Znany brytyjski historyk Richard Overy ma oryginalny pogląd nie tylko na początek II wojny światowej (wkroczenie wojsk japońskich do Mandżurii w 1931 r., bo wojna była wydarzeniem globalnym, a nie tylko europejskim), ale i na jej koniec. Walki skończyły się nie w 1945 r., ale 10 lat później, a historia tego konfliktu sięga wywołanych przez II wojnę światową wojen domowych i partyzanckich – pisze. Drugi tom tej bardzo interesującej książki autor zaczyna od próby odpowiedzi na pytanie, dlaczego kraje sprzymierzone ostatecznie zwyciężyły na polu bitwy i dlaczego państwa Osi przegrały mimo początkowych zwycięstw. Odpowiedzi szuka w stopniu, w jakim obie strony rozwijały i wykorzystywały „mnożniki siły” – organizację operacyjną, sprzęt, taktykę, wywiad – które ogromnie zwiększały moc uderzeniową armii. Overy w błyskotliwy sposób analizuje, jak walczono w tej ostatniej – jak podkreśla – wojnie imperialnej, jak zaopatrywano wojska, finansowano wysiłek wojenny, jak wspierano go za pomocą masowej mobilizacji ludności i uzasadniano moralnie. Ukazuje ogromne koszty, które ponosiły państwa walczące w tej wojnie oraz bezprecedensowy poziom popełnianych zbrodni i okrucieństw. Kreśli coś, co nazywa emocjonalną geografią wojny – mapę jej emocjonalnych i psychologicznych skutków dla tych, którzy zostali wessani, jak pisze, w jej orbitę, a w szczególności dla ponad 100 mln osób powołanych do wojska.
Polscy siatkarze po efektownym zwycięstwie nad Słowenią 3:0 zagrali w niedzielę w chińskim Ningbo o swój trzeci złoty medal Ligi Narodów. Rywalami byli Amerykanie, którzy jeszcze nigdy nie triumfowali w tych rozgrywkach, choć trzykrotnie wystąpili w finale. Polacy pokonali USA 3:2 (25:21, 23:25, 25:27, 25:23, 15:10).
Polacy mają na koncie dwa zwycięstwa w Lidze Narodów. Triumfowali w ubiegłym roku, a trzy lata temu w Gdańsku w spotkaniu o złoty medal pokonali właśnie ekipę Stanów Zjednoczonych 3:1. Tegoroczne zwycięstwo to trzecie w kolekcji. Amerykanie z kolei przegrali wszystkie trzy finały, w których wystąpili.
„Zanim będziesz kimkolwiek dla innych, masz być kimś dla Boga i dla samej siebie” - mówił bp Artur Ważny podczas Diecezjalnej Pielgrzymki Kobiet do sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. W czasie, gdy rozmowa o kobietach w Kościele często zaczyna się od pytań o funkcje, uprawnienia i granice ich obecności, biskup rozpoczął od kwestii bardziej podstawowej: skąd kobieta czerpie swoją godność i czy musi na nią zasłużyć.
Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet odbyła się w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, czczonej jako Pani Dąbrowy Górniczej i Matka Zagłębia. Spotkanie jest częścią wieloletniej tradycji dorocznych pielgrzymek kobiet i dziewcząt, związanych z obchodzonym 2 sierpnia odpustem Porcjunkuli. Od dekad do dąbrowskiej bazyliki przybywają kobiety z różnych części diecezji, przedstawicielki parafii, wspólnot i kół gospodyń wiejskich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.