Wzmiankę o kulcie maryjnym rzeszowskiej figurki Madonny i małym kościółku stojącym na miejscu dzisiejszego zespołu kościoła i klasztoru Bernardynów w Rzeszowie znajdziemy w wydanym w 1475 r. dyplomie Jana Rzeszowskiego.
W dokumencie tym Jan Rzeszowski dokonuje nadania domu i ogrodu plebanowi z rzeszowskiej fary, która miała być położona naprzeciwko kościółka Najświętszej Marii Panny, pod warunkiem odprawiania przez niego dwóch Mszy św. tygodniowo i polecania go Najświętszej Dziewicy „za miastem Rzeszowem”. Prosty stąd wniosek, że „cudowna figurka” musiała już cieszyć się kultem w położonym opodal Rzeszowa kościele. O wcześniejszym kulcie maryjnym na tym miejscu i o istniejącym „starodawnym kościele” wspomina również w akcie donacyjnym nowego kościoła dla Bernardynów ówczesny właściciel Rzeszowa, Mikołaj Spytek Ligęza w 1629 r. Klasztorne księgi Ojców Bernardynów pełne są opisów dokonanych za wstawiennictwem rzeszowskiej Madonny cudów. M.in. w 1739 r. Teodor Lubomirski, właściciel Rzeszowa, został cudownie uzdrowiony z choroby.
Z okazji rzeszowskiej koronacji, której dokonał abp Wacław Hieronim Sierakowski, wydano w 1763 r. broszurę Addytament albo opisanie krótkie koronacyi statui Matki Bożej w kościele Rzeszowskim, z którego dowiadujemy się, że przygotowania do koronacji podjął już książę Ignacy Lubomirski; niestety, jego śmierć uniemożliwiła te zamysły; zdążył tylko ufundować koronę dla Matki Bożej. Przygotowania kontynuowała jego żona księżna Joanna von Stein. Wystawiono nową bramę ozdobioną herbami fundatorów i Zakonu Franciszkańskiego, a okna świątyni udekorowano obrazami przedstawiającymi sceny z życia Najświętszej Maryi Panny. Dla koronowanej figury przygotowano złocony postument i karmazynowy baldachim. Korony maryjne prowadzono w uroczystej procesji z kościoła farnego, a wojsko oddało salwy armatnie. Zanotowano także, iż rozdano 21 tysięcy komunikantów.
Ponownego aktu koronacji cudownej figury Matki Bożej dokonał 8 września 1898 r. arcybiskup lwowski Karol Hryniewiecki. Do kaplicy Matki Bożej Jerzy Ignacy Lubomirski ufundował w latach czterdziestych XVIII wieku monumentalny, późnobarokowy ołtarz z rzeźbami dłuta Tomasza Huttera. Ściany kaplicy zdobią malowidła przedstawiające spektakularne cuda otrzymane za wstawiennictwem rzeszowskiej Madonny a także obrazy przedstawiające sceny z życia Matki Bożej.
Życie kleryków przygotowujących się do kapłaństwa to wiele wydarzeń, które wspólnie są wyjątkową okazją do tego, aby jeszcze bardziej przylgnąć do Boga.
Formacja seminaryjna alumnów opiera się na czterech wymiarach stanowiących filary procesu przygotowania się do kapłaństwa. Tymi przestrzeniami są: formacja ludzka, duchowa, intelektualna i pastoralna. Wymienione filary posłużą jako klucz do krótkiej charakterystyki poszczególnych wydarzeń z życia wspólnoty WSD w Rzeszowie. Dlatego też układ wybranych momentów nie będzie zachowany w schemacie chronologicznym lecz w perspektywie czterech wymienionych wyżej płaszczyzn formacji.
Święty Paweł VI uważał go za wzór do naśladowania dla wszystkich współczesnych księży cierpiących na kryzys tożsamości.
Święty Jan z Ávili urodził się w rodzinie szlacheckiej o korzeniach żydowskich. Już jako 14-latek studiował prawo na uniwersytecie w Salamance, a potem filozofię i teologię w seminarium w Alcalá. Od samego początku jednak chciał służyć biednym. Po śmierci swoich rodziców rozdał majątek ubogim, a na przyjęcie po święceniach kapłańskich zaprosił dwunastu żebraków i osobiście im usługiwał. Jego wielkim pragnieniem były misje w Ameryce, jednak na polecenie arcybiskupa Sewilli został misjonarzem ludowym. Głosząc misje w Andaluzji, katechizował dzieci, uczył dorosłych modlitwy, był gorliwym spowiednikiem. W 1531 r. trafił do więzienia inkwizycji, gdyż oskarżono go o herezję iluminizmu (przeświadczenie, że prawdę można poznać wyłącznie intuicyjnie, dzięki oświeceniu umysłu przez Boga). Po licznych interwencjach oczyszczono go jednak z zarzutów i został uwolniony. Założył m.in. uniwersytet w Baeza, na południu Hiszpanii. Powołał także do istnienia stowarzyszenie życia wewnętrznego. Prowadził korespondencję duchową m.in. z Ludwikiem z Granady, Ignacym Loyolą i Teresą z Ávili.
Żadne świadectwo nie jest za małe. Wrocławski Marsz dla Życia zgromadził rodziny i wspólnoty
2026-05-10 21:43
Marzena Cyfert
Marzena Cyfert
Wrocławski Marsz dla Życia
Około tysiąc osób przeszło przez centrum Wrocławia w Marszu dla Życia i Rodziny, odbywającym się pod hasłem: „Czas obronić małżeństwo! Czas ochronić życie!”. Wydarzeniu towarzyszyły świadectwa rodzin, osób nawróconych i organizacji pomagających kobietom, dzieciom oraz małżeństwom w kryzysie.
O bliźniaczej ciąży i problemach z nią związanych mówiła Wanda, podkreślając, że życie zawsze jest w rękach Boga. Jedno z jej dzieci przeżyło sepsę, operację serca, operację oczu i inne zabiegi. Dziś dziecko jest zupełnie zdrowe. – Dziewczynka miała mieć uszkodzone płuca, miała nie widzieć. A dzisiaj widzi, dobrze się rozwija, wygrywa konkursy. Pan Bóg jest wielki, On jest dawcą życia, wie komu i kiedy je dać. Daje też nadzieję i siłę, by trwać nawet w trudnych sytuacjach – podkreślała Wanda.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.