Reklama

Złoty jubileusz

Niedziela przemyska 29/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

15 czerwca br. w parafii pw. św. Wawrzyńca w Rymanowie 50-lecie swego kapłaństwa obchodził ks. Franciszek Mróz - długoletni proboszcz parafii. Święcenia kapłańskie otrzymał w roku 1953. Droga jego kapłaństwa wiodła przez parafie: Żołynia 1953-57, Jasło 1957-62, Wysoka Strzyżowska 1962-66, Rymanów od 1966 r. do chwili obecnej. W latach 1966-98 pełnił również funkcję dziekana dekanatu Rymanów. Był wspaniałym spowiednikiem, troszczył się o wychowane religijne i duchowe parafian, a szczególnie młodzieży. W okresie tym w parafii było wiele powołań kapłańskich i zakonnych. Był promotorem pierwszej rymanowskiej pielgrzymki do Rzymu i Watykanu w 1986 r. Był dobrym gospodarzem parafii i organizatorem wielu prac inwestycyjnych: malowania wnętrza kościoła, odnowienia i pozłocenia ołtarzy, w tym ołtarza głównego, wykonania alejek z kostki brukowej wokół kościoła, odbudowy ze zniszczeń wojennych kaplicy Grobu Bożego na wzgórzu kalwarii i stacji drogi krzyżowej, remontu muru przykościelnego i cmentarnego, wykonania alejek asfaltowych na cmentarzu parafialnym, remontu budynków parafialnych oraz innych prac. W 1998 r. z uwagi na stan zdrowia przeszedł na zasłużoną emeryturę kapłańską. Postanowił nadal pozostać wierny parafii Rymanów, zamieszkał w budynku parafialnym. Nadal czynnie uczestniczy w życiu religijnym parafii, wiele czasu spędza w konfesjonale udzielając pomocy duchowej skruszonym grzesznikom. Cieszy się dużym szacunkiem parafian.
Uroczystości jubileuszowe rozpoczęto Mszą św. Na świętowanie przybyło wielu kapłanów i sióstr zakonnych, w tym księży wychowanków oraz kapłanów, którzy wcześniej pracowali w parafii Rymanów. Odczytano list okolicznościowy abp. Józefa Michalika, piękną mowę wygłosił ks. Józef Kasperkiewicz. Mszę ubogacił występ orkiestry rymanowskiej oraz parafialnego chóru "Wawrzyniec". Na zakończenie Mszy św. życzenia i kwiaty złożyli Księdzu Jubilatowi przedstawiciele władz gminnych, mieszkańców parafii, grup i stowarzyszeń katolickich, w tym Akcji Katolickiej. Po zakończeniu Mszy św. orkiestra zagrała Sto lat.
Życzymy Księdzu Jubilatowi jeszcze wielu lat pracy kapłańskiej w dobrym zdrowiu, błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, aby parafia Rymanów nadal była dla Księdza wspaniałym domem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle szukać miłości, co kochać!

Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził, daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli, a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję