Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Przygoda w liceum

Z nauczycielką ordynariusza Władysławą Walczak, która wraz z mężem Franciszkiem świętowała przed obliczem MB Andrychowskiej 50-lecie sakramentu małżeństwa, rozmawia Mariusz Rzymek.

Niedziela bielsko-żywiecka 43/2025, str. III

[ TEMATY ]

Andrychów

MR

Z podziękowaniem u Matki Bożej

Z podziękowaniem u Matki Bożej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mariusz Rzymek: Jakie to uczucie odebrać pasterskie błogosławieństwa od byłego ucznia?

Władysława Walczak: – To ogromna radość. Tak się złożyło, że Roman Pindel trafił do andrychowskiego liceum w 1975 r. Dla mnie był to czas szczególny, bo 9 sierpnia, a więc na trzy tygodnie przed inauguracją roku szkolnego, wzięłam ślub. Przyszłego biskupa uczyłam chemii, która kończyła się dopiero w klasie maturalnej.

Jakie owoce przyniosła ta znajomość?

Od swojego byłego ucznia doświadczyłam wraz z mężem wiele życzliwości. Mąż choruje od przeszło 19 lat. Przeszedł udar mózgu, zawał, zator płuc. Był osobą zupełnie leżącą, której stan nie rokował pozytywnie. W czasie, gdy mąż był zdjęty totalną niemocą, bp Roman nas odwiedził. Modlił się nad nim i go pobłogosławił. Dziś stan fizyczny męża jest zupełnie inny. Podczas uroczystości odpustowych przyjął Komunię św. w postawie stojącej i zrobił kilka kroków od i do ołtarza. Bardzo to sobie cenię, że biskup nie zapomniał o nas, gdy z moim mężem było bardzo źle i potrzebowaliśmy wsparcia.

Czy widziała pani w swoim uczniu potencjał na kapłana?

Roman Pindel swoją przygodę z andrychowskim liceum nie zaczynał od pierwszej, ale jeśli dobrze pamiętam, od trzeciej klasy. Na początku września przyszedł do mnie i spytał, jak może nadrobić zaległości z chemii z wcześniejszych lat. Powiedziałam, że nie musi tego robić, bo ma skoncentrować się na bieżącym materiale. I jak się okazało, tyle wystarczyło. Roman Pindel okazał się być bardzo zdolnym uczniem, który świetnie radził sobie z chemią. Każdego z moich uczniów rozeznawałem po oczach. Odczytywałem w nich z kim mam do czynienia. Patrząc w oczy R. Pindla, zobaczyłam, że mam przed sobą dobrego i skromnego człowieka. Jednym słowem dobry materiał na kapłana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-21 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy wieki kultu

Niedziela Ogólnopolska 26/2025, str. 22-23

[ TEMATY ]

Matka Boża

Andrychów

Ks. Piotr Bączek

Biskup Roman Pindel odbiera koronę z rąk proboszcza parafii ks. prałata Stanisława Czernika

Biskup Roman Pindel odbiera koronę
z rąk proboszcza parafii ks. prałata
Stanisława Czernika

W Andrychowie, nieopodal Wadowic, ukoronowany został łaskami słynący obraz Matki Bożej Różańcowej, Pani Andrychowskiej.

Papieskie korony nałożył na wizerunek 21 czerwca biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel. Koronacja zwieńczyła trzy wieki czci okazywanej przez okolicznych mieszkańców, otwarła też nowy etap maryjnego kultu.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Kujawsko-pomorskie: Maszynista zatrzymał pociąg przed drzewem leżącym na torze

2026-10-03 16:20

[ TEMATY ]

pociąg

PKP

Adobe Stock

Maszynista pociągu PKP Intercity relacji Bystrzyca-Rzeszów-Bydgoszcz w sobotę w Otłoczynie (woj. kujawsko-pomorskie) zauważył drzewo leżące na torze i zatrzymał przed nim skład. Przerwa w ruchu trwała ponad półtorej godziny.

Asp. szt. Marta Białkowska-Błachowicz z Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim poinformowała, że drzewo, które przewróciło się na tor było spróchniałe. Podkreśliła, że wykluczono, żeby ktokolwiek przyczynił się do zdarzenia. Przeszkodę z torów usunęli strażacy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję