Reklama

Niedziela Lubelska

Dziedzictwo „Solidarności”

Żyjmy tak, aby nasza Ojczyzna była domem ludzi wolnych i solidarnych – zaapelował abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 36/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Obchody narodowego święta rozpoczęła Msza św. w archikatedrze

Obchody narodowego święta rozpoczęła Msza św. w archikatedrze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lubelskie obchody Dnia Solidarności i Wolności, święta państwowego upamiętniającego historyczny zryw Polaków do wolności w lipcu i sierpniu 1980 r., rozpoczęła Msza św. w archikatedrze lubelskiej. Zgromadzeni pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika modlili się w intencji wszystkich żyjących i zmarłych, którzy działali w ruchu solidarnościowym oraz na rzecz wolności Ojczyzny. – Wspominamy 45. rocznicę narodzin „Solidarności”, wielkiego ruchu społecznego, który w Polsce i w Europie wprowadził nowy rozdział historii. Patrzymy wstecz ku tamtym wydarzeniom, a jednocześnie pytamy, co pozostało w nas z tego wielkiego dziedzictwa – powiedział metropolita. – Ruch „Solidarności” miał od samego początku głębokie korzenie chrześcijańskie. Jego fenomen polegał na wykorzystaniu metod pokojowych w walce o robotnicze prawa, o narodową wolność – przypomniał.

Reklama

W homilii abp Stanisław Budzik podkreślił, że polska „Solidarność” wyrosła z ewangelicznych wartości i przywołał patrona bł. ks. Jerzego Popiełuszko, który walczył z komunizmem w duchu słów św. Pawła Apostoła: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”. – To hasło jest tak bardzo aktualne w każdym momencie i w każdej sytuacji – powiedział, wskazując, że „siłą strajkujących lubelskiego lipca i gdańskiego sierpnia była wiara, że Bóg da siłę swojemu ludowi i ześle błogosławieństwo pokoju”. Odwołując się do Liturgii Słowa z ostatniej niedzieli sierpnia, metropolita nauczał, że „przed Bogiem wszyscy jesteśmy równi; przy Bożym stole nie liczą się tytuły, stanowiska, wykształcenie czy pieniądze; przez Boskim gospodarzem każdy musi stanąć w pokorze serca i zająć ostatnie miejsce jako grzesznik, który liczy na miłosierdzie”. – Prawdziwa wielkość człowieka nie polega na zażartej walce o pierwsze miejsce, o własną korzyść, o lepszy kęs. Prawdziwa wielkość człowieka to zapomnienie o sobie i służba na rzecz drugiego człowieka, na rzecz wspólnoty, na rzecz Ojczyzny – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przywołując stwierdzenie „czyny Bogu najmilsze to te, w których własna korzyść ustępuje miejsca miłości”, ksiądz arcybiskup zaapelował o naśladowanie Chrystusa w trosce o bliźniego w duchu poszanowania godności. – Dzień Solidarności i Wolności zobowiązuje nas, abyśmy nie traktowali wolności jako rzeczy oczywistej, ona ciągle potrzebuje naszej troski. Wolność wymaga odpowiedzialności: za słowo, za wspólnotę, za Kościół, za Ojczyznę. Być wiernym dziedzictwu „Solidarności” to znaczy umieć słuchać drugiego człowieka nawet wtedy, gdy myśli inaczej, rezygnować z egoizmu na rzecz dobra wspólnego, pielęgnować prawdę i odwagę w codziennym życiu. Wolność zaczyna się od ludzkiego serca, a solidarność od miłości, która nie szuka swego – powiedział abp Stanisław Budzik.

Po wspólnej modlitwie uczestnicy obchodów, w członkowie NSZZ „Solidarność” Regionu Środkowo-Wschodniego oraz przedstawiciele różnego szczebla władz i instytucji, złożyli wieńce pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki oraz Krzyżem Wdzięczności.

2025-09-02 08:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śpiewają pieśń nową

Niedziela lubelska 22/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

W jubileuszowym koncercie chór „Pueri Cantores Lublinenses” wystąpił wraz z Chórem Jana Pawła II i Chórem Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie

W jubileuszowym koncercie chór „Pueri Cantores Lublinenses” wystąpił wraz z Chórem Jana Pawła II i Chórem Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie

Archidiecezjalny chór chłopięco-męski „Pueri Cantores Lublinenses” świętował 10-lecie istnienia.

Jubileusz stał się okazją do wspólnej modlitwy. Podczas Mszy św. w archikatedrze lubelskiej abp Sta-nisław Budzik dziękował Bogu za chór, który jest „dziełem ważnym dla Kościoła, dla piękna Liturgii, dla budowania wspólnoty, dla wznoszenia myśli ku Bogu”. Jak to zostało przypomniane, chór został powołany do istnienia przez metropolitę lubelskiego 23 maja 2015 r., w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego, z siedzibą przy parafii Matki Bożej Różańcowej – sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej w Lublinie.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U stóp Loretańskiej Pani w kapucyńskiej ciszy

2026-05-09 19:40

[ TEMATY ]

Kraków

Loretańska Pani

kapucyńska cisza

Biuro Prasowe Kapucynów - Prowincja Krakowska

Krakowskie Loreto

Krakowskie Loreto

Nasza majowa pielgrzymka szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych dociera do Krakowa, miasta świętych i królów. Skręcamy z gwarnego rynku w cichą ulicę Loretańską, by wejść w progi kościoła Ojców Kapucynów. To miejsce szczególne na mapie franciszkańskiego świata – tu, w przylegającym do kościoła Domku Loretańskim, mieszka Maryja w swej tajemnicy nazaretańskiego życia.

Wejście do krakowskiego Loreta to jak przejście do innego wymiaru. Wewnątrz wiernej kopii domu z Nazaretu, pośród surowych murów, znajduje się figura Matki Bożej Loretańskiej. Maryja, przedstawiona w ciemnym obliczu, otulona bogatą szatą, przypomina nam o pokorze i ukryciu. To właśnie tutaj uświadamiamy sobie, że największe cuda Bożej miłości dokonały się w zwyczajnym, codziennym życiu w Nazarecie. Historia tego miejsca jest nierozerwalnie związana z miastem – to tutaj modlili się wielcy Polacy, królowie i powstańcy, szukając u Maryi siły do walki o wolność, tę zewnętrzną i tę wewnętrzną.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję