Niech świadomość tego, że wiara trwa w tym miejscu od 700 lat, umacnia nas w wierze i wierności wielkiemu dziedzictwu – mówił bp Roman Pindel podczas jubileuszu parafii św. Mikołaja w Polance Wielkiej.
Uroczystości jubileuszowe odbyły się 6 września, w przeddzień parafialnego odpustu ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, patronki nowej świątyni wybudowanej nieopodal zabytkowego kościoła św. Mikołaja.
Eucharystię wraz z biskupem sprawowali proboszcz ks. Mieczysław Piela, kapłani dekanatu oraz duszpasterze, którzy pracowali w Polance Wielkiej. Wśród nich znalazł się także były proboszcz wspólnoty i budowniczy nowego kościoła – ks. prał. Tadeusz Porzycki.
W homilii bp Roman Pindel, sięgając do początków parafii, nakreślił szerszy kontekst tworzenia się wspólnot parafialnych w diecezji krakowskiej w XIV w. – Możemy być dumni, że już tak dawno w niewielkiej wsi o nazwie Polanka utworzono parafię. Wówczas stała się jedną z 200 parafii rozległej diecezji krakowskiej – stwierdził, zachęcając do pielęgnowania bogatego dziedzictwa wiary przodków. – Chcemy pozostać w tej samej wierze i postępować według nauki Chrystusa. W rodzinach przekazujemy wiarę, przynosimy dzieci do chrztu, modlimy się z nimi i dajemy przykład postępowania. W domu przekazujemy pierwsze prawdy wiary, ale także prowadzimy do kościoła i posyłamy na religię. Wciąż sami walczymy z odruchami pogaństwa, przebaczamy i prosimy o przebaczenie. Pragniemy żyć według Bożego zamiaru – w małżeństwie i w wierności małżeńskiej. Zmierzamy do tego, aby dobrze przeżyć życie, oczekując Bożego miłosierdzia i zbawienia – wzywał.
Po Mszy św. kapłani i wierni przeszli do zabytkowej świątyni dedykowanej św. Mikołajowi. Wśród wielu cennych elementów wyposażenia drewnianego kościoła znajduje się najstarszy w południowej Polsce zachowany baldachim procesyjny z XVII w., reprezentujący klasyczny barokowy styl, bogato zdobiony haftami, aplikacjami i orientalnymi motywami dekoracyjnymi.
Dalsze świętowanie jubileuszu odbyło się w pobliskim amfiteatrze. Oprócz wielu atrakcji przygotowanych przez organizatorów odbyła się tam promocja książki ks. Tadeusza Porzyckiego „Wspomnienia z dawnych lat księdza emeryta rodem z Filkówki w Barwałdzie Średnim”.
W kościele w Polance Wielkiej można oglądać wiele zabytkowych przedmiotów
Bogactwo artystycznego dziedzictwa parafii w Polance Wielkiej można podziwiać na wystawie w kościele św. Mikołaja.
Gdy powstawało Beskidzkie Muzeum Rozproszone, zamysł był taki, aby kościół w Polance Wielkiej stał się miejscem, gdzie będą prezentowane skarby diecezji. Pierwsza wystawa pokazywała dziedzictwo artystyczne. Druga była poświęcona św. Józefowi Bilczewskiemu, a trzecia – tutejszej parafii z racji obchodów 700-lecia parafii, o której wzmianka pojawiła się pierwszy raz w 1325 r. – Mamy tu do czynienia z wielką historią i niesamowitymi przedmiotami. To obiekty, których mogłaby pozazdrościć niejedna parafia. To pokazuje, jak wielka była wiara i ofiarność nie tylko właścicieli Polanki Wielkiej, ale także parafian. Mamy tu również dary od nich – mówi diecezjalny konserwator zabytków i sztuki sakralnej, dyrektor Beskidzkiego MuRo ks. dr Szymon Tracz.
Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.
Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.
Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.