Reklama

Kultura

Na koncertowej mapie

Lato to czas łowów dla fanów muzyki. Wszelkiej. Rozmaite festiwale, pojedyncze koncerty gwiazd światowego formatu – to wszystko co rusz kusi nas krzykliwymi literami na koncertowych afiszach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

To nie jest przypadkowe. Po pierwsze, latem, w czasie wakacji często odnajdujemy czas na to, aby bezstresowo pójść na koncert ulubionej gwiazdy, ba, nawet pojechać do innego miasta, by przez kilka godzin brać udział w wydarzeniu jednym i jedynym. Tak, koncerty mają to do siebie, że nie ma dwóch identycznych. Wystarczy prześledzić wpisy na internetowych grupach, aby zdać sobie sprawę, że zwłaszcza młodzi ludzie żyją tym na wiele tygodni przed koncertem bądź festiwalem, ale i wiele tygodni po nich. Takim fenomenem jest gigantyczna trasa Męskiego Grania, która swoją popularnością chyba nie ma sobie równych, bilety na koncerty niejednokrotnie wyprzedane są bowiem na wiele tygodni przed przyjazdem rozśpiewanej karawany – i co tu ukrywać, organizatorzy od lat funkcjonują według świetnie sprawdzonego schematu uznanych gwiazd. Owszem, kilka nazwisk pojawia się regularnie (np. Kasia Nosowska, Kortez), ale kto wie, czy najbardziej intrygująco nie wypadają propozycje mniej oczywiste, jak choćby Mela Koteluk, Mrozu, czy... Grzegorz Turnau. Aż trudno zliczyć wszystkie gwiazdy w siedmiu miastach występujące na obu scenach. Jedno jest pewne: konsekwencja budowania wydarzeń okolicznościowych (np. Lady Pank gra pierwszą płytę czy Igor Herbut śpiewa Marka Grechutę) to silny magnes i kto wie, czy propozycja nie bardziej budząca emocje od typowych koncertów, jakich wszak przez cały rok mamy wiele. Co zatem sprawia, że takie incydentalne, specjalne wydarzenia przyciągają tłumy, niby przecząc regule, że najbardziej lubimy to, co znamy? Sądzę, że działa tu mechanizm zdiagnozowany w Stanach Zjednoczonych na początku wieku. Kiedy ludzie zaczynają liczyć każdy grosz, kiedy wybierają między wyjazdem do kurortu a zagranicznym wojażem, wygrywa coś, co jest unikalne. Owszem, są tacy, dla których tzw. selfik ze sceną w tle to rzecz obowiązkowa na profilu w social mediach (wygląda to nierzadko szałowo), najczęściej jednak główną motywacją jest ta niepowtarzalność, unikalność. Fakt, że uczestniczymy w czymś wyjątkowym, wydaje się niezwykle istotnym czynnikiem. Przecież wspomnienia, ten dreszczyk emocji pozostają z nami na zawsze. Znamienne, że tak się dzieje od dekad. Dość wspomnieć, że w pewien sposób czas dzieli się na ten przed pierwszym przyjazdem The Rolling Stones i po nim, a jazzowa brać za cezurę wybrała sobie koncerty Milesa Davisa w 1983 r.

Dzisiaj oferta koncertowa to w zasadzie niekończąca się lista festiwali, występów gwiazd. Mapa Polski naznaczona jest punktami, gdzie już grali, grają albo zagrają. Bywa, że pod festiwalowym szyldem, ale są też pojedyncze koncerty. Klucz jest w zasadzie jeden. Gwiazdy (zarówno te większe, jak i te niszowe) jadą tam, gdzie jest odbiorca. Brylują kurorty i duże miasta, gdzie o kogoś, kto kupi bilety, nietrudno. Nic dziwnego, że jazzowe festiwale kuszą w Krakowie (Summer Jazz Festival z urokliwą sceną w Piwnicy pod Baranami i dużymi koncertami w innych lokalizacjach grodu Kraka) czy Warszawie (Jazz na Starówce przyciągający wielotysięczne tłumy, skuszone nazwiskami gwiazd i faktem, że wstęp jest tradycyjnie bezpłatny). Miks gwiazd rocka, bluesa i brzmień niezależnych czeka na nas w ramach Cieszanów Rock Festiwal (14-16 sierpnia), niemal równolegle w Olsztynie odbędzie się Olsztyn Green Festival, a program 3-dniowego muzykowania to prawdziwa lista przebojów. To tam zaprezentuje się m.in. tak lubiana prze swoją klubowo-ludyczną taneczność Rebel Babel Film Orchestra (L.U.C. z muzyką do filmu Chłopi).

Warto też śledzić afisze mniej krzykliwe – festiwali z muzyką poważną. Lato to czas rozmaitych kursów mistrzowskich czy cykli recitali (np. organowych czy fortepianowych). Oczywiście, najsłynniejsze to te w Łazienkach, gdzie chopinowskie frazy rozbrzmiewają w mistrzowskich interpretacjach pod pomnikiem maestra Fryderyka. A skoro mowa o kursach mistrzowskich, to najczęściej ich podsumowaniem jest wspólny występ mistrzów i uczestników. Ot, mieszanina wiedzy i doświadczenia z młodzieńczą energią, nierzadko wręcz wybuchowa. Reasumując, rozejrzyjmy się wokół, czy aby gdzieś obok nas niebawem ktoś nie koncertuje. Dajmy się porwać pięknu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-08-05 08:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koncert w sanktuarium

Niedziela toruńska 27/2019, str. V

[ TEMATY ]

koncert

Renata Czerwińska

Muzyka uwielbienia łączy pokolenia

Muzyka uwielbienia łączy pokolenia
Dojazd autobusem z drugiego końca miasta zajął Paulinie prawie godzinę. Jarek przebył motorem ponad 30 km, by spędzić czas na adoracji Najświętszego Sakramentu – i został na koncercie. Kasia i Jacek wybrali się tam z trójką dzieci i przyjaciółmi ze wspólnoty. „Chcemy spotkać się z ludźmi o podobnym spojrzeniu na świat i posłuchać dobrej muzyki” – mówili.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Lourdes: Matko Boża, prosimy za Francję!

2026-09-26 21:59

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

O pokój, zgodę i odnowę wiary we Francji modlił się papież w Grocie Massabielskiej sanktuarium w Lourdes. Matce Bożej. Ojciec Święty powierzył także chorych, cierpiących oraz wszystkich, którzy szukają tu siły i uzdrowienia.

W sobotni wieczór Leon XIV rozpoczął drugi etap swojej podróży do Francji: pobyt w Lourdes. Prosto z lotniska udał się do miejsca objawienia Matki Bożej, gdzie zawierzył wstawiennictwu Maryi Francuzów i wszystkie ich sprawy. „Prosimy Cię, Matko Boża, za Francję” – wołał, jako trzeci papież w historii, pielgrzymujący do Massabielskiej groty.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi Francuzi: Chcemy Boga. Papież jest znakiem

2026-09-27 22:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Nowo ochrzczony katolik i dwie katechumenki przygotowując się do przyjęcia sakramentów dzielą się z Vatican News swoimi historiami o odkryciu wiary. Są zgodni, że spotkanie z Papieżem daje im nadzieję na przyszłość. We Francji ponad 13 000 dorosłych przyjęło chrzest w Wielkanoc tego roku. Liczba chrztów wzrosła o 28 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. W ciągu ostatnich 10 lat potroiła się.

„Postrzegam decyzję o nawróceniu jako część szerszego trendu socjologicznego. Kościół we Francji przeżywa dziś coś wyjątkowego: przechodzi od chrześcijaństwa, które kiedyś było odziedziczone, do chrześcijaństwa z wyboru” – powiedział Vatican News 24-letni Robin, ochrzczony w 2023 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję