, z ks. dr. Pawłem Bijakiem, proboszcz parafii Posłania Uczniów Pańskich w Warszawie, rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 23/2025, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum parafii/W. Gojny

Dzieci parafialne z kapłanami wbijają pierwszą łopatę pod powstający kościół Posłania Uczniów Pańskich w maju 2013 r.

Dzieci parafialne z kapłanami wbijają pierwszą łopatę pod powstający kościół Posłania Uczniów Pańskich w maju 2013 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: 7 czerwca o godz. 15.00. kard. Kazimierz Nycz poświęci i odsłoni w kościele Posłania Uczniów Pańskich w Wilanowie tablicę upamiętniającą ks. prał. Bogusława Bijaka, który bardzo wyraźnie zapisał się w życiu Kościoła. Co archidiecezja warszawska zawdzięcza stryjowi Księdza?

Reklama

Ks. Paweł Bijak: Płaszczyzn aktywności ks. Bogusława było wiele. W 1967 r. rozpoczął pracę w Kurii Warszawskiej i aż do 1990 r. pełnił funkcję dyrektora Wydziału Duszpasterskiego. W tym okresie wykonywał wielorakie zadania i podejmował liczne inicjatywy duszpasterskie zarówno diecezjalne, jak i ogólnopolskie. Był członkiem Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Ogólnego oraz duszpasterzem młodzieży pracującej i nieprzystosowanej społecznie. Rozwinął formację lektorów i nadał jej charakter ogólnopolski. W latach 80. z sukcesem wydawniczym, ale i w zmaganiach z cenzurą aparatu władzy prowadził drukarnię książek i wydawnictw religijnych i społecznych. Na przełomie lat 60. i 70. współpracował z ks. Franciszkiem Blachnickim (1921-87) i ks. Wojciechem Danielskim (1935-1985) w tworzeniu Ruchu Światło–Życie. Jako duszpasterz akademicki w kościele św. Aleksandra prowadził rekolekcje oazowe w pierwszej siedzibie ruchu przy kaplicy Dobrego Pasterza, a następnie na Kopiej Górce w Krościenku. Aranżował spotkania, podczas których kard. Karol Wojtyła zapoznawał się z założeniami oraz programem wspólnot oazowych. Przez swoją aktywną działalność wśród młodzieży zainicjował i zorganizował oazę w Warszawie.

Z chwilą podjęcia pracy w parafii św. Anny w Wilanowie w styczniu 1980 r. rozpoczął się kolejny etap aktywności ks. Bogusława Bijaka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak, równolegle z wypełnianiem obowiązków kurialnych ta aktywność przejawiała się w kilku kierunkach: duszpastersko-parafialnym, konserwatorsko-budowlanym i społeczno-politycznym. Jego priorytetem było formowanie religijne, liturgiczne i moralne wspólnoty parafialnej. Powołał do istnienia i sam prowadził Wspólnotę Neokatechumenalną oraz parafialny oddział Akcji Katolickiej. W zakresie życia społecznego organizował w parafii spotkania integrujące ludność miasta i wsi. W kalendarzu imprez wilanowskich pojawiło się Święto Dzielenia się Chlebem. To on zainicjował i przez wiele lat animował uroczystości rocznicowe Wiktorii Wiedeńskiej. Był organizatorem pierwszych Dożynek Jasnogórskich. Duszpasterstwo rolników, NSZZ Solidarność RI, Bataliony Chłopskie to odrębna świetlana karta w jego życiorysie kapłańskim.

Za co wdzięczny jest ks. Bogusławowi Bijakowi Wilanów?

Reklama

Od początku pracy w Wilanowie ks. Prałat postawił sobie jako ważne zadanie rewitalizację zespołu zabudowań parafialnych ze szczególnym uwzględnieniem kościoła św. Anny. Był kapłanem szczególnie zasłużonym w początkach powstawania Świątyni Opatrzności Bożej – Wotum Narodu Polskiego. Zabiegał o to, aby Świątynia Opatrzności Bożej była usytuowana w centralnej części ziem rozciągających się przed Pałacem Wilanowskim i stanowiła dominantę w osiowym układzie przestrzennym wynikającym z historycznych założeń Jana III Sobieskiego oraz zapewniła ciągłość ideową przekonań religijnych i patriotycznych Króla Zwycięzcy spod Wiednia. Staraniem ks. Bogusława zostały również zakupione grunty pod m.in. nasz kościół Posłania Uczniów Pańskich.

Skąd wzięło się to niespotykane wezwanie kościoła?

Z inspiracji ks. prał. Bijaka, który budując w połowie lat 70. w Magdalence jeden z pierwszych młodzieżowych ośrodków rekolekcyjnych, kaplicy w nim utworzonej nadał tytuł „Posłania 72 Uczniów”. Idea ta cały czas w nim rezonowała aż do utworzenia naszej parafii. Wielu dziwiło się, bo właściwie nie ma w świecie parafii o takim osobliwym tytule. Wiemy z Ewangelii, że było 72 bezimiennych uczniów, których Jezus posłał na pracę apostolską po dwóch. Doszukałem się w starych przekładach litanii do Wszystkich Świętych wezwania: „Wszyscy święci Uczniowie Pańscy, módlcie się za nami”. Kult świętych Uczniów Pańskich przewijał się w tradycji Kościoła, ale dopiero w naszych czasach stali się oni patronami parafii i kościoła.

Czy wierni ofiarnie włączają się w budowę swojego kościoła? Na jakim etapie są prace?

Ofiarodawcy, zarówno parafianie, jak i przyjaciele parafii są pełni poświęcenia. Wierni z ogromnym zaangażowaniem podejmują się odpowiedzialności za parafię. Jesteśmy na finiszu, ponieważ kościół jest już wybudowany i zmierzamy do urzędowego odbioru, czyli uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Trzeba jeszcze wykonać kilka ważnych elementów koniecznych do spełnienia wymogów przeciwpożarowych, sanitarnych i bezpieczeństwa. Tego wymaga prawo.

Reklama

Co wyróżnia parafię Posłania Uczniów Pańskich na tle innych parafii archidiecezji warszawskiej?

Przede wszystkim fakt, że jest ona w nieustannym procesie rozwoju. Cały czas napływają do nas nowi mieszkańcy. Jest to proces powolny, ale od lat stały. Drugą cechą wyróżniającą parafii jest jej kameralność. Mieszkańcy cenią sobie rodzinną atmosferę. Niektórzy przyjeżdżają nawet z daleka, aby wziąć ślub w mniej licznym gronie, ochrzcić dziecko lub przeżyć uroczystość jubileuszową. Dużą popularnością cieszy się I Komunia św. przeżywana we wspólnocie kilkunastu rodzin. Niektórym po prostu nie odpowiada ta wielkomiejska masowość i anonimowość, szukają przestrzeni ciszy, spokoju i doświadczenia religijnego. Archidiecezja warszawska ma dużo ogromnych parafii, liczących między 10 a 20 tys. mieszkańców, a u nas ja jako proboszcz praktycznie wszystkich znam, nawet tych, którzy nie chodzą do kościoła, bo tu żyję, chodzę do sklepu, na pocztę, do apteki.

Dedykowana ks. prał. Bijakowi tablica to z pewnością nie tylko jego materialne upamiętnienie...

To niewielki kawałek brązu, kamienia, krótki napis, ale za tą dedykacją stoją setki ludzi, którzy pamiętają ks. Bogusława. Od jego śmierci niedługo minie 14 lat, a cały czas w gronie rodziny, wychowanków, współpracowników i parafian żywa jest pamięć o nim. To wymowne, że po tylu latach pamięta się kapłana, który ciągle był wśród ludzi i zabiegał o kontakt z nimi. On przez swoje zaangażowanie oraz oddanie Bogu i ludziom, którym powierzał odpowiedzialność za Kościół, wyprzedzał epokę i już wtedy budował u nas Kościół synodalny.

2025-06-03 14:39

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyć, aby kochać

Niedziela warszawska 46/2023, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ks. dr Jerzy Jastrzębski. Wykładowca WMSD w Warszawie, promotor myśli bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, autor książek i filmów o Prymasie Tysiąclecia.

Ks. dr Jerzy Jastrzębski. Wykładowca WMSD w Warszawie, promotor myśli bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, autor książek i filmów o Prymasie Tysiąclecia.

O patriotyzmie, tolerancji religijnej i tym, co ma wspólnego kultura z ekonomią w nauczaniu bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, z ks. dr. Jerzym Jastrzębskim rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: 12 listopada mija 75 lat od nominacji prymasowskiej bp. Stefana Wyszyńskiego. W jakich okolicznościach doszło do nominacji i co ona oznaczała dla Kościoła w Polsce? Ks. Jerzy Jastrzębski: Bp Wyszyński był tą nominacją zaskoczony. Okoliczności były bardzo trudne – powojenna Polska, zerwany konkordat, a bp Wyszyński był bardzo młodym hierarchą, może jeszcze dla wielu osób mimo wszystko stosunkowo mało znanym. Przecież wtedy nie było tak bardzo rozbudowanych mediów. Z drugiej strony był bardzo dojrzały i dobrze przygotowany do tej funkcji, co pokazały dalsze lata. Jego dojrzałość ukształtowała wczesna śmierć matki i troskliwość ojca, przeżycia wojenne, gruntowne studia, podróż zagraniczna, wieloletnie doświadczenie w Komisji Społecznej Episkopatu oraz duszpasterstwo pośród dzieci, młodzieży, robotników i żołnierzy. Zawsze konkretnie pomagał wielu rodzinom i wiele publikował. To pokazało, że to był człowiek, który naprawdę umiał się poruszać zarówno w świecie teologii, jak i problematyki społecznej stosowanej w życiu konkretnych ludzi. O jego wykładach na temat papieskich encyklik dyskutowali nawet konduktorzy kolejki wąskotorowej Włocławek-Sompolno.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Ważny apeluje o wrażliwość wobec osób skrzywdzonych i krytykuje bariery prawne

2026-08-01 12:00

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.

Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
CZYTAJ DALEJ

Jest nowy Kustosz Jasnej Góry. Zastąpi na tym stanowisku o. Waldemara Pastusiaka

2026-08-01 12:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BP Jasnej Góry

O. dr Krzysztof Wendlik

O. dr Krzysztof Wendlik

- Najważniejsze w życiu to pełnić wolę Bożą i nie ulec złudzeniu, że jestem samodzielny - podkreśla o. dr Krzysztof Wendlik, nowy Kustosz Jasnej Góry. Funkcję kustosza obejmuje od 1 sierpnia.

O. Wendlik przez sześć lat był przeorem klasztoru Paulinów w Warszawie, będąc jednocześnie rektorem kościoła pw. Ducha Świętego oraz kierownikiem Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. Był wykładowcą teologii dogmatycznej w WSD Zakonu Paulinów w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję