Reklama

Wiara

TEOLOG ODPOWIADA

Jak życiem oddawać chwałę Trójcy Świętej?

Wielokrotnie w swoim życiu kapłańskim spotykałem się z troską mojego rozmówcy o to, by mógł poświęcać Panu Bogu więcej czasu, oraz o to, jak może pogłębić swoją wiarę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W takich sytuacjach zawsze przychodzą mi na myśl słowa św. Pawła, który w Liście do Koryntian napisał: „(...) czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie” (1 Kor 10, 31). A to oznacza, że wykonywanie każdej, nawet najmniejszej rzeczy w moim życiu powinno się wiązać z oddawaniem czci Panu Bogu. Poprzez sumienność, rzetelność, odpowiedzialność i troskę wykonuję wszystko to, co do mnie należy, na większą chwałę Bożą. Święty Ireneusz z Lyonu napisał: „Chwałą Boga jest człowiek żyjący, a życiem człowieka jest oglądanie Boga”.

Reklama

Warto też zwrócić uwagę na to, jaki jest sam Bóg. Po pierwsze – Trójca Święta jest relacyjna i opiera się na miłości. Stąd też życie miłością względem Boga i drugiego człowieka jest idealną formą oddawania chwały Bogu, a jednocześnie pozwala na mocne dawanie świadectwa wiary. Piękną formą oddawania chwały Bogu jest modlitwa. Życie nią na co dzień jest dobrą okazją do budowania przyjaźni z Bogiem, a wtedy styl życia stanie się nieustanną modlitwą. Wyobraź sobie, że zaczynasz dzień z Bogiem Ojcem, podejmujesz pracę z Panem Jezusem, a Ducha Świętego prosisz o światło w podejmowaniu codziennych decyzji, aby były one realizacją woli Bożej w twoim życiu. Bóg przychodzi do nas także w swoim słowie. Życie Ewangelią jest drogą do stawania się takim, jakim jest Bóg. To droga stawiania sobie wymagań, podejmowania decyzji w duchu słowa Bożego. To także podążanie ku prawdzie, a nie ku fałszowi. To stawianie kroków ku miłości, a nie ku egoizmowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Człowiek, który chce swoim życiem oddawać chwałę Trójcy Świętej, powinien także wzywać Ducha Świętego, bo bez Niego nie można żyć prawdziwie po chrześcijańsku. To On uzdalnia do miłości, daje mądrość, otwiera serce i oświeca umysł. Nawet proste wołanie: „Przyjdź, Duchu Święty”, może być nie tylko wezwaniem, ale także uwielbieniem Go.

Tym, co spina wszystko, jest trwanie w Kościele i tworzenie wspólnoty. Chrystus nie po to stworzył Kościół, aby człowiek sam podążał drogami wiary. Kościół jest mistycznym Ciałem Chrystusa, zrodzonym przez Ojca i ożywionym Duchem. Gdy trwamy w nim, służąc innym, przyjmując sakramenty, uczestniczymy w życiu samej Trójcy Przenajświętszej. Kluczem jest też Eucharystia, bo w niej Trójca Święta objawia się w pełni. Tam Ojciec przyjmuje ofiarę Syna, a Duch Święty ją uobecnia. Udział w Eucharystii to nie tylko „pójście do kościoła” – to również uczenie się stylu życia ofiarnego, wdzięcznego, wspólnotowego.

Warto pamiętać, że spełnianie uczynków miłosierdzia, realizacja przykazania miłości Boga i bliźniego to nic innego jak działania, w których pokazujemy Boga tu, na ziemi. Gdy wykonujesz swoje obowiązki z miłości, czyli pracujesz, uczysz się, opiekujesz się kimś, jesteś uczciwy – to wszystko to może być twoim aktem uwielbienia, jeśli będzie przeżywane w Bogu i dla Niego. Droga do świętości prowadzi przez życie oddane Bogu.

2025-06-10 13:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lachowycz w Przemyślu: Kościół stoi na gruncie komunii miłości Trójcy Świętej

[ TEMATY ]

Przemyśl

Trójca Święta

Bp Lachowycz

Wikipedia Commons / by Bumbaka

Bp Dionisij Lachowycz

Bp Dionisij Lachowycz

Kościół stoi na fundamencie komunii miłości Trójcy Przenajświętszej: miłości wychodzącej, dobroczynnej, bezinteresownej, dającej i przyjmującej – powiedział egzarcha apostolski dla grekokatolików ukraińskich we Włoszech bp Dionisij Lachowycz. Dziś, podczas obrad Synod Biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), który od wczoraj obraduje w Przemyślu, wygłosił on referat nt. drogi synodalnej.

"Ruch synodalny obejmuje świeckich, osoby konsekrowane, diakonów, kapłanów, biskupów i samego papieża, to znaczy od podstaw piramidy do jej wierzchołka i odwrotnie: od szczytu do najniższego poziomu" – mówił biskup. Powołując się na dokumenty Soboru Watykańskiego II zauważył, że Kościół ma swe źródło w Trójcy Świętej i jest "narodem zgromadzonym w jedności Ojca i Syna, i Ducha Świętego, «jest komunią miłości, pójścia i działania razem»". Oznacza to, że Kościół jest "synodalny" z samej swej natury, rękojmią jedności wśród uczniów – stwierdził bp Lachowycz.
CZYTAJ DALEJ

Co prokuratura chce zarzucić dziełom o. Rydzyka? "Nie mamy nic do ukrycia"

Prokuratura Krajowa potwierdziła w czwartek, że wejście CBA do Fundacji Lux Veritatis dotyczy badania siedmiu umów z Funduszem Sprawiedliwości z lat 2017–2023. Zabezpieczona dokumentacja ma wyjaśnić okoliczności współpracy, m.in. konkursów, w których korzyść miała uzyskać fundacja. O. Tadeusz Rydzyk przekonuje, że fundacja nie ma nic do ukrycia.

O postępowaniu Prokuratury Krajowej, na zlecenie której funkcjonariusze CBA weszli w środę do siedziby Fundacji Lux Veritatis ojca Tadeusza Rydzyka i zabezpieczyli dokumenty dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, poinformował w czwartek rzecznik PK prok. Przemysław Nowak.
CZYTAJ DALEJ

Betlejemskie relikwie

2025-11-29 08:03

[ TEMATY ]

"Niedziela. Magazyn"

Red

Pierwsze ślady czci związanej z Bożym Narodzeniem dotyczą nie przedmiotów, lecz miejsc. Już w II wieku chrześcijanie pielgrzymowali do Betlejem, by zobaczyć grotę, w której przyszedł na świat Jezus. Ale co tak naprawdę wiemy o tym miejscu i samych relikwiach?

Gdy w 326 r. cesarzowa św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, odbyła swoją słynną pielgrzymkę do Ziemi Świętej, była na tyle wzruszona widokiem miejsc, po których stąpał Jezus, że zmieniła oblicze Palestyny. W pewnym sensie zmieniła też dzieje pewnego niepozornego miasta, które dzięki potrzebie dotknięcia tajemnicy Wcielenia stało się sercem chrześcijańskiego świata. Z inicjatywy cesarzowej w miejscu, w którym Dziecię Jezus po raz pierwszy nabrało w płuca powietrza, wzniesiono monumentalną bazylikę. Bazylika Narodzenia Pańskiego zbudowana nad grotą, w której schronienie znalazła Święta Rodzina, w której narodził się Zbawiciel, natychmiast stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie chrześcijaństwa i centrum pielgrzymek. Betlejem przez kolejne stulecia żyło własnym rytmem mimo burzliwych dziejów. Arabskie najazdy zmieniły strukturę etniczną miasteczka i odcisnęły swoje piętno na architekturze, kulturze i obyczajowości, jednak jedno w Betlejem pozostało niezmienne – nigdy nie utraciło ono pielgrzymkowego charakteru i statusu miejsca, w którym można wsłuchać się w rytm serca chrześcijaństwa, rytm, który przypomina o tajemnicy Wcielenia. O burzliwych dziejach Betlejem, o tym, czy po dwóch tysiącach lat obecności tam chrześcijan – może przyjść dzień, w którym w mieście narodzenia Jezusa nie będzie mieszkała żadna chrześcijańska rodzina, opowiada w najnowszym numerze kwartalnika „Niedziela. Magazyn” (numer 11) prof. Barbara Strzałkowska, uznana biblistka i ekspert do spraw turystyki religijnej, osoba, dla której Betlejem jest drugim domem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję