Kto by pomyślał, iż nadejdą takie czasy, że trzeba będzie apelować do młodych ludzi – u progu nowego roku szkolnego – by mieli odwagę być normalni. Nie chcę nikogo obrażać, nie chodzi mi o nienormalność w sensie choroby psychicznej (chorych trzeba leczyć i ich wspierać). Mój apel formułuję w kontekście normalności przeciwstawiającej się swego rodzaju modzie i ekstrawagancji. Nienormalność przejawia się na różne sposoby. Zacznijmy od wulgarnego języka. Warto się zastanowić – poddaję pod rozwagę młodych ludzi – czy tak samo wulgarnie, jak między sobą, rozmawiają w domu rodzinnym, np. z rodzicami? Czy chcieliby, by tak samo wulgarnie, także w stosunku do nich, kiedyś wyrażały się ich dzieci? Niestety wulgarność „wchodzi w krew”, co skutkuje tym, że w codziennym języku wulgaryzmy „robią za przecinki” i taki „językoznawca” nawet tego nie zauważa. Jednak przyzwolenie na wulgarny język bądź jego tolerowanie, u siebie lub u innych, to nie tylko brak kultury, ale także brak szacunku – dla drugiego człowieka i dla samego siebie. Czy ekstrawagancki wizerunek (do wyboru – strój czarny od stóp do głowy, łącznie z na czarno ufarbowanymi włosami i tak samo pomalowanymi paznokciami oraz „diabolicznie” czarnym makijażem, ewentualnie strój jaskrawy lub wielokolorowy, takaż fryzura i makijaż, nie wątpię, że są jeszcze inne oryginalne kombinacje, ponadto we wszystkich przypadkach – kolczyki i tak modne ostatnio tatuaże) to wyraz jakiegoś protestu, manifestacja, czy tylko infantylne podążanie za modą? Przy okazji pytanie do rodziców: czy rzeczywiście na takie ekstrawagancje Waszych pociech muszą iść ciężko zarobione przez Was pieniądze lub środki ze świadczenia „800+”? I czy na pewno wiecie, jak w szkole prezentują się Wasze dzieci? I jeszcze pytanie do dyrektorów szkół i nauczycieli: czy szkoła ma być miejscem edukacji i wychowania, także rozsądnego stawiania granic w zakresie stroju i wizerunku, czy też „targowiskiem próżności”, na którym dla normalności nie ma miejsca?
Hasło „Nigdy nie będziesz szła sama” to polska wersja słynnego zwrotu „You'll Never Walk Alone”, który pochodzi z musicalu Carousel z 1945 roku, autorstwa Richarda Rodgersa i Oscara Hammersteina II. Piosenka szybko stała się hymnem wsparcia i solidarności, a jej popularność znacznie wzrosła, gdy w latach 60. XX wieku została przyjęta przez kibiców piłkarskich – zwłaszcza fanów Liverpool FC.
Paradoksalnie w Polsce hasło to zyskało popularność w kontekście czegoś mrocznego – walki przeciwko ochronie życia dziecka przed aborcją eugeniczną. Mimo iż oryginalnie zwrot „You'll Never Walk Alone” symbolizuje wsparcie, nadzieję i solidarność, a w musicalu piosenka o tym tytule pojawia się w momencie, gdy główna bohaterka, Julie Jordan, otrzymuje wsparcie po śmierci swojego męża – w naszym kraju hasło „Nigdy nie będziesz szła sama” zostało wykorzystane do wielkiego oszustwa, jakiemu poddano rzesze młodych ludzi, głównie kobiet, którym wmówiono, że ich życiu zagraża życie innego człowieka, dziecka.
Łaciński Patriarchat powołał w Jordanii Biuro koordynacji pielgrzymek
Większą opiekę duszpasterską i pomoc w organizacji pielgrzymek zyskają osoby nawiedzające miejsca związane z historią zbawienia, położone na terenie Jordanii. Wikariat Patriarchatu Łacińskiego w Jordanii powołał Biuro Koordynacji Pielgrzymek Chrześcijańskich – Jordania.
Jak informuje Patriarchat w komunikacie, celem powołania Biura jest pomoc i służba pielgrzymom przybywającym do Jordańskiego królestwa Haszymidzkiego, a także umacnianie więzi z miejscowym Kościołem i chrześcijańskim dziedzictwem duchowym.
Uczniowie, nauczyciele i rodzice Zespołu Szkół Katolickich im. Jana Pawła II w Łodzi rozpoczęli nowy rok szkolny Eucharystią
Uczniowie, nauczyciele i rodzice Zespołu Szkół Katolickich im. Jana Pawła II w Łodzi rozpoczęli nowy rok szkolny Eucharystią w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Czajkowski, dyrektor zespołu szkół.
W homilii, nawiązując do Ewangelii o uzdrowieniu człowieka opętanego, ks. Czajkowski zwrócił uwagę na uwalniające działanie Jezusa. - Jezus uwalnia człowieka od tego, co go więzi, zniewala i blokuje. Jego działanie prowadzi do wzrostu i rozwoju - podkreślił. Dyrektor szkoły zaznaczył, że również edukacja powinna pomagać młodym ludziom pokonywać to, co utrudnia ich rozwój.
– Szkoła ma być miejscem umożliwiającym wzrost. To zadanie dla nauczycieli, rodziców, ale także dla samych uczniów. Powierzamy siebie Jezusowi, aby uwalniał nas od tego, co przeszkadza nam w rozwoju – mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.